1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Noworodek - co czuje tuż po narodzinach?

17.05.2010 10:57
Droga na świat nie jest usłana różami, dlatego pierwsze godziny dziecka po tej stronie brzucha są bardzo ważne. Jak najlepiej powitać maluszka?
Gdy mija 38. tydzień ciąży, dziecko jest gotowe do życia po drugiej stronie brzucha. W pewnym momencie jego przysadka mózgowa wydziela do krwi substancję, która sprawia, że nadnercza produkują hormony stresu. Dzięki nim organizm maleństwa przygotowuje się do trudnej wędrówki i zmienia się gospodarka hormonalna w organizmie mamy - spada poziom progesteronu, który dotąd podtrzymywał ciążę, a wzrasta poziom estrogenu. Macica zaczyna się kurczyć, a szyjka rozwierać. Przysadka mózgowa matki uwalnia oksytocynę, która wzmaga skurcze. Zaczyna się poród.

Droga natury

Kurcząca się macica wypycha dziecko, ale ono samo także przesuwa się w dół. Choć dla mamy ta część porodu często jest bolesna, maluch nie odczuwa jej dotkliwie. Główka, która toruje drogę reszcie ciała, jest częściowo niewrażliwa na dotyk, poza tym nie zrośnięte kości ciemieniowe umożliwiają dopasowywanie się jej do kształtu kanału rodnego. Dziecko czuje tylko rytmiczne ściskanie i rozluźnianie, a także pchanie. To oczywiście jest niemiłe, ale potrzebne, bo stymuluje płuca malca do pracy. Dzięki temu noworodek jest w stanie samodzielnie oddychać.

Szok narodzin

Sam moment narodzin jest dla dziecka szokiem. Dotąd ciasno otoczone maminym wnętrzem, nagle znajduje się na otwartej przestrzeni i ma swobodę ruchów. Zamiast półmroku macicy, widzi silne światło, zamiast ciepła czuje chłód. Zamiast znanego, cichego bicia serca mamy, słyszy nowe, głośne dźwięki.

Jeśli to możliwe, poproście personel medyczny o przygaszenie w sali porodowej jasnych świateł i względną ciszę. Im mniej osób będzie przy mamie i dziecku w chwili narodzin, tym lepiej.

Pierwsze spotkanie

Jeśli maluch urodził się w dobrym stanie, od razu zostaje położony na brzuchu mamy. Badania i zabiegi higieniczne mogą poczekać. Te pierwsze chwile są ważne. Wtulony w mamę noworodek czuje się bezpiecznie. Zwłaszcza że słyszy dobrze znajome bicie serca.

Przytul go delikatnie, pogłaszcz, mów do niego spokojnie i łagodnie (możesz to zrobić, nawet jeśli nie rodziłaś drogami natury).

Czas na pierś

Noworodek często nie jest głodny (w czasie porodu wypił sporo wód, a na dodatek poprzez łożysko i pępowinę dostawał wszystko, co mu było potrzebne), warto go jednak przystawić do piersi, żeby mógł possać i poleżeć przy tobie tak długo, jak oboje tego chcecie.

To bardzo ważne dla nawiązania wzajemnej więzi. Poza tym nawet w kilku kroplach siary jest wszystko, czego dziecku na tę chwilę trzeba - przeciwciała i inne białka, substancje pomagające wydalić smółkę, woda. I jeszcze jedno - wczesne przystawienie noworodka do piersi to większa szansa na udane karmienie naturalne później. Ale jeśli z jakichś przyczyn przystawienie do piersi tuż po porodzie nie jest możliwe, nie trzeba się martwić, że karmienie się nie powiedzie. Z większością problemów można sobie poradzić przy pomocy doradcy laktacyjnego.

Przecięcie wstęgi

Dziecko kładzie się na brzuchu matki, zanim pępowina zostanie przecięta. Obecnie uważa się, że nie trzeba jej przecinać od razu. Można zaczekać, aż stopniowo przestanie tętnić, co oznacza, że noworodek dostarcza sobie tlen przede wszystkim za pomocą płuc. Dzieci, którym odcina się pępowinę później, nie krzyczą tak przeraźliwie w pierwszych minutach życia, a ich płuca nie muszą się gwałtownie rozprężać.

Odpępnienie polega na założeniu na pępowinę dwóch zacisków i przecięciu skóry pomiędzy nimi. Jeśli przy porodzie jest tata, może to zrobić osobiście. Niektórzy ojcowie twierdzą, że wymaga to tyle siły, co "przecięcie kabla czterożyłowego". Po przecięciu pępowiny pobiera się krew pępowinową do badania.

Krem ochronny

Ciałko dziecka urodzonego o czasie miejscami pokrywa maź płodowa (wcześniaki są nią całe wysmarowane). Jest to warstwa tłuszczu, naturalny "krem" odporny na działanie wody, który chroni skórę przed zmacerowaniem. Jeżeli dziecko rodzi się późno, mazi już nie ma, dlatego jego rączki i nóżki wyglądają jak u praczki.

Noworodka nie trzeba od razu kąpać, chyba że wody płodowe były zielone lub jest podejrzenie zakażenia wewnątrzmacicznego. Wtedy tuż po urodzeniu odsysa się buzię, nosek i myje dokładnie dziecko. Jeśli jednak wszystko jest w porządku, noworodka powinno się położyć na mamie, opatulić i pozwolić mu odpocząć.

Kiedy dziecko i mama odpoczywają, położna zakłada maluchowi dwie opaski identyfikacyjne - jedną na rączkę, drugą na nóżkę. Gdy będziecie szli do domu, jedna zostanie w szpitalu.

Badanie na powitanie

Tuż po urodzeniu, gdy dziecko leży na brzuchu mamy, a w jego zachowaniu nie ma nic niepokojącego, lekarz pediatra (w niektórych szpitalach robi to położna przyjmująca poród) obserwuje, w jaki sposób organizm dziecka radzi sobie w nowych warunkach i dokonuje tzw. oceny w skali Apgar. Za jej pomocą ocenia się noworodka trzykrotnie - w pierwszej, piątej i dziesiątej minucie życia. Oceniane jest zabarwienie skóry, napięcie mięśniowe, częstość tętna i oddechów oraz obecność i jakość odruchów noworodkowych. Za każdy z tych parametrów dziecko może dostać dwa punkty, a więc maksymalna ich liczba to dziesięć.

Jeżeli punktów jest mniej niż trzy, to znak, że dziecko miało przez pewien czas złe warunki do rozwoju jeszcze w łonie matki (mogło np. być niedotlenione) albo sam poród był bardzo ciężki. Liczba punktów mówi więc o funkcjonowaniu organizmu - w pierwszej minucie, piątej i dziesiątej. Ponieważ stan noworodka poprawia się często z minuty na minutę, ważna jest nie sama wartość punktów, lecz tempo zmian. Nawet jeśli dziecko urodziło się sine, ale przed upływem pięciu minut doszło do siebie, to nie ma się czym martwić. Jeśli trwało to dłużej, może, choć nie musi oznaczać to komplikacji zdrowotnych w późniejszym życiu, zawsze jednak w takiej sytuacji trzeba uważnie obserwować dziecko. Lekarze też zwykle na wszelki wypadek zlecają wykonanie dodatkowych badań.

Po kilkudziesięciu minutach lekarz zabiera noworodka na badanie - osłuchuje je, bada prawidłowość odruchów. Dziecko zostaje zmierzone i zważone. Jeśli rodziłaś z partnerem, poproś, by był wtedy przy maluchu.

Tylko z mamą

Po badaniu lekarskim i opatrzeniu kikuta pępowiny jałowym gazikiem położna ubiera dziecko i oddaje mamie.

Mniej więcej w dwie godziny po porodzie (tu dużo zależy od panujących w szpitalu zwyczajów) noworodka kąpie się, przebiera w domowe ubranko i wraz z mamą przewozi na oddział położniczy.

W większości szpitali dziecko przebywa cały czas z matką w sali typu rooming in pod okiem położnej, która powinna pomagać i uczyć opieki nad noworodkiem, szczególnie jeżeli młoda mama jest niedoświadczona.

Pod opieką lekarzy

W pierwszej dobie życia dziecko zostanie zaszczepione przeciwko gruźlicy i wirusowemu zapaleniu wątroby, a jeśli jest to konieczne (jeśli ma wybroczyny), podaje mu się w zastrzyku witaminę K.

W szpitalu noworodka codziennie bada pediatra - m.in. kontroluje, czy ze stawami biodrowymi jest wszystko w porządku. Codziennie waży się dziecko, by sprawdzić, jak bardzo traci na wadze. Spadek masy ciała jest normalny, bo ważymy malucha tuż po urodzeniu, zanim jeszcze oddał mocz i smółkę. Prawie wszystkie noworodki w ciągu pierwszych pięciu dni życia tracą na wadze do 10 proc., a wcześniaki do 15 proc., między innymi dlatego, że dziecko po porodzie wydala płyny - siusia i poci się. Im większy noworodek, tym większa utrata wagi. Lekarz oceni, czy spadek mieści się w granicach normy, czy jest niepokojący.

Zwykle jeszcze w szpitalu noworodek wydala pierwszy stolec, nazywany smółką. Jest to lepka, gęsta, zielonoczarna substancja, która gromadzi się w jelitach dziecka w trakcie życia płodowego. Następne stolce są nią podbarwione, w 4.-5. dobie życia kupa jest już żółta.

W czasie pobytu w szpitalu przeprowadza się przesiewowe badanie słuchu oraz test na fenyloketonurię i hipertyreozę. Kartonik nasączony krwią dziecka pobraną z pięty jest wysyłany do laboratorium i jeśli wynik okaże się niekorzystny, rodzice co najmniej po kilkunastu dniach zostają o tym zawiadomieni.

Jeśli dziecko jest zdrowe, a mama w dobrej kondycji, zazwyczaj po trzech dniach mogą wrócić do domu.

Dlaczego tak wygląda?

Choć rodzice zwykle wpatrują się w nie z zachwytem, wygląd nowo narodzonego dziecka ma zwykle niewiele wspólnego z ogólnie przyjętymi kanonami piękna.

Czerwonoskóry, pomarszczony człowieczek ze śladami mozolnej wędrówki przez kanał rodny, oblepiony białą mazią płodową, ze spłaszczoną główką i siniakami w niewielkim stopniu przypomina rozkoszne i wypielęgnowane niemowlę z reklam. Ale te wszystkie mankamenty urody są normalne i nie trzeba się nimi niepokoić. Z każdym dniem malec będzie wyglądał lepiej.

Zmysły noworodka

Noworodek nieco inaczej odbiera otaczający świat niż dorośli. Sprawdź, co widzi, słyszy i czuje mały człowiek?

Dotyk

Noworodek za pomocą dotyku odbiera najważniejsze i najprzyjemniejsze wrażenia. Jest wyraźnie zadowolony, gdy otula go coś miękkiego i ciepłego, a wzbrania się przed tym, co twarde i zimne (np. wagą do ważenia).

Węch

To dzięki węchowi potrafi tuż po porodzie, położony na brzuchu mamy, odnaleźć jej pierś.

Smak

Wyraźnie preferuje smak słodki - smak matczynego pokarmu. Ta sympatia do słodyczy pozostaje niektórym do końca życia.

Słuch

Dzieci słyszą już w łonie mamy. Po urodzeniu z zadowoleniem reagują na znane dźwięki, ze strachem na te gwałtowne czy zbyt głośne. Hałas może być powodem zmęczenia i rozdrażnienia. Dużo czasu upłynie, zanim dziecko zacznie rozumieć słowa, ale od urodzenia z wyraźnym ożywieniem reaguje na głos mamy.

Wzrok

Najwygodniej jest mu oglądać przedmioty umieszczone w odległości 20-30 cm od oczu. Wtedy widzi je wyraźnie. To nie przypadek. Właśnie w takiej odległości jest przecież twarz mamy w czasie karmienia.

Skomentuj:
Noworodek - co czuje tuż po narodzinach?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX