1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Bajka o zielonej kredce

Pewnego dnia, bardzo wcześnie rano, kiedy wszyscy jeszcze spali, w małym pudełku spały także kolorowe kredki.
Spała kredka niebieska, której śniło się niebo, spała kredka pomarańczowa i śniły jej się pomarańcze, żółtej kredce przyśniła się żółta cytryna, a zielonej kredce nic się nie śniło, bo właśnie się obudziła. Przeciągnęła się, ziewnęła i cichutko wyszła z pudełka. Rozejrzała się zielona kredka dookoła i zobaczyła, że wszyscy jeszcze śpią.

- Zrobię im niespodziankę i narysuję coś ślicznego - mruknęła i szur-szur-szur, narysowała wielkiego, puszystego, zielonego kota.

- Pobudka! - zawołała zielona kredka. - Pobudka, zobaczcie, co wam narysowałam!

Zaspane kredki wstawały powoli, ziewały, przecierały oczy ze zdumienia i... nagle wszystkie zaczęły się śmiać:

- Co to za kot, zielony kot, kto to widział zielonego kota!

Zielona kredka jeszcze bardziej pozieleniała ze złości:

- Co wam się nie podoba? Czy kot nie jest piękny? Ma sterczące uszy, długi ogonek i puszyste futerko.

- Tak, ale kot nie może być zielony - powiedziały kredki.

Zielona kredka była bardzo zasmucona.

- Tak się starałam, a wam się nie podoba.

- Nie martw się, ty możesz narysować piękną, zieloną trawę i zielone listki, i zielony las, i zielony ogórek, i...

Ale zielona kredka już nie słuchała, zabrała się szybko do roboty i narysowała - wiesz co? - narysowała zieloną żabkę.