1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Pan Kuleczka

Pan Kuleczka jest hmm... dość okrągły, zawsze wesoły, lubi kapelusze i muszki w kropki.
To wiedzą wszyscy, którzy wiedzą, że jest czarodziejem. Teraz ty też wiesz. Tylko nie mów nikomu, dobrze? Bo zaraz każdy by chciał, żeby mu coś wyczarować: klocki, samolot albo dobrą żonę. I co? Przecież o klocki, samolot i nawet dobrą żonę można się samemu postarać. A Pan Kuleczka pomaga tym, którzy sami sobie nie potrafią poradzić. Dziś Pan Kuleczka poszedł na spacer z przyjaciółmi: psem Pypciem, kaczuszką Katastrofą i muchą Bzyk-Bzyk. Wzięli ze sobą trzy piłki. Zbierali właśnie kwiatki na swojej ulubionej łące, gdy Katastrofa zawołała:

- Ojej, jaki dziwny kwiatek! Bez łodyżki!

- Bzyk-bzyk - dodała mucha Bzyk-Bzyk.

Wszyscy pochylili się nad żółtym kwiatkiem.

- On ma oczy! - przestraszył się nagle Pypeć.

- Na to co? - zapytał kwiatek. - Przecież ty też masz oczy.

Wszystkie zwierzątka odskoczyły jak oparzone.

Nigdy nie słyszały gadającego kwiatka.

Tylko Pan Kuleczka już się czegoś domyślał.

Delikatnie podniósł kwiatek i powiedział:

- Och, biedaku! Złamałeś sobie skrzydło?

- Mhm - usłyszeli. Katastrofa, Pypeć i Bzyk-Bzyk spojrzeli po sobie zdziwieni.

- To nie żaden kwiatek, tylko motyl cytrynek - wyjaśnił Pan Kuleczka. - Złamał skrzydło i nie może latać.

I nim się obejrzeli, wyciągnął swój czarodziejski parasol, którego używa zamiast pałeczki. Raz-dwa i po złamaniu ani śladu. A na pociechę domalował motylowi czerwone kropeczki.

- Dziękuję! - zawołał motylek. - Chyba będę najbardziej niezwykłym cytrynkiem na świecie! - i pomachał wszystkim skrzydłami w kropki.

Pan Kuleczka, Pypeć i Katastrofa wskoczyli na swoje piłki - żeby być trochę wyżej - i machali cytrynkowi kwiatami.

- Bzyk! - zawołała na pożegnanie Bzyk-Bzyk, która zawsze lubi mieć ostatnie słowo.

Gdzie lata mucha Bzyk-Bzyk? Ile tu jest piłek? Pokaż największą. Co na tym obrazku jest okrągłe? Co ma taki sam kolor jak spodnie Pana Kuleczki? Czy widzisz tu coś spiczastego? Kto ma skrzydła, a kto nie? Kto ma najwięcej nóg?