1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Balonik

Dzień dobry, nazywam się Wesoły Ryjek. Dziś rano znalazłem w moim pudle ze skarbami balonik.
Musiałem go tam włożyć bardzo dawno temu. Chyba wtedy, kiedy przyszedł Nowy Rok, a tata puszczał sztuczne ognie. Balonik się zmienił. Przestał być okrągły i zrobił się płaski. Ale gdyby był taki okrągły jak przedtem, nie zmieściłby mi się do pudełka. Więc wszystko było w porządku.

Teraz postanowiłem zrobić tak, żeby z powrotem się zaokrąglił. Pamiętałem, jak tata go nadmuchiwał, i robiłem wszystko tak samo. Najpierw nabrałem tyle powietrza, ile tylko się dało.

- Chyyyyy - powiedziałem przy tym całkiem niechcący.

- Czemu tak wzdychasz? - zapytała mama, która usłyszała to aż z kuchni.

- Chuuuu - wypuściłem powietrze i schowałem balonik pod łóżko, bo to miała być niespodzianka. - Wcale nie wzdycham, tylko tak sobie oddycham.

Mama przyszła z kuchni i spojrzała na mnie z ciekawością. Potem uśmiechnęła się i wyszła, a ja znów nabrałem powietrza:

- Chyyyy - a potem od razu przytknąłem ryjek do wąskiego ogonka balonika i wypuściłem powietrze: - Chuuuu.

Balonik zrobił się okrągły i bardzo się ucieszyłem, choć nie był zbyt duży. Chciałem powiedzieć jeszcze raz "chyyy" i "chuuu", ale nie zdążyłem. Bo to balonik pierwszy powiedział "chuuu" i się z powrotem zmniejszył. Całe "chuuu" z balonika weszło we mnie i poczułem się sam jak balonik. Nie bardzo mi się to spodobało.

Wtedy weszła mama. Musiałem mieć dziwną minę, bo mnie przytuliła, wzięła ode mnie ten płaski balonik i nadmuchała go. Bałem się, że balonik zaraz znowu powie "chuuu" i się spłaszczy, ale mama miała na to sposób. Zrobiła mu na ogonku kokardkę i to wystarczyło. Miałem okrągły balonik!

Dziś dowiedziałem się, czym się różnią baloniki od prosiaczków. Żeby balonik był okrągły, to musi mieć na ogonku kokardkę, a prosiaczek wcale nie musi!