1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Zabawy w przytulanki

Głaszczemy, tulimy i całujemy niemowlęta, łaskoczemy je w brzuszek i nosimy na rękach. W ten sposób nie tylko zaspokajamy ich potrzebę czułości, ale przede wszystkim stwarzamy poczucie bezpieczeństwa.
Maluszki bardzo lubią łaskotanie i całowanie, dmuchanie na paluszki rąk i nóg, gimnastykę typu "jedzie rowerek na spacerek" itp. Starszym niemowlętom, które możemy już sobie posadzić na kolanach, radość sprawiają odwieczne zabawy w rodzaju "jedzie, jedzie chłop...". Nie mniej zresztą cieszy się z nich starsze rodzeństwo czy ukochany dziadek.

Fizyczny kontakt z mamą pozwala niemowlęciu poznać własne ciało i uświadomić sobie swoją odrębność. Pomagają w tym zabawy polegające na dotykaniu i nazywaniu różnych części ciała dziecka. Jak w wierszyku:

Pokaż Kasiu, gdzie masz oko,

gdzie masz ucho, a gdzie nos.

Gdzie masz rękę, gdzie masz nogę,

gdzie na głowie rośnie włos.

Daj mi rękę, tupnij nogą,

kiwnij głową "tak" i "nie".

Klaśnij w ręce, hop do góry,

razem pobawimy się.


(Oczywiście na początku wykonujemy wszystkie ruchy za dziecko).

Dziecko w łonie matki nieustannie odczuwa kołysanie związane z jej ruchami. Nic więc dziwnego, że po przyjściu na świat bardzo lubi te same dobrze znajome bodźce, które odbiera za pomocą zmysłu równowagi.

Opisane tu zabawy dostarczą mu przyjemnych wrażeń.

Hop na aeroplan

Kładziesz się na dywanie, unosisz nogi zgięte w kolanach i układasz malucha na swoich goleniach. Trzymasz go mocno za ręce i... start! - prostujesz nogi, a dziecko "leci w górę". Teraz opuszczasz nogi - "samolot" bezpiecznie ląduje. Dodatkowa zaleta: wzmocnisz mięśnie brzucha i ud!

Burza na morzu

Siadasz na podłodze w lekkim rozkroku, bierzesz dziecko między nogi (może siedzieć przodem lub tyłem do ciebie) i... Uwaga! Zaczyna się burza - kołyszesz malucha najpierw delikatnie, potem coraz mocniej w takt słów: "Burza na morzu, wicher dmie, za chwilę statek przewróci się...".

Dziecko może też zjeżdżać z twoich kolan jak ze zjeżdżalni, przechodzić pod tobą jak pod mostem (oboje jesteście na czworakach) albo kołysać się na twoich plecach (ty dalej na czworakach). A może

pamiętasz podobne zabawy z dzieciństwa?

Myjnia samochodowa

Dziecko kładzie się na plecach z zamkniętymi oczami, a ty trzymasz je za rękę, która jest na niby samochodem przechodzącym przez myjnię. Najpierw "płukanie" - przebiegasz lekko palcami od ramienia do czubków palców dziecka. Potem "mycie szczotkami" - dłonią zwiniętą w pięść delikatnie pocierasz całą rękę. Teraz "mycie tekstylne" - przecierasz rękę dziecka miękką szmatką. Wreszcie "drugie płukanie" - przebiegasz palcami w górę i w dół. I na koniec "suszenie" - kilka razy dmuchasz. Pobyt w myjni może trwać tylko minutę lub też pół godziny, zależnie od wieku i chęci dziecka.

Płynie, płynie rzeczka

Dziecko leży na brzuchu z rękami wzdłuż tułowia. Masujemy mu plecy, dostosowując ruchy do kolejnych linijek wierszyka:

•  Środkiem płynie rzeczka - wodzimy po plecach palcem.

•  Przeszła pani na szpileczkach - powoli przebieramy opuszkami palców.

•  Potem przeszły słonie - delikatnie oklepujemy całymi dłońmi.

•  I przebiegły konie - tuptamy pięściami.

•  Przeleciała szczypaweczka - trzema palcami naśladujemy szczypanie.

•  Zaświeciły dwa słoneczka - wykonujemy koliste ruchy dłońmi.

•  W końcu spadł deszczyk - szybko przebieramy opuszkami palców.

•  Czy już czujesz dreszczyk? - przebiegamy palcami wzdłuż kręgosłupa aż do głowy.

Można oczywiście układać własne teksty, niekoniecznie rymowane, bawiąc się na przykład w pieczenie ciasta na plecach dziecka albo w rolnika, który najpierw orze, potem ścina i zbiera zboże, młóci je, miele we młynie...

Masaż mogą robić oboje rodzice naraz, starając się, żeby ruchy były płynne i zsynchronizowane. A kto ma ochotę, niech sam da się pomasować dziecku.

Bzzzzzzzzzzz!

Usiądź w wygodnym fotelu z dzieckiem w ramionach. Unieś palec w górę i udając brzęczenie pszczoły, zataczaj palcem koła. Posadź "pszczółkę" na policzku maluszka i delikatnie go połaskocz. Powtórz zabawę kilka razy.