1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Ciąże Polek coraz częściej kończą się cesarskim cięciem

Ciąża zakończona porodem naturalnym czy przez cesarskie cięcie? Niemal co druga Polka wybiera cesarskie cięcie.  Więcej porodów zakończonych drogą operacyjną jest tylko w: Turcji, Meksyku, Chile i Korei.

Poród naturalny czy cesarskie cięcie?

Według raportu „Health at a Glance 2019” w krajach wysokorozwiniętych wykonuje się 28 proc. cesarskich cięć. Raport obejmuje badania przeprowadzone w latach 2000-2017. W czołówce jest:

  • Polska 39 proc.
  • Turcja 53 proc.
  • Meksyk 48,7 proc.
  • Chile 47,7 proc.
  • Korea 45,2 proc.

Najmniej cesarskich cięć wykonuje się w:

  • Finlandii (16,5 proc.)
  • Holandii (16,2 proc.) 
  • Islandii (16,2 proc.)
  • Norwegii (16 proc.)
  • Izraelu (14,8 proc.)

Ministerstwo stawia na poród naturalny 

Czy te dane powinny niepokoić? Według Ministerstwa Zdrowia, tak. Od 2000 roku odsetek ten wzrósł w Polsce z niespełna 20 proc. do ponad 42 proc. w 2014 roku. Plan ministerstwa zakłada ograniczenie odsetek cesarskich cięć do 30 proc. w ciągu 10 lat (do 20128 roku). Jak ta zmiana ma przebiegać? Jednym z zaleceń jest edukowanie kobiet w ciąży i informowanie ich o tym, jakie ewentualnie skutki uboczne dla matek i dzieci może przynieść cesarskie cięcie. 

Skąd rezygnowanie z porodu naturalnego? W raporcie fundacji Rodzić po Ludzku czytamy:

Brak dostępu do znieczulenia zewnątrzoponowego z jednej strony i mała aktywność personelu w proponowaniu rodzącym niefarmakologicznych metod łagodzenia bólu z drugiej (choć jest ich duży wachlarz i stosowanie ich nic nie kosztuje) powoduje, że kobiety w Polsce boją się porodu. Stąd wiele z nich chce zagwarantować sobie poród przez cesarskie cięcie, w czym zresztą często znajdują wsparcie u swoich lekarzy

Jak się przygotować do porodu naturalengo? Odpowiada Grzegorz Południewski:

Więcej o:
Komentarze (8)
Ciąże Polek coraz częściej kończą się cesarskim cięciem
Zaloguj się
  • blau325

    Oceniono 16 razy 12

    Niestety w Polsce pacjentki mają zbyt duża "szanse" że pobozny personel ubije ja czy dziecko albo zrobi z dziecka kaleke zbyt długo czekając z naturalnym porodem" w bólu rodzić bedziesz" przecież tak jest w tzw. Piśmie... Wszyscy podpisali klauzulę sumienia a wyzywanie rodzacych tych sumien jakoś nie razi.

  • delfina77

    Oceniono 13 razy 11

    A wystarczy zapewnić w każdym szpitalu darmowe, ogólnodostępne znieczulenie okołoporodowe. Tyle, że to kosztuje, a pieniądze się przewaliło na wyborczą kiełbasę

  • lisc12

    Oceniono 7 razy 7

    do 20128 roku moze sie uda ;)

  • dbiardzka

    Oceniono 8 razy 6

    Ból to jedno, ale gorsze są obawy uszkodzenia, niedotlenienia dziecka przy porodzie przez personel stosujący metody z poprzedniej epoki, albo czekający do oporu z cesarką. Ból przeminie, ale porażenia czy inne komplikacje zostają na całe życie. Cesarka bardziej ryzykowna dla matki, ale pewnie matka woli dłużej dochodzić do siebie i mieć żywe i zdrowe dziecko..

  • pab13

    Oceniono 16 razy -8

    Mam jednego syna, który obecnie ma 23 lata, rodziłam go więc w naturalny sposób lata temu, gdy znieczulenie zewnątrz oponowe dopiero pojawiło się w prywatnych klinkach, a i tak bym go nie chciała, gdyż poród często kończy się próżnociągiem czy kleszczami. Cesarkę wykluczam, ból po przecięciu powłok brzusznych jest silny, długo to wszystko się goi plus blizna, po co to komu...
    W Anglii, gdzie mieszkam obecnie, poród w basenie, w szpitalu jest standardową opcją do wyboru, a do domciu, gdy nie ma powikłań, wychodzi się na drugi dzień. Sama bym taką możliwość wybrała, gdyż to naturalne środowisko dla płodu, sama woda działa odprężająco na kobietę plus jakoś bardziej estetycznie to wszystko wygląda.
    Basen zawsze do mnie przemawiał.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX