1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Aktorka Maria Dejmek rok temu poroniła. Szczerze wyznała, co wtedy czuła

Ból, smutek, poczucie niesprawiedliwości. Trudno sobie wyobrazić, co czuje kobieta, która poroniła. Aktorka Maria Dejmek, która obecnie spodziewa się syna, zamieściła na Instagramie wpis, w którym wyznaje, że w tamtym roku poroniła.

Utrata ciąży to trudne przeżycie dla kobiety i jej partnera. Maria Dejmek, aktorka znana m.in. z serialu "Barwy Szczęścia", podzieliła się swoją historią z obserwatorami na Instagramie. Wyznała, że rok temu poroniła. Jak pisze, odczuwała ból fizyczny i psychiczny. Sytuację utrudniała jej praca. W serialu grała z małą dziewczynką. 

Mam wspaniałego partnera, który bardzo mnie wspierał, ale gdy wychodził do pracy, z moim cierpieniem zostawałam sama. Czułam, że nie jestem wartościową kobietą, że 'nie dałam rady'

- napisała aktorka. Podkreśliła, jak ważne w takich sytuacjach jest wsparcie bliskich. Marii pomogły konsultacje z psychologiem, pomoc partnera. Potrzebowała czasu. Zachęciła inne kobiety, które są w podobnej sytuacji, aby korzystały z pomocy psychologa, rozmawiały z innymi kobietami i okazywały sobie wzajemnie zrozumienie. Uspokoiła je również, twierdząc, że ból z czasem minie. 

Dziś jestem najszczęśliwszą kobietą pod słońcem, noszę pod sercem naszego syna, z dumą głaszczę mój brzuszek cały czas!

Maria z radością informuje, że spodziewa się dziecka i jest obecnie bardzo szczęśliwa. Jej wpis poruszył wiele serc. Ponad 250 osób zostawiło pod postem komentarz. Inne kobiety okazały współczucie, dziękowały i dzieliły się swoimi doświadczeniami.

Więcej o:
Komentarze (3)
Aktorka Maria Dejmek rok temu poroniła. Szczerze wyznała, co wtedy czuła
Zaloguj się
  • sirius_philips

    Oceniono 2 razy -2

    "noszę pod sercem naszego syna" - naprawdę? Ale przecież według jedynie słusznej lewacko-liberalnej ideologii nie ma problemu robić aborcji aż do porodu, ponoć według aborcjonistów nienarodzone dzieci to nie dzieci (więc jak można pisać 'syn') - można je zarżnąć w łonie bo kvrvva madka na życzenie sobie tak postanowiła, przecież nie słychać jak krzyczą, można im rozerwać drobne ciałka i makabrycznie torturować przez te kilka minut, żeby pozbyć się 'problemu'. Tutaj jest przykład kobiety, matki - która WIE, że ludzkie życie w niej poczęte to nie tylko zlepek komórek i ma wartość znacznie większą niż to co nauczają nazi-feministki spod znaku 'moja c1pa - moja sprawa'. Aborcji na życzenie jest ponad 90% w USA, i tego chcą sprośne, rozpustne podróby kobiet w Europie. Jak nie chcesz mieć dzieci, to nie uprawiaj nieodpowiedzialnego seksu. Wybór? Masz wybór i mózg (chyba) żeby nie rozkładać ud? Dlaczego te zgniłe aborcjonistki myślą że mordowanie nienarodzonego dziecka dla swojej wygody i w celu naprawianie swoich błędów jest czymkolwiek usprawiedliwione?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX