1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Czasem to nie poród jest najgorszy, tylko pierwsze 48 godzin po. Matka pokazała to jednym wymownym zdjęciem

Wystarczyło jej jedno zdjęcie by pokazać, jak wygląda poporodowa rzeczywistość. To, czego na nim nie widać, opisała słowami w bardzo szczerym i osobistym komentarzu.

Naga, siedząca na ubikacji z głową schowaną w dłoniach. Obok w kołysce śpi jej synek. Taki widok możemy zobaczyć na wymownym zdjęciu, którym Kayly Gonzales podsumowała swoje pierwsze 48 godzin po porodzie. I chociaż zdjęcie wyraża więcej niż tysiąc słów, świeżo upieczona mama na Instagramie opatrzyła fotografię równie wymownym komentarzem.

Dowiadujemy się z niego, że Kayly została mamą po raz piąty, a poród, chociaż był krótki, wydobył z niej najgorsze instynkty.

Moja kobieca natura pchała mnie w zupełnie innym kierunku, do najciemniejszych głębin pod względem fizycznym, emocjonalnym i psychicznym.

Kayly dalej stwierdza, że takich trudnych emocji, pomimo doświadczenia z poprzednich ciąż i ciągłego wsparcia bliskich, "nie da się obejść".

Dzień porodu był bardzo stresujący zarówno dla niej, jak i jej rodziny. I chociaż wszystko trwało ponad 70 minut, poród docisnął na Kayly swoje piętno.

Moje biodro było jak złamane. Poszuranie się było prawie niemożliwe. Czułam ból w mięśniach, o których istnieniu do tej pory nie wiedziałam. Skurcze były tak intensywne, że myślałam, że znowu urodzę.

Pierwsze myśli

Na świat przyszedł chłopiec. Kiedy Kyly wzięła go po raz pierwszy w ramiona, biła się z natłokiem myśli.

Walczyłam o to, żeby poczuć z nim taką samą więź, jak wtedy, kiedy rodziły się moje córki.

I dodaje:

Nie miałam jeszcze mleka, a on był głodny i niecierpliwy.

Po porodzie "rozpoczęła się karuzela hormonalna", a Kyly spędziła większość dnia, płacząc. Jej jedynym marzeniem było wzięcie prysznica i przytulenie dzieci, które zostały z ojcem w domu. Kyly tłumaczy, że nie chciała, żeby jej córeczki widziały ją w takim stanie.

Zaraz po tym, jak jej dziecko zasnęło, Kyly spełniła swoje marzenie o prysznicu. Kobieta nauczona doświadczeniem wiedziała, że trzeba korzystać z każdej wolnej chwili. Swój wpis podsumowuje:

Zegar tyka. Zawsze. To poporodowa rzeczywistość. 

Autorką zdjęcia Kyly jest fotografka Heather Gallagher, która specjalizuje się w robieniu sesji ciążowych i porodowych.

Więcej zdjęć Kyly możecie zobaczyć na jej Instagramie. Świeżo upieczona mama również jest fotografką, która w swoich pracach pokazuje po ciążową rzeczywistość.

To cię zainteresuje: 

Sprawdź się w QUIZIE: Dużo czytasz? W tym quizie będziesz miał łatwiej. My podajemy trzy słowa, ty zgadnij, o którego autora pytamy

Więcej o:
Komentarze (70)
Czasem to nie poród jest najgorszy, tylko pierwsze 48 godzin po. Matka pokazała to jednym wymownym zdjęciem
Zaloguj się
  • pafnusia

    Oceniono 151 razy 113

    Mam mieszane uczucia na taki ekshibicjonizm medialny. To jej piąte dziecko,więc wiedziała na co się decyduje..mamy jej współczuć czy chwalić?

  • ao.a

    Oceniono 56 razy 42

    Piękne foty, nie ma co. Każda ciąża jest inna, każdy poród i każdy połóg. Mnie już samo to, że ktoś wrzuca zdjęcia z toalety rozwala na łopatki. Są pewne granice, serio.

  • krzysw73

    Oceniono 80 razy 32

    Co tu odkrywczego? Kobieta robiąc tatuaże krzyczy wprost światu że ma jakieś problemy emocjonalne, brak samoakceptacji. To i w krytycznych momentach jak przy urodzeniu dziecka też źle w głowie się dzieje...

  • rudarenata

    Oceniono 69 razy 27

    Takie pie...enie. Mozna nie chciec i nie rodzic, szczegolnie jak sie juz ma dzieci. Seksu nawet mozna nie uprawiac na wszelki wypadek.
    Nie znosze takiej propagandy bo tylko dziala na niekorzysc dla tych ktorzy chcieliby ale sie boja pomyslec o pierwszym. Wlasnie przez takie tepe baby, ktore robia monstrum z czegos tak cudnego. Owszem, boli, przewraca swiat do gory nogami i nastroje sa wszystkie ale mozna nie chciec i po problemie.

  • alpepe

    Oceniono 122 razy 26

    Zboczona baba z tatuażami wskazującymi na brak poziomu pod kopułą, a wy się zachwycacie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX