1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Lekarze ostrzegają przed "globalną katastrofą". Przez smog dzieci rodzą się słabsze i z wadami na całe życie

Brytyjczycy przeprowadzili zakrojone na szeroką skalę badania, z których wynika, że poziom zanieczyszczenia powietrza zwiększa ryzyko urodzenia mniejszego dziecka i wystąpienia u niego trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Dwa miliardy dzieci na całym świecie żyje w miejscach, w których zanieczyszczenie powietrza przekracza normy wyznaczone przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). To 92 proc. wszystkich żyjących obecnie maluchów. W takich warunkach są zmuszone funkcjonować również ciężarne kobiety, co ma fatalny wpływ na rozwój płodu.

Jak bardzo, pokazują badania brytyjskich naukowców pod kierownictwem epidemiolożki Mireille Toledano z Imperial College London, którzy przeanalizowali wszystkie porody (z wyłączeniem poronień) w Londynie na przestrzeni czterech lat. 

Z zebranych przez nich danych wynika, że istnieje bezpośredni związek między zanieczyszczeniem powietrza, z którym ma do czynienia matka w trakcie ciąży, a niską masą urodzeniową dzieci (poniżej 2,5 kg). Na podstawie obserwacji badacze ustalili, że każde 5 mikrogramów drobnych pyłów (2,5 PM) na metr sześcienny powietrza ponad normę zwiększa ryzyko urodzenia mniejszego dziecka o 15 proc. 

- Niska masa urodzeniowa nie tylko zwiększa ryzyko śmierci dziecka w wieku niemowlęcym, ale również wystąpienia wielu poważnych chorób, w tym układu krążenia, cukrzycy i całego zestawu przewlekłych schorzeń - przestrzega dr Mireille Toledano. - Zanieczyszczenia w powietrzu trwale niszczą rozwijające się dopiero płuca dzieci, ale też mózgi, a tym samym ich przyszłość - wtóruje jej dyrektor wykonawczy UNICEF-u, Anthony Lake, w rozmowie z serwisem "The Guardian".

Zbliżająca się katastrofa

Według zaangażowanych w badania (które nie zostały jeszcze potwierdzone w inny sposób) lekarzy, nie tylko ciężarne mieszkające w Londynie mają powody do zmartwień. Jest wiele miejsc na świecie, gdzie poziom skażenia powietrza i smogu jest o wiele wyższy niż w stolicy Wielkiej Brytanii - chociażby w Polsce, co według londyńskich ekspertów jest oznaką "zbliżającej się globalnej katastrofy zdrowotnej". 

Sytuacja jest tym gorsza, że przyszłe matki nie mają na nią wpływu. Mogą zdrowo się odżywiać, nie pić alkoholu i nie palić papierosów, ale nie unikną codziennego kontaktu z zanieczyszczonym powietrzem. Badacze podkreślają więc, że jedyna nadzieja na poprawę tego stanu rzeczy to konkretne akcje wdrożone przez rządy państw na całym świecie. - Każde dziecko zasługuje na to, by urodziło się zdrowe - podsumowuje dr Toledano. 

Zobacz też:

Geny to nie wszystko - jak wspierać zdrowie i rozwój dziecka w pierwszych latach życia?

"Ciągle słyszymy, jaki to smog jest szkodliwy, a ja nie mogę nawet kupić maski dla dziecka" [LIST]

Więcej o:
Komentarze (32)
Lekarze ostrzegają przed "globalną katastrofą". Przez smog dzieci rodzą się słabsze i z wadami na całe życie
Zaloguj się
  • sztucznypolak

    Oceniono 32 razy 24

    Suweren zaraz napisze, ze smog to lewacki wymysl.
    A angielskie badania to spisek Sorosa.

  • monikaaleksandra

    Oceniono 36 razy 20

    Dzieci rodzą się coraz słabsze ponieważ bez sensu ratuje się skrajne wczesniaki i dzieci z wadami genetycznymi. Kiedyś natura przez eliminację takich osobników sama regulowała siłę genów w populacji.

  • tomtg123

    Oceniono 24 razy 18

    Powodów jest dużo więcej. Smog nie pomaga, ale generalnie najważniejszym powodem tego ze gatunek ludzki słabnie jest ... dobra i skuteczna opieka medyczna.
    Jako gatunek powoli eliminujemy taki mechanizm jak selekcja naturalna. Dzięki lekarstwo, i procedurom medycznym pokonujemy choroby - co oznacza, że również te słabsze osobniki przeżyją i przedłużą gatunek, a słabsze geny gatunku ludzkiego nie są eliminowane, tylko przenoszą się na następne pokolenia.
    Podatność na chorobę taką czy siaką wcale nie oznacza już wyroku śmierci (jak 100 czy 200 lat temu) , taka osoba przeżyje długie lata dzięki medycynie, bardzo możliwe że będzie miała dzieci, a te dzieci odziedziczą jej geny.
    To jest po prostu druga strona monety o nazwie "postęp w medycynie".

  • forumologin

    Oceniono 32 razy 18

    Zajmijmy sie polskim podworkiem. Z krajow ue mamy najgorsze powietrze. Kiedy patole w koncu przetana palic smieciami w chalupach?

  • wj_2000

    Oceniono 16 razy 12

    Wreszcie na tym forum spotkalem poglądy które są dla mnie "od zawsze" oczywiste. Człowiek, wbrew naturze, ZLIKWIDOWAL tzw. "dobór naturalny", który trafniej byłoby nazwać OSTRĄ selekcją licznego potomstwa, redukując liczbę dozywających doroslości do 2 z malenkim ogonkiem (statystycznie) od kazdej matki.
    Owa selekcja w mikroskopijnym tempie pozwalała na udoskonalanie gatunku, ale PRZEDE WSZYSTKIM zapobiegala degeneracji. Przy reprodukcji pojawiają się błędy, mutacje. Te ostatnie znacznie rzadziej są korzystne niz szkodliwe.
    Gdy rodzi się dwoje dzieci zamiast dziesięciu i przezywajà wszyskie, to kazde pokolenie MUSI byc gorsze od poprzedniego.
    Poniewaz nienda się wrócic do selekcji wywolanej wielką umieralnością niemowlàt i dzieci, takze kobiet przy porodach, jesli chcemy się ratowac musimy zdac się na EUGENIKĘ prenatalną.
    Chinczycy już to robią - mozna na to spojrzec jak na dzialanie doboru, tyle ze w odniesieniu do calych ras. Chinczycy zapanują na Ziemi za kilka pokoleń, a my się skonczymy jesli na temat eugeniki jedynym komentarzem pozostanie, ze Hitler ją popierał.

  • smiki48

    Oceniono 15 razy 11

    kilkadziesiąt lat temu śmiertelność wśród nowonarodzonych liczona była w procentach. Obecnie jest liczona w promilach. Dzis dzieci, które kiedyś z pewnością by nie przeżyły jakoś się rozwijają. Ale to nie znaczy, ze sa zupełnie zdrowe,
    Bardzo ładnie to widac na przykładzie Afryki. Kiedyś kobieta tam rodziła sześcioro czy ośmioro dzieci. Ale do wieku 20 lat dożywało tylko dwoje czy troje dzieci. Dziś kobiety afrykańskie nadal rodzą wiele dzieci,ale znakomita większość z nich przeżywa i dlatego mamy tak wielki przyrost naturalny w Afryce i np. w Bangladesz. W tym ostatnim państwie na jeden km2 przypada około 1000 mieszkańców czyli 10 razy więcej niż w Polsce. A od lat 50tych ludność w tym kraju zwiększyła się ponad trzykrotnie.

  • rrosemary

    Oceniono 7 razy 5

    Może jako gatunek powinniśmy migrowac na czas rozrodu?

  • Jarek Gruba

    Oceniono 10 razy 4

    Gdyby wynegocjowano tańszy w zakupie gaz ze wschodu , to z pewnością smogu w naszym kraju byłoby mniej. Polak musi płacić za gaz najdrożej w Europie , nawet drożej niż Niemiec , który zarabia kilka razy więcj. Obecnie wiekszości Polaków nie stać na najmniej emisyjny , lecz zarazem najdroższy opał

  • jan.go

    Oceniono 10 razy 2

    Najlepiej zrobić badania które nic nie wnoszą do wiedzy Bo ze tak jest to każdy wie co najmniej od 150 lat Interesujące by było co innego zbadać dzisiejsze maluchy i te z lat 80 gdzie smog i u nas i u nich był z dziesięć razy większy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX