1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Maszyny do karmienia - tak wyglądają młode matki w obiektywie tej fotografki. Co za aparatura [ZDJĘCIA]

Buczące laktatory, plastikowe worki na pokarm. Naturalne macierzyństwo? Artystka Leah DeVun pokazuje, jak to zwykle wygląda w rzeczywistości, i sama mówi: "Obca rzecz staje się częścią ciebie".

Obraz cukierkowego macierzyństwa, w którym wypoczęta mama i wypielęgnowane niemowlę uśmiechają się do obiektywu aparatu, od jakiegoś czasu jest systematycznie zakłócany przez odważne sesje zdjęciowe. Kobiety-matki coraz chętniej i coraz częściej pokazują macierzyństwo od podszewki - bolesne, uciążliwe, trudne.

Wśród nich jest nowojorska fotografka Leah DeVun, która na swoich fotografiach pokazuje macierzyństwo stechnicyzowane - zapoznaje oglądających z przedmiotami, którymi otaczają się kobiety w pierwszych miesiącach bycia mamą.

Zdjęcie jest częścią projektu fotograficznego 'In the Age of Mechanical Reproduction'.Zdjęcie jest częścią projektu fotograficznego 'In the Age of Mechanical Reproduction'. fot; Leah DeVun

DeVun jest znaną w nowojorskim środowisku artystką angażującą się w różne projekty fotograficzne dotyczące macierzyństwa. Realizując jeden ze swoich cykli, poprosiła karmiące mamy, aby pozowały przed obiektywem wraz z przedmiotami wspomagającymi i ułatwiającymi naturalne karmienie. Na serii zdjęć widzimy kobiety z przyczepionymi do piersi laktatorami, wkładkami laktacyjnymi, owinięte poduszkami do karmienia.

- Gdy zostałam matką, zdziwiło mnie, jak wiele aparatur i przedmiotów oferuje się kobietom do wspomagania procesów, które mają być naturalne, np. podczas porodu czy karmienia piersią - mówi autorka fotograficznego projektu "In the Age of Mechanical Reproduction" (pol. "W dobie technicznej reprodukcji").

Zdjęcia składające się na projekt to przeciwieństwo tego, co zazwyczaj oglądamy w reklamach czy w kolorowych magazynach dla młodych mam.

Erica, zdjęcie z serii 'In the Age of Mechanical Reproduction'Erica, zdjęcie z serii 'In the Age of Mechanical Reproduction' fot: Leah deVun

- Kiedy jeszcze sama nie byłam matką, po prostu nie miałam pojęcia o tym, że macierzyństwu towarzyszy tak wiele dziwnych i na pozór nieprzyjaźnie wyglądających rzeczy. Nie sądziłam, że bucząca, elektroniczna maszynka do ściągania pokarmu może stać się elementem codzienności, stopić się z kobietą w jedną całość na wiele miesięcy życia. Że coś, co wydawało się obce, nagle stanie się częścią mnie - mówiła DeVun na łamach amerykańskiego portalu "The Huffington Post".

Po co kobietom laktatory?

Karmienie piersią to najlepszy sposób żywienia niemowląt. To mleko matki dostarcza niezbędnych składników do prawidłowego rozwoju i wzrostu dziecka. Pokarm z piersi zawiera naturalne ciała odpornościowe matki, które chronią noworodka przed  chorobami, m.in. zakaźnymi.

Odciąganie pokarmu z piersi to rozwiązanie w sytuacji, kiedy bezpośrednie karmienie dziecka jest niemożliwe. Za pomocą laktatora można też pobudzić i podtrzymać produkcję mleka, pozbyć się nadmiaru pokarmu, zapewnić mleko dla wcześnie urodzonych bądź chorych dzieci, pogodzić pracę, studia, wyjazd z karmieniem piersią.

Więcej zdjęć artystki tutaj i na oficjalnej stronie leahdevun

Powinno cię również zainteresować: Ocenzurowane, bo prawdziwe? Bardzo odważna sesja idealnie nieidealnych kobiet [ZDJĘCIA]

Zdjęcie pochodzi z sesji fotograficznej 'Ocenzurowane'Zdjęcie pochodzi z sesji fotograficznej 'Ocenzurowane' fot: Trina Cary

Więcej o:
Komentarze (84)
Maszyny do karmienia - tak wyglądają młode matki w obiektywie tej fotografki. Co za aparatura [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • bru_no

    Oceniono 110 razy 104

    NIEEE!!! Przecież Ania Lewandowska tak nie będzie wyglądać! To nie może być prawda.

  • boo-boo

    Oceniono 66 razy 48

    "Obraz cukierkowego macierzyństwa, w którym wypoczęta mama i wypielęgnowane niemowlę uśmiechają się do obiektywu aparatu, od jakiegoś czasu jest systematycznie zakłócany przez odważne sesje zdjęciowe. "
    To nie jest zakłócanie - to jest obraz prawdziwej twarzy macierzyństwa. Te wszystkie "cukierkowe obrazki" to jest zaklinanie rzeczywistości.
    Gdyby kobietom nie wmawiano, że urodzenie dziecka niczego nie zmienia i po urodzeniu dziecka żyje się tak jak dawniej to nie byłoby takiego problemu. Kobieta spokojnie mogłaby się cieszyć macierzyństwem. No ale wszędzie tylko presja na powrót do pracy, wypady ze znajomymi, zajęcia pilatesu, jogi etc, lekcje pływania dla niemowląt i inne bzdury to faktycznie.....mając tyle zajęć na głowie (oprócz domu) nie ma siły żeby laktatora nie kupić bo na dłużej niż 3 godziny z domu kobieta nie wyjdzie, a dziecko nakarmić trzeba.

    "Kobiety-matki coraz chętniej i coraz częściej pokazują macierzyństwo od podszewki - bolesne, uciążliwe, trudne."
    Bolesne i trudne to było ze 40 lat temu kiedy nie przysługiwała im przerwa w pracy na karmienie, obsrane pieluchy trzeba było wyprać, wygotować i uprasować, nie było chusteczek nawilżanych, a laktator mało która miał - nie wspominając o jednorazowych majtkach i podpaskach poporodowych.

    Dalej przedstawiajcie "cukierkowe macierzyństwo" to najzwyklejsze karmienie piersią stanie się nie lada wyczynem i poświęceniem.

  • bezpieczna123

    Oceniono 77 razy 29

    Nie bardzo rozumiem czemu ma sluzyc taki ekshibicjonizm. Porod, i macierzynstwo to sa sprawy prywatne i intymne kazdej kobiety a nie na pokaz na wystawach. Podcieranie tylka rowniez jest wskazane, zdrowe i naturalne - ciekawe kiedy jakis fotograf wpadnie na pomysl takiej sesji, tlumaczac to promowaniem zdrowia.

  • hajaszek

    Oceniono 48 razy 26

    pokrowiec na krzesło
    poduszka
    skarpetka
    taki piękny zestaw

    Można jeszcze zmienić scenografię na melinę w stylu
    a to moja żooooona Zoofia

    wtedy będzie supcio

  • lilla_veneda

    Oceniono 38 razy 24

    Ale nigdzie nie ma nakazu karmienia piersią ! Nie chcesz, nie karmisz. Dla jednej to przyjemność, dla innej katorga. Ja starałam sie karmić jak najdłużej, mimo że dzieciaki domagały sie co dwie godziny. Nie byłam ani wypoczęta, ani zrelaksowana jak panie w reklamach, ale taki był mój wybór. Przyjemność bycia z dzieckiem, jego ciepło, poczucie bliskości, dotyk rekompensowały mi niedogodności. Czasem korzystałam z laktatora, gdy planowałam dłuższe wyjście z domu.Inne kobiety mogły mieć problemy z pokarmem, zastojem lub zwyczajnie nie znajdowały radości w karmieniu. Rozumiem je. Powtarzam nikt nikogo do niczego nie zmusza, a takie obrazki mogą tylko przestraszyć młode kobiety.

  • krzepki.harry

    Oceniono 60 razy 24

    Pseudo artyści już gonią w piętkę, nie wiedzą co wymyślić, skoro "wszystko już było"...

  • sorrry

    Oceniono 33 razy 21

    A gdzie zdjęcie młodej matki robiącej kupę? Jeszcze ktoś gotów sobie pomyśleć, że młode matki się nie wypróżniają i stworzyć sobie fałszywy, wyidealizowany obraz macierzyństwa:)

  • ulkad

    Oceniono 30 razy 16

    Niby wszystko prawda, ale gdzie sa te pólnagie matki ? Rzeczywiście karmi sie zestawem z pierwszego zdjęcia w majtkach i rajstopach? A po plecach wiatr niech hula?
    Niektóre z tych rzeczy stosowałam przy karmieniu swoich dzieci, inne widziałam u innych, ale jesli juz cos było widoczne to akcesoria gdzies leżące lub przy samym karmieniu góra jedna pierś przysłonieta główka dziecka. Ale to jest PROJEKT więc MUSI być dobitnie i kontrowersyjnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX