1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Dlaczego wszystkie dzieci na świecie powinny spać w kartonach? "Fińskie pudełka" podbijają świat

21.04.2016 12:44
Kto śpi w pudełku?

Kto śpi w pudełku? (Grafika: Marta Kondrusik)

Mali Finowie dostają od państwa wyprawkę. W pięknym, dizajnerskim, tekturowym pudełku, które jest też pierwszym łóżeczkiem. Książę Jerzy dostał taki karton od Finów. I wtedy o pudle zrobiło się na świecie głośno. Dzisiaj fińskie wyprawki nie tylko inspirują biznesowo - można na nich zarobić niezłe pieniądze - ale też ratują życie w ubogich rejonach świata. Na czym polega fenomen fińskiego kartonu?

Krótka historia fińskiego pudełka

Każda oczekująca na dzidziusia Finka dostaje od państwa prezent. To eleganckie pudełko z wyprawką dla noworodka. Karton – wyposażony również w materacyk – jest też pierwszym łóżeczkiem dla dziecka.

Fińskie kartonowe łóżeczkoFińskie kartonowe łóżeczko fot: klatka z Facebook/ Finnish Baby Box, OLLI PIIRAINEN

Zwyczaj obdarowywania rodziców wyprawką wprowadzono w Finlandii już w latach 30-tych ubiegłego wieku. Pudełka początkowo otrzymywały gorzej sytuowane rodziny. Dzisiaj, wszystkie mamy, bez wyjątku, mogą cieszyć się prezentem od państwa.

W kolorowym pudełku znajduje się pełen zestaw ubranek dopasowanych do surowego fińskiego klimatu (co roku w innym kolorze), kombinezon zimowy, środki do pielęgnacji, akcesoria do kąpieli, ręczniki z kapturem, śpiworek do spania, gryzaki, książeczka itd.

Kartonowe pudełko/łóżeczko wraz z zawartością jest formą becikowego. Co prawda można w zamian pobrać 140 euro, ale ponad 95 proc. Finów wybiera pudełka, bo ich wyposażenie jest znacznie praktyczniejsze i kosztowniejsze nie równowartość 140 euro.

Mali Finowie śpią w dizajnerskich kartonach

Pudełko jest fabrycznie wyposażone w materac, tworzy wygodną i bezpieczną przestrzeń do spania. Dzięki temu, w dość biednej niegdyś Finlandii, znacznie zmniejszyła się śmiertelność noworodków. Dziecko śpiące w pudełku jest mniej narażone na śmierć łóżeczkową.

Jedną z przyczyn nagłej śmierci łóżeczkowej (zespół nagłego zgonu noworodka, SIDS) może być przegrzanie, uduszenie, przygniecenie podczas spania noworodka z rodzicami czy rodzeństwem w jednym łóżku. Finlandia jest zaliczana do krajów o najniższym współczynniku umieralności dzieci na świecie.

Śmiertelność dzieci do pierwszego roku życia na 1000 żywych urodzeńŚmiertelność dzieci do pierwszego roku życia na 1000 żywych urodzeń Grafika: Marta Kondrusik

W okresie międzywojennym Finlandia była krajem biednym, a na tysiąc urodzonych dzieci umierało aż 65. Wprowadzenie pudełka z zestawem niezbędnych przedmiotów dla dziecka miało pomóc młodym mamom w opiece nad noworodkami i zapobiec zgonom wśród maluszków. Pudełko można było odebrać tylko podczas ciążowej wizyty u lekarza lub położnej, co wywołało napływ ciężarnych kobiet do gabinetów, które wcześniej ich unikały. Dzisiaj nadal, aby otrzymać pudełko, należy zgłosić się do lekarza, i przejść niezbędne badania przysługujące kobietom ciężarnym.

Efekt księcia Jerzego

Tekturowe pudła/wyprawki - pomimo że w Finlandii są rozdawane rodzinom od prawie 80 lat – zachwyciły świat dopiero trzy lata temu. Wszystko za sprawą narodzin księcia Jerzego, synka Kate Middleton i księcia Williama.

Książe GeorgeKsiąże George Książe Jerzy otrzymał od rządu fińskiego kartonowe pudełko z wyprawką. To był przełomowy moment w historii fińskiej wyprawki od ZUS-u. Fot. Michael Middleton AP

W 2013 roku fiński rząd obdarował młodych rodziców księcia Jerzego z Cambridge tradycyjnym pudełkiem z wyprawką. Nie wiemy, czy mały książę spał w pudełku, ale dzięki temu, że informacja o jego prezencie od Finów przedostała się do mediów, skandynawskie wyprawki stały się hitem wśród rodziców i wymarzonym prezentem.

Prosty pomysł na biznes

Kiedy, dzięki księciu Jerzemu, Europa zachwyciła się fińskimi pudełkami, trzech zaradnych młodych ojców z Finlandii założyło pudełkową firmę. Dzięki termu, każdy kto zamarzy o stonowanym w kolorach i gustownie wyposażonym kartonie dla dziecka, może sobie takie zamówić w internecie.

Fiński biznes pudełkowy okazał się na tyle trafionym pomysłem, że kolejne firmy oferujące pudełka podobne do tych, które rozdaje fiński rząd, powstały w Wielkiej Brytanii czy w Stanach Zjednoczonych. Od 150 euro można zamówić w internecie atrakcyjnie wyposażone pudełko/łóżeczko.

Pudełko rozwiąże problemy ubogich?

Fińskie wyprawki inspirują również organizacje pozarządowe i ludzi zajmujących się na co dzień pomaganiem. Coraz częściej fińskie pudełka okazują się rozwiązaniem dla ubogich kobiet w ciąży w biednych regionach świata.

Thula Baby BoxThula Baby Box Fot: Wikipedia, By Frans de Villiers - Emailed by author, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41330359

W Południowej Afryce, dzięki pomysłowości dwóch przedsiębiorców, Ernsta Hertzog i Fransa de Villiers z Action Hero Ventures, powstały pudełka plastikowe, które oprócz tego, że są wypełnione niezbędnymi akcesoriami dla dziecka na start, służą ubogim rodzinom jako wanienka.

Przygotowane przez przedsiębiorców plastikowe pudła były elementem akcji społecznej Thula Baba Box zorganizowanej w Południowej Afryce przez pracowników z uniwersytetu Stellenbosch. W zeszłym roku rozdano plastikowe pudełka z wyprawką tym matkom, które we wczesnej ciąży zgłosiły się do lekarzy i szkoły rodzenia. Tego typu działalność miała na celu objęcie ciężarnych opieką medyczną, szczególnie tych matek, które są nosicielkami wirusa HIV. Akcja została przeprowadzona w regionie Western Cape. Pomysłodawcy Thula Baba Box mają nadzieję, że – plastikowe pudełka z wyprawką – już niedługo będą elementem narodowego programu, którego efektem będzie zmniejszenie śmiertelności kobiet podczas porodów z ubogich regionów Południowej Afryki.

Fiński patent w Azji

Karima Ladhani, doktorantka z Harvardu przeniosła pomysł fińskich pudełek do Azji Południowej. Jest autorka projektu Barakat Bundle. W ubogim regionie Indii, w szpitalu w Jagadiya, ciężarne dostają pudełko w którym znajdą środki higieniczne do utrzymywania czystości w trakcie i po porodzie. Mamy dostają też moskitierę dla dziecka, aby chronić je przed malarią.

baby boxbaby box fot: klatka z Facebook, profil Barakat Bundle

Ladhani – jak czytamy na facebookowym profilu Barakat Budle – jest przekonana, że jej kartony ze środkami higienicznymi i moskitierami, gdyby tylko były rozpowszechnione na większa skalę, uratowałyby życie setkom matek i im dzieciom z ubogich regionów Indii.

Kraje rozwinięte też ratują życie pudełkami

Jeden z brytyjskich szpitali położniczych, znany londyńczykom Queen Charlotte's and Chelsea Hospital rozpoczął w tym roku współpracę z  firmą Baby Box Co. Pilotażowy projekt miał przede wszystkim cel edukacyjny. Matki, po porodzie w londyńskim szpitalu, otrzymywały pudełka (rozdano ponad 600 pudeł wyposażonych w przedmioty dla dziecka), aby wykorzystać je jako łóżeczka dla dziecka i tym sposobem od małego przyzwyczajać maleństwo do spania w tym samym pokoju co mama, ale w osobnym łóżeczku.

Pod koniec tego roku w stanie Teksas cztery szpitale z Fort Worth też będą rozdawać młodym mamom i ich dzieciom pudełka. Przygotowano 36 tysięcy dizajnerskich kartonów. W Teksasie śmiertelność noworodków od lat jest najwyższa w Stanach Zjednoczonych. W pierwszych miesiącach życia umiera tam 7 na 1000 dzieci. To dużo. Pracownicy szpitali teksańskich wierzą, że ładnie zaprojektowane, poręczne i wygodne kartonowe pudełko/łóżeczko zachęci młode mamy do tego, aby układać w nim do snu dzieci. Podobne pudełkowe akcje zapobiegające śmierci łóżeczkowej przeprowadzono w zeszłym roku w Kanadzie w prowincji Alberta i a Australii, w stanie Victoria.

Dizajnerskie śpioszki: nie ma różowych, nie ma niebieskich

Pracownicy fińskiego rządu, oprócz codziennych czynności, od kilku lat regularnie udzielają eksperckich porad w temacie pudełek-wyprawek. W swoich ambasadach na całym świecie Finowie organizują prezentacje swoich pudełek-narodowych instytucji.

W Finlandii skład pudełka zmieniał się z latami podążając za trendami rodzicielstwa. Dawno temu kobiety otrzymywały tkaniny, ponieważ ubranka szyły własnoręcznie. W latach 60. pojawiły się jednorazowe pieluszki, potem zniknęły ze względów ekologicznych, tak samo jak smoczki i butelki - Finowie promują w ten sposób karmienie piersią.

Co roku zmienia się też kolorystyka ubrań, ale zawsze są one estetyczne i uniwersalne, nie ma niebieskich i różowych pudełeczek. Fińskie pudełko ma też mocną społeczną funkcję. Daje wszystkim Finom jednakowy start, niezależnie od dochodów ich rodziców i niezależny od płci.

                                                  Zobacz galerię zdjęć

Korzystałam z:

"Why babies all over the world are now sleeping in boxes", BBC

Thula Baby Box, Wikipedia

Barakat Bundle, oficjalna strona

The Baby Box Company

British Baby Box

 

 

Czy poradzisz sobie sam na sam z niemowlakiem? [QUIZ]
1/10Zacznijmy od czegoś naprawdę łatwego. Dzieci uwielbiają piosenki i rymowanki. Dokończysz? "Idzie rak, nieborak..."
Komentarze (93)
Dlaczego wszystkie dzieci na świecie powinny spać w kartonach? "Fińskie pudełka" podbijają świat
Zaloguj się
  • junk92508

    Oceniono 329 razy 261

    U nas dostaje się pińcset i potem ma się karton po wódce jak znalazł dla prawego i sprawiedliwego noworodka.

  • starydziat

    Oceniono 210 razy 208

    Napiszcie może jeszcze że w Finlandii wszystkie dzieci maja zapewnione przedszkole i darmowe podręczniki w szkole.

  • ebom

    Oceniono 179 razy 171

    I to jestelement przemyślanego socjalu, o którym w Polsce możemy tylko pomarzyć. U nas, ile by nie wzięli podatków, to pójdzie zawsze na przygotowane na kolanie, nieskonsultowane akcje typu 500+. Z każdą reformą, z każdym nowym pomysłem na system wsparcia, wiążą się kolejne rozczarowania i argumenty przeciwko socjalnemu wsparciu dla obywateli. Wieczna wojenka, komu dawać, komu nie dawać. A można dać stosunkowo niewiele, ale na tyle mądrze, żeby była z tego realna korzyść. Nie tylko na poziomie materialnym, ale też symbolicznym i edukacyjnym.

    Ale do tego potrzeba mądrego społeczeństwa, a nie tylko malkontentów wiecznie narzekających, jak jest im źle, ale i tak w kółko głosujących na populistów, obiecujących nalewać z pustego, lub w ogóle nie głosujących.

  • taglinda

    Oceniono 141 razy 117

    Jest gdziekolwiek na świecie ta akcja - genialna w swej prostocie i skuteczności - powiązana z kościołem katolickim? Wygląda na to, że nie, bo dotyczy dzieci już urodzonych. U nas to całe zakłamane prostactwo od krzyża i sutanny mogłoby się tym zająć zamiast "walką z aborcją", ale - daję głowę - w kartonie byłby krzyżyk, różaniec, tuzin świętych obrazków, książeczka do nabożeństwa i numery kont do wpłat na parafię, diecezję i Rydzyka też.

  • ksobier

    Oceniono 60 razy 58

    Nie chodzi o same pudełko tylko o to co z tym pudełkiem jest dawane. I nie chodzi też o samą zawartość pudełka, choć to też bardzo ważne.

  • mushkaplooyka

    Oceniono 70 razy 32

    kołderka, pudełko, gryzaczek, a ja się pytam: a krzyż gdzie???

  • zgryz3

    Oceniono 55 razy 29

    Szanowna młodziutko Autorko, bardzo piękny pomysł Finów i ładnie przez Panią zaprezentowany, ale prosiłbym o nieuleganie kołtuńskiej epidemii wtykania angielszczyzny, gdzie popadnie, czy trzeba, czy nie trzeba. Jako polska dziennikarka powinna Pani mówić do Polaków po polsku, a nie wtykać jakichś "dizajnerskich" śmieci, których trzydzieści parę milionów rodaków na pewno nie rozumie. Wyrazy obce wtedy są uzasadnione i wzbogacają język, kiedy wypełniają puste miejsce, nie mają zbliżonych znaczeniowo odpowiedników polskich, jak na przykład kiedyś rosyjski wyraz "sputnik", których się przyjął na jakiś czas nie tylko w języku polskim. Pani "dizajnerski" z całą pewnością języka polskiego nie wzbogaca - jest pretensjonalnym popisem dziecka smarującego po blokowej ścianie niby po angielsku, bo właśnie dziś miał pierwszą lekcję i już jest poliglotą

  • agnrodis

    Oceniono 42 razy 28

    Co to za jezyk: dizajnerskie???? Czy polscy dziennikarze nie widza jakie to stjupid i irytejting?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX