1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Blizna miłości - prawie co druga z nas ją ma

Jesteś z niej dumna czy wstydzisz się jej? Chętnie pokazujesz czy wolisz o niej nie pamiętać? Blizna po cięciu. Mamy pokazują w sieci swoje blizny i przekonują: to ślad miłości.

Cesarskim cięciem -  ratującym matkę i dziecko lub planowym- kończy się w Polsce prawie 40 proc. porodów. Po porodzie przez cesarskie cięcie na brzuchu matki zostaje blizna. Nie każda kobieta ja lubi. Pewna położna z Utah postanowiła przekonać kobiety, że ślad po cesarce jest  wyjątkowy. Opublikowała na Instagramie zdjęcie blizny po cesarskim cięciu i podpisała je: „Every C-section scar is a mark od love” (pol. każda blizna po cesarce, to ślad miłości).


Inne mamy po cesarce też wrzucają do sieci zdjęcia swoich blizn. Po to, aby pokazać, że są ze swoich blizn dumne, że każda z nich niesie ze sobą trudną historię wyboru, zaskoczenia, strachu, a finalnie miłości.

Blizna po ccBlizna po cc fot: klatka z Instagram/sarahjeggle

Jedna z mam (zdjęcie powyżej) opublikowała zdjęcie swojego brzucha na Instagramie i napisała: "To historia jego narodzin". Tylko tyle i aż tyle.

Na profilu thebirthhour pojawiło się zdjęcie mamy, jej dzieci i blizny po cc.

blizna po ccblizna po cc fot: klatka z Instagram/thebirthhour

W opisie czytamy słowa mamy ze zdjęcia:

- Sprowadziłam na świat życie. Nie udało się naturalnie, ale zaakceptowałam moje dwie cesarki. Zawsze będę dumna ze swojego ciała, a blizna, która została po porodzie dzieci, jest najwspanialszą blizną jaka kiedykolwiek mogła mi się przytrafić.

Blizna po ccBlizna po cc fot: klatka z Instagram/ preggie.app

Od lat – nie tylko w Polsce – poród przez cesarskie cięcie uważa się za „pójście na łatwiznę”. W języku angielskim do codziennego języka weszło powiedzenie „too posh to push” (pol. zbyt wygodna na to, aby przeć).

blizna po ccblizna po cc fot: klatka Instagram/consciousmommy

Jeśli cesarskie cięcie nie było akcją ratującą życie matki lub dziecka, wówczas uważa się, że matka wybrała drogę na skróty.

Jednym ze wskazań do porodu przez cesarskie cięcie może być patologiczny strach przed naturalnym porodem. W takich sytuacjach cięcie cesarskie jawi się jako jedyna możliwość urodzenia dziecka. Wiele środowisk medycznych uważa jednak, że poród operacyjny wykonany z silnej obawy przed porodem drogami natury (tokofobia: toko, z greckiego poród, fobia - strach, lęk), to jedynie zawoalowane cięcie cesarskie na życzenie (CCnŻ).

Czasami poród musi odbyć się przez cesarskie cięcie, bo jest przodujące łożysko, nieprawidłowe ułożenie dziecka, nadciśnienie itd. Warto w takiej sytuacji wiedzieć, że cesarskie cięcie nie musi być zimną, szybką i bezduszną operacją.

O tym aby cesarskie cięcie spróbować pogodzić z naturą czytaj w tekście: Łagodne cesarskie cięcie - co to takiego?

Blizna miłości: zadbaj o nią

Regularne stosowanie odpowiedniego olejku, leku na bliznę pomoże w procesie gojenia się blizny. Mając świeżą bliznę trzeba pamiętać o tym, aby unikać ekspozycji na skrajne temperatury, nie nosić ubrań czy ozdób, które mogą pocierać i podrażniać okolicę występowania blizny.  Niezależnie od pory roku należy chronić skórę przed promieniowaniem UV i zrezygnować na jakiś czas z sauny, solarium, opalania się na plaży i intensywnego wysiłku fizycznego.

W miejscach dotkniętych problemem warto stosować preparaty, które w swoim składzie mają olejki przyspieszające regenerację uszkodzeń naskórka oraz rozjaśniające blizny, a także witaminy A i E.

Olejki na blizny najlepiej stosować dwa razy dziennie przez minimum trzy miesiące. Należy pamiętać, iż blizny są trwałym uszkodzeniem skóry. Preparat nie usunie ich, ale poprawi wygląd i zmniejszy ich widoczności.

Położna: jestem przeciwna cesarce na życzenie, ale kobieta powinna mieć wybór, jak urodzi

Więcej o:
Komentarze (15)
Blizna miłości - prawie co druga z nas ją ma
Zaloguj się
  • morlis2

    Oceniono 33 razy 27

    Ja urodziła dwóch synów w naturalny sposób a trzecie dziecko córkę przez cc. Gdyby nie cesarka nie było by mnie już na świecie i nie było by mojej córki. Miałam przodujące łożysko i krwotok. Córka urodziła sie w zamartwicy i musieli ją reanimowac. Ja natomiast po utracie dużej ilości krwi przeszłam przez śmierć kliniczną. Moja cesarka postawiła cały oddział położniczy na nogi. I co bedziecie sie nabijać, że cesarka to wymysł wygodnych kobiet? Cesarka to w 99 % przypadkach ratuje życie matki i dziecka.

  • blekitnapanienka

    Oceniono 23 razy 7

    Prawie co druga z nas ją ma?! Kto to pisał???? Co za bzdury? Te artykuły ktoś redaguje ??

  • jovvita44

    Oceniono 11 razy 5

    Ja swojej blizny nie lubiłam, na szczęście potraktowałam ją plastrami silikonowymi i jest mało widoczna, bardziej płaska, bo niestety była dość wypukła i do tego swędziała przez długi czas, teraz już ją akceptuję, ale to była daleka droga.

  • LPredbonnie

    Oceniono 1 raz 1

    U mnie ładnie ta blizna schodzi właśnie po tych plastrach contarctubex, nie dosyć, że jaśniejsza jest to i gładka się zrobiła. Cieszę się bardzo z efektów i oby tak dalej.

  • Magda Izbicka

    Oceniono 1 raz 1

    Miałam dwie cesarki a po bliźnie prawie nie ma śladu, jedynie cieniutka biała kreseczka :) na bliznę naklejałam na noc plaster contractubex, blizna po kilku miesiącach robiła się gładka bez żadnych zgrubień.

  • Oceniono 1 raz 1

    I ja również jestem tą "szczęściarą", na szczęście za radą położnej, udało mi się znacznie zmniejszyć bliznę. Korzystałam właśnie z plastrów sutricon, naklejałam je jakieś 3 miesiące i efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania :)

  • martynika41

    Oceniono 1 raz 1

    Fajne określenie, chociaż ja mimo wszystko za swoją blizna nie przepadam. Na razie jest czerwona i nie wygląda ładnie, ale od kilku dni naklejam plastry silikonowe, mam nadzieję, że pomogą.

  • aurelka111

    0

    a ja z kolei stosowałam plastry Sutricon i jestem bardzo zadowolona z efektów kuracji. Blizna po 6 miesiącach zjaśniała i stała się cieńsza, gładka, praktycznie niewidoczna . i plastry były bardzo wygodne w stosowaniu, bo sie nie odklejały i można było je ciąć na mniejsze

  • Natalia Kruk

    0

    Ja też miałam dwie cesarki i dwie były dlatego, że dzieciom spadało tętno, decyzja o cc była natychmiastowa. Po cc, została mi ledwo widoczne kreseczka , też naklejałam plastry contractubex. Teraz w ciąży jest moja siostra , za miesiąc rodzi, pierwszy poród to cc, teraz się okaże.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX