1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Krewetki w ciąży i w czasie karmienia piersią - jeść czy nie jeść?

Krewetki a ciąża to popularny temat. Owoce morza z jednej strony są wartościowe pod względem odżywczym, z drugiej - mogą zawierać szkodliwe substancje. Czy przyszłe mamy i kobiety karmiące mogą je jeść?

Owoce morza a ciąża

Skorupiaki takie jak kraby, homary, krewetki, małże, ślimaki, ośmiornice czy kałamarnice są źródłem białka, żelaza i cynku. Są bogate także w cenne kwasy tłuszczowe omega-3, które regulują poziom cholesterolu w organizmie. Są też smaczne.

Kontrowersje wokół jedzenia owoców morza wynikają przede wszystkim z dwóch powodów. Po pierwsze, chodzi o  szkodliwą rtęć, którą mogą zawierać. Mówi się, że najwięcej posiadają ich duże ryby takie jak rekin, makrela królewska czy popularny tuńczyk i tych ryb lekarze radzą w ciąży raczej unikać. Unikać, ale nie całkowicie sobie odmawiać - jeśli raz na jakiś czas je zjemy, na pewno nic nie stanie się nam, ani dziecku. Spójrzmy na to rozsądnie - rtęć jest wszędzie wokół nas - pełno jej chociażby w powietrzu, którym oddychamy.

Kolejnym argumentem świadczącym przeciwko ich spożywaniu są pasożyty i bakterie, które mogą zawierać. Ale to również nie jest powód, dla którego przyszłe mamy mają zrezygnować z jedzenia ryb. Pasożytów pozbędziemy się poddając jedzenie obróbce cieplnej. Wystarczy zatem odpowiednio je przygotować - ugotować wraz z warzywami, usmażyć na patelni (np. na maśle), czy wrzucić na grilla i możemy spać spokojnie.

Dieta w ciąży? "Ciężarna na pewno nie musi jeść za dwoje"

Krewetki a ciąża

Krewetka, zaliczająca się do grupy skorupiaków, jest jednym ze stworzeń, które wchłaniają stosunkowo mało metali ciężkich i rtęci. Są za to doskonałym źródłem białka  - 100 gramów produktu zawiera jego aż 27 gramów i tylko dwa gramy tłuszczu. W 100 gramach produktu jest około 135 kalorii, zatem są dietetyczne i mogą być sprzymierzeńcami osób dbających o zgrabną figurę. Smaczna, bogata w wartości odżywcze i w dodatku niskokaloryczna krewetka w ciąży? Dlaczego nie!

Owoce morza a karmienie piersią

Jeszcze do niedawna kobieta karmiąca miała więcej zakazów dotyczących spożywania konkretnych produktów, niż przyzwoleń. Matki rezygnowały z cytrusów, truskawek, produktów mlecznych, czekolady, kakao, nie przyprawiały jedzenia lub nie jadły produktów wzdymających. O bigosie mogły co najwyżej pomarzyć. Eliminacja całej masy produktów miała uchronić dziecko przed bolesnymi kolkami i zapobiegać alergii. Dziś dieta podczas laktacji nie budzi aż tylu emocji i kontrowersji. Obecnie mówi się, że młoda mama może jeść wszystko, na co tylko ma ochotę (mleko kobiece nie powstaje z treści żołądkowej, lecz z krwi), pod warunkiem, że uważnie obserwuje dziecko.

Najważniejsze jest, by mama jadła zdrowe jedzenie, pochodzące z pewnego źródła, jak najmniej przetworzone i przede wszystkim świeże -  niż wierzyła, że owoce morza mogą zaszkodzić dziecku i odmawiała sobie tego, co lubi i sprawia jej przyjemność.

Krewetki a karmienie piersią

Krewetki można jeść w ciąży i podczas karmienia. Z pewnością dobrze jest jednak kupować je w pewnym, bezpiecznym miejscu - najlepiej od znanego dostawcy. Jeśli kupujemy je w sklepie, patrzmy jak wygląda, czy jest czysty, higieniczny, w jakich warunkach sprzedawca przechowuje swój towar. Jeśli zdecydujecie się na krewetki mrożone, możecie mieć pewność, że będą one miały dłuższy okres przydatności. Świeże najlepiej zjeść maksymalnie po dwóch-trzech dniach od zakupu. Warto wiedzieć, że niezdatne do spożycia krewetki mają nienaturalny kolor.

Owoce morza i krewetki można jeść zarówno w ciąży, jak i po porodzie. Kobiety w ciąży i karmiące powinny jednak unikać surowych ryb i przed jedzeniem poddać je obróbce termicznej. Wybierzcie się na zakupy, kupcie krewetki lub inne owoce morza, przygotujcie je tak jak lubicie najbardziej i delektujcie się smakiem - bez obaw o zarażenie bakteriami.

Owoce morza dla małych dzieci

Nie poleca się ich w pierwszych latach życia, dzieci mogą je jeść od trzeciego-czwartego roku życia. O czym powinniśmy pamiętać?

Jeśli po nie sięgamy, musimy mieć pewność, że pochodzą z czystych wód (chłoną zanieczyszczenia jak gąbka) i są bardzo świeże - szybko się psują i mogą wtedy wywołać poważne zatrucia. Świeżo złowione owoce morza, przygotowywane przez wprawnego kucharza w nadmorskiej restauracji nie powinny nam zaszkodzić, ale smętne krewetki w podejrzanym sosie gdzieś w głębi lądu albo ostrygi w świecącej pustkami knajpie to ryzykowny wybór. Dzieci mogą spożywać owoce morza od 3-4 roku życia, zawsze bardzo świeże

- czytamy w Encyklopedii Żywienia.

To także może cię zainteresować: