1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Mamy z różnych stron świata i ich torby porodowe [ZDJĘCIA]

26.01.2016 13:31
Przyszłe mamy z różnych zakątków świata pokazują swoje torby porodowe. Co tam zapakowały? U jednych ważne miejsce zajmują przekąski, olejek do masażu, u innych - miska na wodę, latarka, żyletka do przecięcia pępowiny.
1 WaterAid/ James Grant WaterAid/ James Grant WaterAid/ James Grant

Co zabierają ze sobą do porodu mamy z różnych zakątków świata?

Mamy z całego świata kilka tygodni/dni przed porodem pakują swoje torby porodowe. To bardzo ważna w życiu torba, jej zawartość jest też bardzo intymna. Kiedy nadejdzie moment porodu, mama zabiera ze sobą wcześniej przygotowaną torbę do szpitala czy domu narodzin.

WaterAid/ Deanna NeiersTo zawartość torby porodowej mamy z Nowego Jorku, WaterAid/ Deanna Neiers

Zazwyczaj są tam ubranka dla noworodka, koszula dla mamy do porodu, bielizna, dziecięcy kocyk, w który mama otuli nowo narodzone dziecko, ulubione przekąski, butelka pitnej wody.

Water Aid, międzynarodowa organizacja pozarządowa jest pomysłodawcą projektu fotograficznego Deliveer Life w którym poznajemy przyszłe mamy z różnych zakątków świata i zawartość ich porodowych toreb.

WaterAid/ Jenny LewisTo znalazło się w porodowej torbie Ellene z Malawi, WaterAid/ Jenny Lewis

Na fotografiach widzimy, że to co przyszłe mamy zabierają ze sobą do szpitala, zależy przede wszystkim od tego, gdzie przyjdzie im rodzić, w jakich warunkach i czy szpital ma dostęp do czystej, bieżącej wody.

WaterAid/ Chileshe ChandaTe przedmioty zabrała ze sobą do szpitala Hazel z Zambii, WaterAid/ Chileshe Chanda

Podczas gdy Hazel z Zambii zapakowała plastikową podkładkę na łóżko do porodu ponieważ w szpitalu nie wymienia się czystej pościeli między rodzącymi i nie ma bieżącej wody, tak Deanna z Nowego Jorku zabrała ze sobą na porodówkę sprzęt do słuchania muzyki i kokosowy olejek do masażu.

Organizatorzy fotograficznego projektu Deliveer Life zbierają fundusze na to, aby poprawić warunki sanitarne w szpitalach, w których brakuje dostępu do bieżącej wody. Każda wpłacona suma zostanie (do 10 lutego) podwojona przez brytyjski rząd. Oznacza to, że pomagając, pomagasz podwójnie.

WaterAid/ Anna KariAgnes z Tanzanii, WaterAid/ fot. Anna Kari

Przedstawiamy niektóre z mam, które wzięły udział w projekcie: Hazel z Zambii, Katy z Australii, Deanne z USA, Agnes z Tanzanii, Ellen z Malawi, Claudine z Madagaskaru i Joanne z Londynu.

WaterAid/ John NeiersPrzyszła mama z Nowego jorku, WaterAid/ fot. John Neiers

Zobaczcie co było najważniejsze i niezbędne w ich torbach porodowych.

O historii ginekologii przeczytasz też w bestsellerze Jürgena Thorwalda "Ginekolodzy". Sprawdź książkę >>

2 WaterAid/ Jenny Lewis WaterAid/ Jenny Lewis WaterAid/ fot. Jenny Lewis

Ellen z Republiki Malawi: latarka, żyletka

Ellen Phiri ma 23 lata i pochodzi z Malawi.

WaterAid/ Jenny LewisWaterAid/ fot: Jenny Lewis

Kobieta urodziła swoje dziecko w szpitalu Simulemba. Każdego miesiąca przychodzi tam na świat około 90 noworodków. W szpitalu nie ma elektryczności, bieżącej wody, cztery toalety muszą sprostać potrzebom około 400 pacjentów. Prysznice nie mają dachu ani drzwi. W szpitalu brakuje sprzętu do dezynfekcji.

Ellen przygotowując się do porodu zapakowała do swojej torty latarkę i żyletkę, którą przecięto jej pępowinę. W jej torbie znalazły się też  trzy chusty dla mamy i dla dziecka.

3 WaterAid/ Anna Kari WaterAid/ Anna Kari WaterAid/ fot. Anna Kari

Agnes z Tanzanii: miska i termos

Agnes Noti ma 22 lata, rodziła w szpitalu Kiomboi w Irambie, w Tanzanii. Na zdjęciu widzimy Agnes jeszcze w ciąży.

WaterAid/ Anna KariWaterAid/ fot. Anna Kari

Niedawno urodziła swoje trzecie dziecko. W szpitalu, w którym odbył się jej poród nie ma kabin prysznicowych. Kobiety po porodzie myją się w toalecie lub w zlewie do którego muszą się wspiąć. Agnes zabrała se sobą miseczkę, dzięki niej mogła się umyć kiedy urodziła dziecko.

Do swojej porodowej torby młoda mama zapakowała m.in. termos, herbatę, czapeczkę dla dziecka.

4 WaterAid/ Chileshe Chanda WaterAid/ Chileshe Chanda WaterAid/ fot. Chileshe Chanda

Hazel z Zambii: cerata do porodu, miska na wodę

Hazel ma 27 lat, swoje dziecko urodziła w Zambii.

WaterAid/ Chileshe ChandaWaterAid/ fot. Chileshe Chanda

W szpitalu w którym rodziła położne nie myją rąk między porodami. Ani szpitalne narzędzia, ani łóżka dla rodzących nie są dezynfekowane.

Hazel do porodu zabrała ze sobą ceratę. Rozłożyła ją na łóżku na którym urodziła. Dzięki temu zapewniła sobie nieco higieny.

W jej torbie znalazły się, oprócz miski i ceraty na łózko, m.in.: kocyk dla dziecka i pajacyk.

WaterAid/ Chileshe ChandaWaterAid/ fot. Chileshe Chanda

5 WaterAid/ Ernest Randriarimalala WaterAid/ Ernest Randriarimalala WaterAid/ fot. Ernest Randriarimalala

Claudine z Madagaskaru: alkohol do dezynfekcji, termos

Claudine to 26-letnia mama z Madagaskaru. Pochodzi z Betafo, urodziła w szpitalu niedaleko swojego miejsca zamieszkania.

WaterAid/ Ernest RandriarimalalaWaterAid/ fot. Ernest Randriarimalala

Dzięki pomocy i staraniom Water Aid, szpital, w którym urodziła kobieta ma dostęp do bieżącej wody.

- Szpital wybudowano kilka lat temu, niedaleko mojego domu. Rodząc tam nie musiałam nigdzie chodzić, aby złapać trochę wody dla siebie do mycia, była w szpitalu nie miejscu - opowiadała organizatorom projektu Water Aid.

W torbie mamy z Madagaskaru znalazł się alkohol do dezynfekcji, bawełniane podpaski, miseczka, termos i ubranka dla noworodka.

WaterAid/ Ernest RandriarimalalaWaterAid/ fot. Ernest Randriarimalala

6 WaterAid/ Deanna Neiers WaterAid/ Deanna Neiers WaterAid/ fot. Deanna Neiers

Deanna z Nowego Jorku: olejek do masażu, mp3

Deanna swoje pierwsze dziecko urodziła w jednym z najlepszych nowojorskich szpitali.

WaterAid/ John NeiersWaterAid/ fot. John Neiers

Do swojej torby Amerykanka zapakowała przed porodem m.in. kokosowy olejek do masażu, biustonosz dla mam karmiących, poduszkę-rogal do karmienia, ubranka dla dzidziusia.

Biorąc udział w akcji Water Aid, Deanna powiedziała:

"Kiedy byłam w ciąży zdawałam sobie sprawę z tego, że mam bardzo dużo szczęścia rodząc w tak komfortowych warunkach".

 

WaterAid/ Deanna NeiersWaterAid/ fot. Deanna Neiers

7 WaterAid/ James Grant WaterAid/ James Grant WaterAid/ fot. James Grant

Katy z Australii: ulubione przekąski i kosmetyki

Katy Shaw na 31 lat, mieszka w Melbourne. Niedawno urodziła swoje pierwsze dziecko. Pochodzi z Wielkiej Brytanii, mieszkała też dwa lata w Malawi.

WaterAid/ James GrantWaterAid/ fot. James Grant

W  torbie, którą zabrała ze sobą do szpitala do porodu, znalazły się m.in. ulubione przekąski, przybory toaletowe, pieluszki i ubranka dla dziecka, wygodna koszula do porodu, olejek do masażu.

- Wiem, że są miejsca na świecie w których kobiety w zaawansowanej ciąży, aby się umyć, muszą wcześniej przynieść  sobie ciężkie wiadro wody ze studni. Dla mnie, już sama torba do porodu wydała się zbyt ciężka - zwierzyła się Katy.

WaterAid/ James GrantWaterAid/ fot. James Grant

WaterAid to międzynarodowa organizacja pozarządowa z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Misją organizacji jest poprawa życia ludzi poprzez zwiększenie ich dostępu do bezpiecznej wody, higieny i godnych warunków sanitarnych, szczególnie w najbiedniejszych społecznościach. WaterAid pracuje w Wielkiej Brytanii i poza jej granicami nad zmianą polityki i praktyk państw mających wpływ na zapewnienie realizacji prawa do wody i godnych warunków sanitarnych. Podkreśla rolę poszanowania tego prawa w zmniejszeniu ubóstwa na świecie. Organizacja prowadzi liczne projekty, w których kieruje się między innymi zasadami równości, kwestiami równości kobiet oraz odpowiedzialności za nie.

8 WaterAid/ Anna Kari WaterAid/ Anna Kari WaterAid/ Anna Kari

Joanne z Londynu: szczotka do włosów, butelka wody

34-letnia Brytyjka urodziła swoje pierwsze dziecko w Londynie.

WaterAid/ Anna KariWaterAid/ fot. Anna Kari

Za namową siostry zabrała ze sobą do szpitala butelkę ulubionej wody. Przydała się do zwilżania ust podczas porodu. Ważnym wyposażeniem jej torby był kocyk dla dziecka. Joanna dostała go od swojej mamy. To kocyk z historią, wcześniej należał do Joanny.

W torbie Brytyjki znalazły się też iPad, ubrania, przekąski, kolorowe ubranka dla dzidziusia.

Komentarze (67)
Mamy z różnych stron świata i ich torby porodowe [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • facio60

    Oceniono 146 razy 86

    Próbuje się nam wmówić, że w Afryce kobiety powinny mieć takie same warunki do porodu jak Europejki. Tylko, kto zapracuje na taki poziom? Czy w Europie też dalibyśmy radę, gdyby kobieta rodziła po 7-8 dzieci? Idąc dalej, to może zrównajmy poziomy życia wewnątrz państw europejskich a potem w ramach Unii a w efekcie końcowym świata. Przecież to czysta utopia.
    Czy przykładowo, pan Solorz zechciałby mi dać choćby milion złotych abym mógł mieszkać w domku z ogródkiem, bo to zdrowiej i lepiej? Czemu służą takie artykuły?

  • hanzal

    Oceniono 127 razy 61

    Pomaganie w rozrodczości Afryce, gdzie statystyczna rodzina ma 7-8 dzieci ??? jaki to ma sens, może lepiej byłoby jakiś program tłumaczący że Europa nie pomieści tych bobasów które oni w szybkim tempie produkują. w Afryce obecnie przybywa 80 milionów ludzi rocznie, a Europa ich nie pomieści.

  • dwa_szopy

    Oceniono 73 razy 55

    Mimo tych wszystkich udogodnień, przyrost naturalny w Stanach, Australii czy Wielkiej Brytanii jest o wiele mniejszy niż w Tanzanii, Malawi, Zambii czy na Madagaskarze. Może dlatego, że w Tanzanii 22-latka rodzi trzecie dziecko, a w Londynie 34-latka pierwsze.

  • panieleszku

    Oceniono 58 razy 54

    Po przeczytaniu nagłówka zacząłem się zastanawiać, gdzie obok owodni, omoczni i łożyska, jest część ciała "torba porodowa" i po co robić fotoreportaż o tym. Następnie przyszło mi do głowy, że dziwne, że ludzie mają różne torby porodowe, bo podobno jesteśmy wszyscy tacy sami (choć fartuszek hotentocki jest jakby zaprzeczeniem). A potem wypiłem kawę, pie...ąłem się w głowę i ze wstydu napisałem niniejszy komentarz.

  • adrianfr

    Oceniono 37 razy 35

    Jeśli ojcowie całymi dniami leżą palnikiem do góry i od czasu do czasu zapłodnią jakąś samicę to później torby porodowe tych ostatnich wyglądają tak a nie inaczej..

  • gj61

    Oceniono 43 razy 33

    Jest jeszcze jedna różnica i to chyba najważniejsza: ta pierwsza Pani ma dwójkę-trójkę dzieci, bo może zapewnić im wykształcenie i start życiowy. Ta druga ma ich piętnaście i bladego pojęcia o przyszłości. Oczywiście nie ma tu nic do rzeczy wykształcenie, mentalność, zacofanie czy kolor skóry, ot tak normalnie jedni myślą co będzie jutro i jak wyżywią potomstwo, inni mają "inne" problemy.

  • puzonik48

    Oceniono 44 razy 24

    39 lat temu w szpitalu w którym rodziłam (styczeń) nie było natrysków ,więc można się było umyć korzystając z umywalki i słoika ,stało się w wianuszku palących mam i polewało się wodą nabieraną słoikiem .Podpaska to był nieosiągalny luksus :( Takie miałyśmy warunki + warcząca położna :( Dzisiaj ten szpital jest w czołówce w rankingach krajowych ,dzięki znakomitej menadżerce :) Powrót do finansowania centralnego służby zdrowia to powrót do tych prymitywnych warunków sprzed 40 lat !

  • qwertura

    Oceniono 32 razy 22

    W ten sposób można zrobić fotoreportaże na temat każdej różnicy międzykulturowej oraz różnic w zamożności i priorytetach z niej wynikających, w różnych częściach globu. Dlatego ten projekt jest tak samo ważny, jak i inne, pokazujące różnice i kontrasty. Nic nowego, i nic rewolucyjnego.

  • white_lake

    Oceniono 29 razy 19

    ale jaka "smutna" prawda? przecież te kobiety nie wyglądają na nieszczęśliwe, każda robi po swojemu, w danych warunkach
    zawsze to wmawianie poczucia winy, że człowiek urodził się akurat tu, że nie jest czarną afrykańską matką 10 dzieci, których nie ma jak wyżywić

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX