1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Znieczulenie do porodu

Tekst AGNIESZKA KURCZUK-POWOLNY, ginekolog-położnik
13.04.2011 , aktualizacja: 22.04.2011 09:55
A A A Drukuj
Zbliża się poród. Czeka cię trud i wysiłek. Nie oznacza to jednak, że jesteś skazana na niekończące się cierpienie.
ZOBACZ TAKŻE
Od niepamiętnych czasów kobiety rodziły w bólach. Było to uważane za rzecz oczywistą. Zdarzało się, że kobiety, które domagały się ulgi w cierpieniu, karano za występowanie przeciw prawom boskim. Czy dalej uważacie, że nasze czasy są takie złe? Dziś nie tylko możemy, ale i umiemy radzić sobie z bólami porodu.

CZY WYTRZYMAM?

Im bliżej porodu, tym częściej pewnie zadajesz sobie to pytanie. Odczuwanie bólu podczas porodu to sprawa bardzo indywidualna. Dla jednych kobiet jest on torturą, inne twierdzą, że wcale tak bardzo nie boli.

Ból porodowy nie jest tak całkiem bezsensowny. Niektórzy twierdzą nawet, że uruchamia mechanizmy hormonalne potrzebne do prawidłowego przebiegu porodu i nawiązania więzi z dzieckiem. Moim zdaniem jednak cierpienie nie każdego uszlachetnia, a matka i bez bólu pokocha swoje dziecko. Bardzo boleśnie odczuwany poród może być przyczyną długotrwałego urazu, depresji poporodowej czy wręcz psychicznego odrzucenia dziecka. Istnieją naturalne i farmakologiczne sposoby radzenia sobie z bólem porodowym. Każdy z nich ma swoje wady i zalety.

METODY NATURALNE

Ich zaletą jest to, że nie mają skutków ubocznych, nie wymagają również skomplikowanej aparatury. Nie znoszą jednak bólu całkowicie, a żeby z nich skorzystać, potrzeba często obecności osoby bliskiej. No i nie w każdym szpitalu patrzą na nie przyjaznym okiem...

A więc podczas porodu:

Zrelaksuj się. Strach zwiększa ból, a ból zwiększa strach. Uwierz, że jesteś pod dobrą opieką, zaufaj położnej i lekarzowi. Staraj się myśleć o tym, że niedługo zobaczysz swoje dziecko. Rozluźniaj mięśnie po każdym skurczu, zamknij oczy i spróbuj wyobrazić sobie coś miłego i spokojnego.

Oddychaj. Podczas bolesnego skurczu nie wstrzymuj oddechu, tylko wydłuż wydech, tak jakbyś chciała wraz z powietrzem wydmuchać ból. Wsłuchaj się w swoje ciało, dostosuj oddech do rytmu skurczy. Między skurczami kilka razy odetchnij głęboko, żeby dotlenić dziecko.

Wejdź do ciepłej wody. Rozluźnisz się, a wtedy macica będzie mogła efektywniej pracować. Możesz leżeć w wannie przez cały czas porodu i jeśli czujesz, że ci pomaga, urodzić dziecko do wody.

Poproś o masaż. Dotykiem ciepłej, życzliwej dłoni można zdjąć trochę bólu, zwłaszcza gdy dokucza okolica krzyżowa. Może to być delikatne lub silniejsze pocieranie, ucisk, ruchy okrężne albo w poprzek pleców, zależnie od tego, co sprawia ci ulgę. Masować może położna lub mąż, kiedy ty np. pochylisz się do przodu i na czymś oprzesz.

Poproś o ciepły lub zimny okład. Przy dokuczliwych bólach pleców pomaga również przykładanie woreczka z lodem albo przeciwnie, ciepły okład (np. termofor, podgrzany woreczek wypełniony gorczycą). Można też ciepłe i zimne okłady stosować na zmianę.

ZNIECZULENIE ZEWNĄTRZOPONOWE

Uważa się je obecnie za najskuteczniejszy i najbezpieczniejszy sposób łagodzenia bólu porodowego. Podane w odpowiednim momencie przyspiesza rozwieranie się szyjki macicy, zmniejsza stres matki, poprawia ogólny stan dziecka w sytuacjach, w których ból i stres utrudniają postęp porodu.

Znieczulenie blokuje przewodzenie bodźców bólowych z macicy do mózgu. Przy odpowiedniej dawce nie zakłóca jednak przewodzenia bodźców czucia ani dotyku. Dlatego kiedy zacznie działać, nie powinnaś odczuwać bólu od pasa w dół (a przynajmniej ból znacznie osłabnie), ale będziesz czuła nogi i będziesz mogła chodzić.

Znieczulenie stosuje się na prośbę rodzącej, ale czasem istnieją dodatkowe wskazania lekarskie. Jest ono korzystne przy nadciśnieniu tętniczym, przy padaczce lub astmie (gdy ból porodowy może wywołać atak), a także wtedy, gdy szyjka rozwiera się z trudem. Przeciwwskazań oprócz braku odpowiedniego sprzętu czy wykwalifikowanego lekarza jest niewiele. Nie mogą się znieczulać kobiety z poważnymi zaburzeniami krzepnięcia krwi, ze stanem zapalnym okolicy lędźwiowej ani z poważnym zakażeniem ogólnym. Jeśli masz tatuaż w okolicy lędźwiowej, spytaj wcześniej anestezjologa, czy nie będzie on stanowić problemu przy znieczuleniu.

•  Jak to się robi

Jeśli od samego początku jesteś zdecydowana na skorzystanie z tej metody, będziesz musiała poczekać, aż rozwarcie szyjki osiągnie 2-3 cm, bo inaczej znieczulenie mogłoby wstrzymać akcję porodową. Jeśli dopiero w trakcie porodu stwierdzisz, że ból cię przerasta, możesz poprosić o znieczulenie. Gdyby jednak rozwarcie osiągnęło już 7-8 cm, lekarz może ci je odradzać, bo dziecko może się urodzić, nim środek zacznie działać, bądź też najsilniejsze jego działanie mogłoby przypaść na czas parcia, co nie byłoby korzystne.

Zabieg wykonuje anestezjolog, który najpierw znieczula skórę, a następnie za pomocą igły umieszcza cewnik w przestrzeni zewnątrzoponowej kręgosłupa (rdzeń kręgowy podobnie jak mózg chroniony jest trzema oponami; koniec cewnika pozostaje na zewnątrz, dzięki czemu ryzyko uszkodzenia rdzenia jest bliskie zeru). Cewnik to giętka plastikowa rurka o średnicy około 1 mm, którą zakłada się w odcinku lędźwiowym, na wysokości 2-3-4 kręgu. W czasie jego wprowadzania musisz się mocno pochylić do przodu (jeżeli siedzisz) lub przyciągnąć kolana do klatki piersiowej (jeśli leżysz na boku) i uważać, żeby się nie poruszyć. Następnie przez cewnik podaje się odpowiednią dawkę leków znieczulających, które zaczynają działać po 10-15 minutach. Jedna dawka wystarcza mniej więcej na 2 godziny. Jeśli po tym czasie poród nie będzie się miał ku końcowi, można poprosić anestezjologa o kolejną dawkę. Dawki modyfikuje się tak, by pod koniec porodu działanie znieczulenia nieco osłabło. Chodzi bowiem o to, by rodząca czuła skurcze parte i mogła je wspomagać.

•  Plusy i minusy

Kalendarz ciąży

Sprawdź, co dzieje się z Tobą i Twoim dzieckiem w poszczególnych tygodniach ciąży

Kalendarz pierwszego roku Podaj przewidywaną datę porodu:
  • Nie znasz daty porodu? Oblicz datę porodu
Opracowanie: Joanna Szulc
  • Znieczulenie do porodu narkotyzer 05.10.12, 17:06

    Polecam profesjonalny serwis stworzony przez anestezjologa, a który omawia różnego rodzaju znieczulenia, w tym również i znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu Morfeusz 2001»

Redakcja eDziecko.pl

*

Agnieszka Wirtwein-Przerwa

  • redaktorka naczelna
  • agnieszka.wirtwein@agora.pl
  • redaktorka
  • karolina.stepniewska@agora.pl
  • dziennikarka
  • biszewska@yahoo.com
  • dziennikarz, felietonista
  • marcin.sztetter@gmail.com
  • felietonistka
  • administratorka forum
  • zona_mi@gazeta.pl