Poród całkiem mnie zaskoczył!
14.06.2010
, aktualizacja: 10.06.2010 13:11
Zazwyczaj poród przebiega zgodnie ze znanymi regułami - pierwsza faza, po niej druga, a na końcu finał. Ale czasami wydarza się coś, czego zupełnie nie było w planach.
ZOBACZ TAKŻE
- Pozwólcie im się przywitać (13-07-11, 14:02)
- Poród - jak poznać, że to już? (27-12-10, 00:00)
- Stresujący poród to stresujące życie w przyszłości (08-11-10, 11:07)
- Która kobieta potrzebuje cesarskiego cięcia? Test podpowie! (31-08-10, 09:46)
- Poznaj swoje prawa przy porodzie (11-05-10, 12:51)
- Stwórz swój plan porodu (27-07-09, 11:30)
- Poród - co cię czeka za drugim razem (27-12-07, 00:00)
- Pozycje do porodu (21-12-07, 16:14)
Zwykle odradzamy młodym kobietom w ciąży wchodzenie na internetowe fora. Zamiast rzeczowych informacji i wsparcia można tam się raczej "nałykać" strachu i nabyć przekonania, że na świecie nie ma zdrowej, fizjologicznej ciąży. A jednak udało nam się znaleźć na jednym z naszych forów (www.edziecko.pl) kopalnię wiedzy o porodzie. Nasze czytelniczki dzielą się ze sobą tym, co je zaskoczyło w trakcie porodu. Przeczytajcie, bo nie znajdziecie tego w żadnym podręczniku!
• że spokojnie przesiedzę w domu początek porodu, a potem pojadę odebrać męża z dworca, mając skurcze co pięć minut;
• że pierwsza myśl, jaką będę miała, gdy poczuję skurcze, to: „kurczę, nie naładowałam baterii do aparatu”;
• że będę tej nocy sama w szpitalu i że będzie tak cicho;
• że obecność męża tak mi pomoże podczas I fazy;
• że ze strachu zacznę wrzeszczeć wniebogłosy, i nie przestanę, dopóki nie urodzę;
• że podczas porodu można załatwiać potrzeby fizjologiczne i się tego nie wstydzić;
• że urodzę w 2,5 godziny;
• że choć nie słuchałam położnej, dziecko „wyskoczyło” ze mnie w 15 minut;
• że po wyjściu główki następuje ulga, którą trudno z czymkolwiek porównać;
• że mnie nie natną, nie popękam, mimo że to pierwszy raz;
• że zakocham się w dziecku natychmiast i stracę cały obiektywizm estetyczny;
• że natychmiast po porodzie będę mogła skakać i siadać;
• że personel szpitala może być tak przyjazny;
• że zamiast baby bluesa ogarnie mnie długotrwała poporodowa euforia;
• że urodziłam, żartując;
• że można urodzić bez znieczulenia i się z tego cieszyć;
• że wanna i prysznic aż tak pomagają!
• że po porodzie można zjeść trzy kanapki i banana;
• że oksytocyna może nie działać - 6 strzykawek, a ja rozwiązywałam krzyżówkę;
• że spokojnie przesiedzę w domu początek porodu, a potem pojadę odebrać męża z dworca, mając skurcze co pięć minut;
• że pierwsza myśl, jaką będę miała, gdy poczuję skurcze, to: „kurczę, nie naładowałam baterii do aparatu”;
• że będę tej nocy sama w szpitalu i że będzie tak cicho;
• że obecność męża tak mi pomoże podczas I fazy;
• że ze strachu zacznę wrzeszczeć wniebogłosy, i nie przestanę, dopóki nie urodzę;
• że podczas porodu można załatwiać potrzeby fizjologiczne i się tego nie wstydzić;
• że urodzę w 2,5 godziny;
• że choć nie słuchałam położnej, dziecko „wyskoczyło” ze mnie w 15 minut;
• że po wyjściu główki następuje ulga, którą trudno z czymkolwiek porównać;
• że mnie nie natną, nie popękam, mimo że to pierwszy raz;
• że zakocham się w dziecku natychmiast i stracę cały obiektywizm estetyczny;
• że natychmiast po porodzie będę mogła skakać i siadać;
• że personel szpitala może być tak przyjazny;
• że zamiast baby bluesa ogarnie mnie długotrwała poporodowa euforia;
• że urodziłam, żartując;
• że można urodzić bez znieczulenia i się z tego cieszyć;
• że wanna i prysznic aż tak pomagają!
• że po porodzie można zjeść trzy kanapki i banana;
• że oksytocyna może nie działać - 6 strzykawek, a ja rozwiązywałam krzyżówkę;
1
2
następne »
- 56 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Poród całkiem mnie zaskoczył!
eps
21.06.10, 11:51
zgadzam sie w 100% z wypowiedzią położnej na końcu artykułu.Szkoda tylko że tak dużo z nas nadal tak mocno wierzy w medycynę w czasieporodu a nie we własne siły i moc sprawczą. Szkoda bo »
-
Poród całkiem mnie zaskoczył!
black.anakonda
21.06.10, 18:38
a ja miałam zupełnie odwrotnie niż jedna z dziewczyn w artykule - jakzobaczyłam dzień później dziewczyny po porodach naturalnych, wymęczone, któreledwo chodziły to dziękowałam wszystkim »
-
Poród całkiem mnie zaskoczył!
izagiz
09.07.10, 23:00
forum.gazeta.pl/forum/w,548,113372302,113372302,drugi_porod_lawiejszy_.html»
Najpopularniejsze tematy
Ciąża i poród












