1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Poród? To da się przeżyć!

Mijają kolejne miesiące ciąży i wielkimi krokami zbliża się poród. Większość kobiet zaczyna się bać: bólu, bólu i jeszcze raz bólu. - Biologia przygotowuje kobiety do porodu - uspokaja dr Grzegorz Południewski, ginekolog-położnik, prezes Towarzystwa Rozwoju Rodziny.
- No tak, ale co facet może wiedzieć o porodzie - pomyślą teraz zapewne przyszłe mamy czytające ten tekst. Oddajmy więc również głos kobietom, które już urodziły dziecko. Ich głosy zebraliśmy na forum portalu edziecko.pl.

- "Miliony kobiet przed tobą urodziły i dały radę, to ty też dasz. Nie ma co owijać w bawełnę: boli jak diabli. Ale ulgę przynosi świadomość, że ten ból nie będzie trwał wiecznie, a na końcu zobaczysz swoje dziecko" - pisze blanka_1982. - "Nie nakręcaj się! Wizualizuj fajny poród" - dodaje młoda0242.

Kobiety radzą też, by zdecydować się na znieczulenie zewnątrzoponowe. - To jest bardzo dobra rada. Jeśli jest taka możliwość, jeśli kobietę na to stać, to warto poprosić o znieczulenie. To niesamowicie zwiększa komfort porodu - potwierdza Grzegorz Południewski. - Tym bardziej, że o znieczuleniu można zdecydować już w szpitalu - dodaje. - "Nie wyobrażam sobie jak bym miała rodzić bez znieczulenia i następnym razem też bez wahania wezmę, jeśli będzie równie mocno boleć! - potwierdza na forum edziecko.pl nverva.

Ale żeby skorzystać ze znieczulenia trzeba najpierw wybrać odpowiedni szpital. W niektórych są problemy z anestezjologami, niektóre placówki nie chcą znieczulać "na życzenie". To wszystko trzeba sprawdzić wcześniej! - Trzeba też wziąć pod uwagę poziom szpitala. Można posłuchać znajome, które tam rodziły, to mogą być cenne wskazówki - radzi dr Południewski.

- "A mi również pomogły zajęcia w szkole rodzenia. Jak dokładnie wiedziałam co mnie czeka to przestałam się bać" - pisze Gocha_74. - Dobra szkoła rodzenia daje rewelacyjne efekty. Tylko żeby nie ograniczała się do pokazania oddziału i wyboru położnej. Jeśli są tam ćwiczenia i podstawy opieki nad dzieckiem, to kobieta nie będzie zagubiona i nie będzie tak bała się porodu - mówi Grzegorz Południewski.

Ideałem byłoby, gdyby przy porodzie asystował lekarz, który prowadził kobietę przez całą ciążę. - Wtedy przyszła mama ma do niego zaufanie. Lekarz czasami musi podejmować decyzje błyskawicznie, wtedy to zaufanie jest bezcenne -mówi dr Południewski. Niestety, w polskich szpitalach to rzadkość.

- "A lepszy jest poród naturalny, czy cesarska?" - pyta na forum edziecko.pl beauty_agadir. - Ja namawiam kobiety choć do próby porodu. Ale nie zmuszam. Paniczny strach przed bólem to też może być wskazanie do cesarskiego cięcia. Mam jednak wrażenie, że gdyby lekarze więcej rozmawiali z pacjentkami, tłumaczyli jak wygląda poród naturalny, a jak cesarskie cięcie, to kobiety rzadziej decydowałyby się na to drugie - mówi Grzegorz Południewski.

Zresztą - choć poród może być bardzo ciężkim przeżyciem - wiele kobiet przyznaje potem, że strach miał wielkie oczy. - "Ja to o całej sprawie z bólem zwyczajnie zapomniałam. Jak by mnie ktoś miał spytać jak to boli to bym za bardzo nie umiała opisać" - pisze internautka. - "Ja nie zdążyłam nawet poprosić o znieczulenie,bo okazało się,że zaraz rodzę. Aaa ,co istotne, po 2-3 godzinach od porodu byłam już wykąpana i na nogach" - dodaje optymistycznie czaarodziejka.

Zreszta fora internetowe oprócz poważnych rad jak przeżyć poród pełne są zabawnych historyjek. - "Położna przyniosła mężowi krzesło, a mi piłkę. I tak sobie skaczę, przy skurczu usiłuję z niej nie spaść i nagle co słyszę? Potężne chrapanie! Mój mąż przysnął w takim momencie!" - wspomina ze śmiechem agusia 06_11.

Zresztą, przyszłe mamy powinny porozmawiać z koleżankami, które mają dzieci i lekarzem, żeby dokładnie dowiedzieć się, czego mogą się spodziewać. Bo jak napisał Ivo Andric: "Kto się boi, nie wiedząc właściwie czego, podwójnie się boi". A pojedyncza dawka strachu przed porodem absolutnie wystarczy.

Więcej o:
Komentarze (1)
Poród? To da się przeżyć!
Zaloguj się
  • mamapodprad

    0

    Ja bałam się panicznie. A okazało się, że nie było czego. O moim porodzie (bez ściemy) przeczytacie w najnowszym poście na moim blogu. Zapraszam: www.mamapodprad.pl/2018/03/porod-bez-sciemy.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX