1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Obcy w brzuchu

- To Obcy! - tak żartobliwie kobiety mówią na swoje dziecko, gdy po raz pierwszy poczują, jak rusza się w brzuchu. Ten malutki człowiek bywa równocześnie całkiem upartym dyktatorem. Choć - jak podkreślają lekarze - ciąża to nie choroba, to jednak kobieta musi dla dobra dziecka z kilku rzeczy zrezygnować.
Męska połowa populacji może żartować sobie ze śledzi i bitej śmietany zamawianych przez kobiety w ciąży oraz ekscytować się, kiedy położą dłoń na brzuchu żony i poczują kopnięcie. Ale nie mają zielonego pojęcia, jak to jest, kiedy taka mała nóżka lub ręka kopią "od środka". - Bo to jest nie do opisania. Do tego momentu ciąża jest czymś abstrakcyjnym, dziecko to mała fasolka widoczna na USG. Ale kiedy zaczyna się ruszać to jest... coś prześwietnego - śmieje się Magda, mama 7-letniej Marysi i 3-tygodniowej Hani.

- Kobiety mówią o pierwszych ruchach dziecka, że to "jakby mysz przebiegła", albo nazywają je "bąbelkami" - mówi lekarka Danuta Chrzanowska-Liszewska. - Gdy byłam w ciąży z Hanią miałam mały brzuch. I widać było dokładnie ruchy dziecka, a to rączka, a to nóżka wystawały. Mówiliśmy z mężem, że to nasz Obcy - mówi Magda.

Całe szczęście dziecko w brzuchu, choć wymaga od mamy wyrzeczeń, to jest zdecydowanie fajniejsze niż przerażający stwór z kultowej serii filmów. Ale i tak wiele kobiet boi się, że zmienią się w "dodatek do brzucha". Wszystko ma być przecież podporządkowane dziecku, którego jeszcze nie ma na świecie. - Ja się tego bałam tylko na początku pierwszej ciąży. Ale gdzieś w czwartym miesiącu położyłam się przez przypadek na brzuchu i poczułam w środku taką kulkę. Mieszanka euforii, wzruszenia i radości absolutnie przesłania wszelkie niedogodności - opowiada Magda. - Ważne jest dla kobiety wsparcie męża, rodziny, żeby kobieta mogła cieszyć się ciążą. Jeśli dziecko jest oczekiwane to ciąża jest cudownym okresem - dodaje Chrzanowska-Liszewska.

Wbrew pozorom lista wyrzeczeń nie jest taka długa. Przyszłe mamy bezwzględnie muszą zrezygnować z alkoholu i papierosów. Lekarze są zgodni: nie ma mowy o żadnej "jednej lampce czerwonego wina". Koniec i kropka.

Warto też posłuchać lekarzy przy układaniu diety: lepiej unikać surowego mięsa, sushi i serów pleśniowych. - W różnych krajach te zalecenie trochę się różnią. Ale pamiętajmy też, że codzienna dieta w Polsce jest inna niż we Francji, więc też i zalecenia lekarzy są inne. Najlepiej zachować zdrowy rozsądek i zapytać się swojego lekarza o to, czego nie jeść - tłumaczy ekspertka.

Dieta może mieć zresztą ogromny wpływ na to, jak kobieta czuje się w ciąży. Francuzki na co dzień jedzą więcej warzyw i ryb. Statystycznie przybierają na wadze w czasie ciąży około 6-8 kilogramów, Polki - około 13 kg! - W czasie pierwszej ciąży jadłam bardzo dużo. Przed druga ciążą zaczęłam jeść więcej warzyw, posiłki jadłam lżejsze, mniejsze i bardziej regularnie. I utyłam dużo mniej. Nie miałam też tych okropnych rozstępów! - mówi Magda.

Dodatkowo w czasie drugiej ciąży Magda starała się gimnastykować. Wykonywała specjalne ćwiczenia. - Dzięki temu nie miałam problemu z puchnącymi nogami, do samego końca wysypiałam się na plecach bez żadnych problemów z oddychaniem, nie miałam nudności - wylicza Magda. - Ruch jest jak najbardziej wskazany - potwierdza lekarka. Może to być joga, pilates, spacery czy spokojne pływanie. Oczywiście odpadają sporty kontaktowe i ekstremalne.

Warto też dla spokoju ducha kupić dobry poradnik dla kobiet w ciąży. Dobry, czyli taki, który nie straszy za bardzo, co się może stać dziecku, a za to zawiera praktyczne rady dotyczące trybu życia, kosmetyków, masaży i innych przyjemnych rzeczy.

W dobrym poradniku kobieta znajdzie m.in. informację, że w drugim trymestrze wzrasta ochota na seks. Więc chyba ta ciąża nie jest aż tak straszna, prawda?

Więcej o: