Nie wierz w to! Obalamy najpowszechniejsze mity o ciąży
08.06.2009
, aktualizacja: 08.06.2009 10:14
Ciąża to nie choroba, ale czasami czujesz, że jesteś bliska psychozy. Zewsząd otaczają cię powtarzane przez otoczenie zakazy i nakazy. Trudno dojść, co jest rzetelną wiedzą, a co bzdurą. Pomożemy ci się odnaleźć w chaosie informacji.
1. Powinnaś uważać z aktywnością fizyczną.
Bzdura! Jeśli tylko nie ma przeciwwskazań medycznych, ruszaj się jak najwięcej. Możesz ćwiczyć nawet mięśnie brzucha, byle ćwiczenia były opracowane specjalnie dla kobiet w ciąży. Dzięki regularnym ćwiczeniom, spacerom, czy nawet ostrożnej jeździe na rowerze, będziesz w świetnej formie. Zaprocentuje to w czasie porodu, a także potem, gdy dziecko już będzie na świecie.
2. Każde plamienie to poronienie.
Nieprawda. Plamienie nie musi oznaczać poronienia, a jedynie problem, który może wymagać badań (zaczyna się od badania ginekologicznego i USG, niekiedy sprawdza się poziom progesteronu) i ewentualnego przyjmowania leków.
3. Unikaj potraw alergizujących.
Jeśli nie jesteś alergikiem, nie ma powodu, byś z powodu ciąży zmieniała swój jadłospis. Dotychczasowe badania wskazują, że stosowanie hipoalergicznej diety przez przyszłą mamę nie ma wpływu na wystąpienie lub nie wystąpienie alergii u dziecka.
4. Nudności w ciąży są nieuniknione.
Nudności męczą wiele przyszłych mam, ale wcale nie wszystkie. Jeśli nie uda ci się ich uniknąć, przed snem wypij szklankę ciepłego kakao, a rano, zanim wstaniesz z łóżka, zjedz małą kanapkę. od czasu do czasu pogryzaj herbatniki, najlepiej imbirowe. Dobrze ci zrobi także napar z korzenia imbiru lub imbir dodawany do potraw. Niekiedy skuteczna bywa aromaterapia olejkiem cytrynowym lub lawendowym.
5. Musisz mówić do brzucha.
Wcale nie musisz. Więź z dzieckiem możesz budować na wiele sposobów. Głaszcz maluszka, gładząc się po brzuchu, wyobrażaj sobie, jak dziecko wygląda i co teraz robi. I jak będzie wyglądać, kiedy będziesz mogła z nim naprawdę porozmawiać.
6. W domu nie może być żadnych zwierząt.
To prawda, że niektóre zwierzęta są nosicielami chorób niebezpiecznych dla kobiet w ciąży (a raczej dla rozwijającego się dziecka). Dlatego nowych zwierzaków rzeczywiście lepiej sobie nie fundować, ale stary przyjaciel, który mieszka z tobą od lat w niczym ci nie zagraża. Nawet jeśli jest nosicielem toksykoplazmozy lub innej choroby, ty z całą pewnością już wcześniej zetknęłaś się z jej zarazkami i nabrałaś na nią odporności.
7. Powinnaś teraz jeść za dwoje.
Bzdura. Ani tobie ani dziecku dodatkowa dawka kalorii nie jest potrzebna. Warto natomiast się postarać, by dieta była urozmaicona i zdrowa. Jedz dużo warzyw i owoców, unikaj potraw tłustych i ciężkostrawnych. Staraj się też nie sięgać zbyt często po słodycze.
8. W ciąży nie wolno leczyć zębów.
Przeciwnie - trzeba, to robić. Jeśli boli cię ząb, jak najszybciej idź do dentysty. Nie wyleczony stan zapalny jamy ustnej może prowadzić do poważnych powikłań. Wbrew utartej opinii leczenie zębów nie jest niebezpieczne dla rozwijającego się dziecka. Nie zapomnij jednak poinformować lekarza o tym, że jesteś w ciąży. Przyszłym mamom nie robi się prześwietlenia rentgenowskiego (chyba, że jest to naprawdę konieczne). Należy też dobrać odpowiedni rodzaj znieczulenia miejscowego.
9. Musisz jeść mięso.
Nieprawda. Jeśli od dawna stosujesz dietę wegetariańską i wyniki badań wykazują, że jesteś w świetnej formie, nie musisz nic zmieniać w swoim jadłospisie. Najwidoczniej potrafisz go doskonale zbilansować. Jeśli natomiast teraz e zaczęłaś odczuwać wstręt do mięsa, nie zmuszaj się do jedzenia go. Zadbaj jednak, by w twojej diecie znalazły się rośliny strączkowe, produkty pełnoziarniste i zielone warzywa. Warto też włączyć do jadłospisu ryby, przynajmniej dwa razy w tygodniu.
10. W 20. tygodniu powinnaś już czuć ruchy dziecka.
Teoretycznie tak, tylko, że... na początku możesz ich po prostu nie rozpoznać. Wiele kobiet dopiero po pewnym czasie orientuje się, że to dziwne łaskotanie czy przelewanie się w brzuchu to właśnie najmłodszy członek rodziny. Niektóre przyszłe mamy czują ruchy dopiero w 22. tygodniu ciąży, więc warto uzbroić się w cierpliwość.
Bzdura! Jeśli tylko nie ma przeciwwskazań medycznych, ruszaj się jak najwięcej. Możesz ćwiczyć nawet mięśnie brzucha, byle ćwiczenia były opracowane specjalnie dla kobiet w ciąży. Dzięki regularnym ćwiczeniom, spacerom, czy nawet ostrożnej jeździe na rowerze, będziesz w świetnej formie. Zaprocentuje to w czasie porodu, a także potem, gdy dziecko już będzie na świecie.
2. Każde plamienie to poronienie.
Nieprawda. Plamienie nie musi oznaczać poronienia, a jedynie problem, który może wymagać badań (zaczyna się od badania ginekologicznego i USG, niekiedy sprawdza się poziom progesteronu) i ewentualnego przyjmowania leków.
3. Unikaj potraw alergizujących.
Jeśli nie jesteś alergikiem, nie ma powodu, byś z powodu ciąży zmieniała swój jadłospis. Dotychczasowe badania wskazują, że stosowanie hipoalergicznej diety przez przyszłą mamę nie ma wpływu na wystąpienie lub nie wystąpienie alergii u dziecka.
4. Nudności w ciąży są nieuniknione.
Nudności męczą wiele przyszłych mam, ale wcale nie wszystkie. Jeśli nie uda ci się ich uniknąć, przed snem wypij szklankę ciepłego kakao, a rano, zanim wstaniesz z łóżka, zjedz małą kanapkę. od czasu do czasu pogryzaj herbatniki, najlepiej imbirowe. Dobrze ci zrobi także napar z korzenia imbiru lub imbir dodawany do potraw. Niekiedy skuteczna bywa aromaterapia olejkiem cytrynowym lub lawendowym.
5. Musisz mówić do brzucha.
Wcale nie musisz. Więź z dzieckiem możesz budować na wiele sposobów. Głaszcz maluszka, gładząc się po brzuchu, wyobrażaj sobie, jak dziecko wygląda i co teraz robi. I jak będzie wyglądać, kiedy będziesz mogła z nim naprawdę porozmawiać.
6. W domu nie może być żadnych zwierząt.
To prawda, że niektóre zwierzęta są nosicielami chorób niebezpiecznych dla kobiet w ciąży (a raczej dla rozwijającego się dziecka). Dlatego nowych zwierzaków rzeczywiście lepiej sobie nie fundować, ale stary przyjaciel, który mieszka z tobą od lat w niczym ci nie zagraża. Nawet jeśli jest nosicielem toksykoplazmozy lub innej choroby, ty z całą pewnością już wcześniej zetknęłaś się z jej zarazkami i nabrałaś na nią odporności.
7. Powinnaś teraz jeść za dwoje.
Bzdura. Ani tobie ani dziecku dodatkowa dawka kalorii nie jest potrzebna. Warto natomiast się postarać, by dieta była urozmaicona i zdrowa. Jedz dużo warzyw i owoców, unikaj potraw tłustych i ciężkostrawnych. Staraj się też nie sięgać zbyt często po słodycze.
8. W ciąży nie wolno leczyć zębów.
Przeciwnie - trzeba, to robić. Jeśli boli cię ząb, jak najszybciej idź do dentysty. Nie wyleczony stan zapalny jamy ustnej może prowadzić do poważnych powikłań. Wbrew utartej opinii leczenie zębów nie jest niebezpieczne dla rozwijającego się dziecka. Nie zapomnij jednak poinformować lekarza o tym, że jesteś w ciąży. Przyszłym mamom nie robi się prześwietlenia rentgenowskiego (chyba, że jest to naprawdę konieczne). Należy też dobrać odpowiedni rodzaj znieczulenia miejscowego.
9. Musisz jeść mięso.
Nieprawda. Jeśli od dawna stosujesz dietę wegetariańską i wyniki badań wykazują, że jesteś w świetnej formie, nie musisz nic zmieniać w swoim jadłospisie. Najwidoczniej potrafisz go doskonale zbilansować. Jeśli natomiast teraz e zaczęłaś odczuwać wstręt do mięsa, nie zmuszaj się do jedzenia go. Zadbaj jednak, by w twojej diecie znalazły się rośliny strączkowe, produkty pełnoziarniste i zielone warzywa. Warto też włączyć do jadłospisu ryby, przynajmniej dwa razy w tygodniu.
10. W 20. tygodniu powinnaś już czuć ruchy dziecka.
Teoretycznie tak, tylko, że... na początku możesz ich po prostu nie rozpoznać. Wiele kobiet dopiero po pewnym czasie orientuje się, że to dziwne łaskotanie czy przelewanie się w brzuchu to właśnie najmłodszy członek rodziny. Niektóre przyszłe mamy czują ruchy dopiero w 22. tygodniu ciąży, więc warto uzbroić się w cierpliwość.
- 36 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Nie wierz w to! Obalamy najpowszechniejsze mity...
misio631
08.06.09, 17:02
Skoro kobiety w ciąży są seksowne, to czemu robią wszystko by wrócić jaknajszybciej do figury sprzed ciąży. »
-
Re: Nie wierz w to! Obalamy najpowszechniejsze mi
pagaa
08.06.09, 22:00
bo po co Ci brzuszek hodować jak już nie ma dla kogo. brzusio ciążowy ma w sobiejakąś magię, bo ludzie widzą w nim dziecko, a nie tłuszcz. a jak juz urodzisz tona odwrót;P»
-
Nie wierz w to! Obalamy najpowszechniejsze mity...
sedzia_di
09.06.09, 21:28
Uzasdnienia punktów 14 i 21 są bardziej bzdurne niż same punkty!!!»
Najpopularniejsze tematy
Ciąża i poród












