1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Wada wzroku

Mam dużą wadę wzroku. Jestem w 31. tygodniu ciąży. Okulista zalecił cesarskie ciecie, ja chciałam rodzić drogami natury. Wiem, że przy wadzie wzroku można stosować znieczulenie i ograniczać silne parcie w II fazie porodu (stosuje się kleszcze, próżniociąg). Mój ginekolog odradza te metody jako niebezpieczne dla dziecka. Odnoszę wrażenie, że dla lekarza cesarka jest po prostu łatwiejsza.
Nie jestem okulistą, nie wiem też, jaką ma Pani wadę wzroku, ale przyznaję, że wskazania okulistyczne do cięcia cesarskiego są często wystawiane pochopnie. Tylko bardzo poważne i postępujące wady wzroku, przebyte operacje lub odklejenie siatkówki mogą stanowić bezwzględne wskazanie do cięcia. Może warto skonsultować się z jeszcze jednym okulistą? Jeśli zaleci cięcie, nie ma co ryzykować pogorszenia wzroku.

Jeśli wada nie jest bardzo poważna, można spróbować porodu drogami natury z bardzo delikatnym parciem i ewentualnym użyciem kleszczy położniczych lub próżniociągu. Te narzędzia używane spokojnie i planowo nie są dla dziecka niebezpieczne, zwłaszcza w rękach dobrego położnika.

Więcej o: