1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Komentarze (57)
"Tak jak kiedyś walczyliśmy ze znachorami i babkami, które leczyły całą wioskę, tak teraz musimy walczyć z dr Google" [WYWIAD]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • nezu-chan

    Oceniono 4 razy 4

    Gdyby lekarze tak często nie mówili, że to nerwy, wymysły, starość, albo "tak ma być", gdyby łączyli różne objawy, a nie leczyli tylko swój jeden wycinek, gdyby potrafili powiedzieć "nie wiem, proszę to jeszcze skonsultować" - to na pewno dr google nie cieszyłby się takim powodzeniem.
    I tu naprawdę nie chodzi o żadne rzadkie choroby. Przerośnięty trzeci migdał u mojego dziecka zdiagnozował dopiero trzeci laryngolog. TRZECI. Już nie wspominam o pediatrach, którzy na moje skarżenie się, że dziecko w nocy kaszle do wymiotów mówili "taka jego uroda", na pytanie o nadmierne ślinienie robili głupią minę, widzieli przed sobą dziecko z otwartą buzią i słyszeli jak mówi - i nie łączyli tego w całość. To laryngologdzy, specjaliści niby, a nie wyciągali nawet endoskopu do badania, bo po co. Może ma alergię, a może taka jego uroda, a dziecko dalej się męczyło. I tylko dr google podpowiadał, żeby szukać dalej.

  • hania.mala

    Oceniono 12 razy 4

    Wszystko bardzo ładnie ale niestety wizyty u lekarzy w zasadzie są tylko po to aby lekarz wypisał receptę bo leku nie można kupić w aptece ot tak. Przykład - zapalenie pęcherza. Umówić się na wizytę w tym samym dniu - mission impossible a antybiotyk jest niezbędny. Na palcach jednej ręki mogę policzyć sytuacje, w której lekarz mnie ZBADAŁ i naprawdę dociekał co mi jest kierując na badania zanim postawił jakąkolwiek diagnozę. Niestety lekarze, których spotykam mają gotową receptę w głowie zanim wejdę do gabinetu. Takie podejście jest bardzo popularne także w gabinetach prywatnych. No sorry, ale jeśli ma się do wydania 120 zł na wizytę aby się dowiedzieć, że otarcie w pachwinie trzeba smarować Clotrimazolem to z wujkiem google jestem te 120 zł do przodu. A wizyta na NFZ za 3 miesiące, na której czekałoby mnie to samo bo przecież jest zakaz wypisywania skierowań na posiewy i wymazy - nimapiniędzy.
    Ponadto coraz częściej chcemy uprzedzić wizytę u lekarza i dowiedzieć się w ludzkich słowach co nam może dolegać. I sorki, ale mit lekarza wszechwiedzącego, który ma dostęp do limitowanej tajemnej wiedzy już dawno upadł.

    A co do opóźniania leczenia to proszę mnie nie rozśmieszać. Moja mama czeka na USG tarczycy 4 miesiące a wizytę z tymi wynikami ma we wrzeniu przyszłego roku. O czym rozmawiamy...

  • klerykanty70

    Oceniono 20 razy 4

    jakis czas temu zapadlem na chorobe przedszkolakow zwana wysypka bostonska czyli choroba dloni stop i gardla. Objawy na poczatku spokojne, swedzenie potem horror dlonie i stopy w bablach praktycznie niemoznosc przelykania. bylem u 2 lekarzy - kazali pobrac krew, przepisali mascie…zajrzalem na fora do dr googla i zdiagozowalem w mig co mi dolega. u kolejnego lekarza wysluchalem diagnozy i naprowadzilem ze mam bostona. pani kazala wyjsc na chwile i jak wrocilem potwierdzila moja wersje. co ciekawe w lustrze zobaczylem odbicie jej ekranu komputera z …dr.google!!!!!!
    zona zawsze diagnozuje wszystko w rodzinie ze 100% trafieniem
    tylko po recepty niestety trzeba chodzic do bialych fartuchow.

  • pipopapo

    Oceniono 3 razy 3

    Pójdź do 2 lekarzy z tym samym problemem, a każdy powie coś innego. Więc który ma rację? Większość lekarzy jest niedouczona, przeżarta rutyną, potrafiąca leczyć tylko najbardziej pospolite przypadki, jeżeli twój problem nie jest pospolity, to udają że leczą. Z własnego doświadczenia, miałem problem z bólami stawów, miałem zrobione badania, lekarz postawił diagnozę, zaproponował leczenie, które było totalnie nieskuteczne. O nieskuteczności nie chciał nic słyszeć, twierdził, że wszystko jest OK. Wziąłem więc wyniki badań i zwróciłem się do doktora Googla o pomoc. Doktor Google zaproponował mi suplementację jedną głupią witaminką. Efekt: całkowity powrót do zdrowia w ciągu niecałego tygodnia. Więc doktorze Rogiewiczu, nie za wszystkie wyniki badań w internecie trzeba płacić, trzeba tylko wiedzieć jak i gdzie szukać, trzeba mieć też intelekt, żeby z tych informacji odpowiednio skorzystać.

  • 1matka-polka

    Oceniono 15 razy 3

    Gdyby nie dr Google, nie karmiłabym piersią, dawała bym dziecku papki ze słoiczków, i ładowała antybiotyki na każdy katar, zgodnie z zaleceniami pediatry. Do tego nigdy bym nie schudła, jadła dalej przetwory mleczne, a wysypki i zapalenie oskrzeli z tego wynikające leczyłabym sterydami. Dziękuję ci dr Google.

  • klerykanty70

    Oceniono 21 razy 3

    ooooo widze ze srodowisko lekarskie online czyta i neguje wypowiedzi.
    konkurencja dr google???
    boicie sie o dochody???
    badzcie bardziej na czasie to nic wam nie bedzie grozic

  • gandalph

    Oceniono 2 razy 2

    Gdyby lekarze:
    1. Byli dostępni,
    2. Dokształcali się,
    3. Nie bywali gburami i chamami,
    4. Słuchali, co pacjent mówi,
    to wtedy Google ani babki nie byliby potrzebni.

  • leoleo

    Oceniono 2 razy 2

    dla dr. gugla piszą nauczyciele akademiccy z klinik uniwersyteckich co dla chorób nieznanych poskiej medycynie ma znaczenie; mój przykład półpaścowe zapalenie rdzenia/objawy/leczenie, rzecz nie do wykrycia/zrozumienia dla neurologa spoza uj z krakowa

  • adski1977

    Oceniono 12 razy 2

    To juz nie pierwszy doktor ktory atakuje niezaleznosc ludzi jesli chodzi o proby samo-dignozy. Lekarski establishment probuje bronic swojego monopolu i nie podoba im sie konkurencja. Szydza z internetu jak tylko moga, ale pod tymi szyderstwami cos sie kryje. Ludzie zaczynaja rozumiec mistyfikacje ktora otacza nowoczesna medycyne, zaczynaja byc sceptyczni, zaczynaja szukac alternatywnych metod leczenia. Ja kiedys mialem bole w okolicach pachwiny, chodzilem od lekarza do lekarza i kazdy mowil mi ze sobie te symptomy wymyslam, potem pomogl internet i sam zdignozowalem przpukline pachwinowa. Poszedlem do ktoregos z kolei i powiedzialem ze to to. Wtedy dopiero cos ruszylo, dostalem skierowanie do chirurga i mialem operacje, ktora tez chyba spaprali. Mam bole po-operacyjne do dzis, a jak chirurgowi o tym powiedzielm, to tylko sapnal i powiedzial ze nie wie o co mi chodzi bo wedlug niego operacja sie udala. Moze sugerowal ze znow zmyslam?

  • rumpa

    Oceniono 10 razy 2

    ten pan wydaje kasę na dostęp do badań, ale inni nie wydają.

    Kocham forum hasimoto tutaj na gazecie :)

  • dexter1970

    Oceniono 22 razy 2

    Mnie leczono na anginę, a dzięki google dowiedziałem się że to wirus bostoński.
    Poszedłem do innego lekarza i oczywiście miałem rację. Gdyby nie google to bym żarł przez konowała niepotrzebnie kupę antybiotyków.

  • kosmaty_patriota

    Oceniono 1 raz 1

    Ludzie! Google to tylko wyszukiwarka! Można ją porównać najwyżej do kogoś, kto nam pokaże drogę do znachora, ale nigdy do samej porady, której nam znachor udzieli.
    Powtarzacie potoczne bzdury i sami w ten sposób robicie z Google wyrocznię, a nie tu leży problem.

  • Tomasz Trus

    0

    Lekarze pierwszego kontaktu to LENIWE KONOWAŁY i dlatego dr Google bije ich na głowę!

  • Tomasz Trus

    0

    CO ZA BZDURY!
    Działania lekarzy wobec pacjentów są SZTAMPOWE! Zero wnikania w konkretny przypadek! Kaszle - syrop, wysoka gorączka - antybiotyk! I tyle! Nie trzeba mieć medycznej wiedzy, a skupić się na swoim przypadku, poczytać o innych, podobnych przypadłościach, przeanalizować inne przypadki i można wyciągnąć wnioski znacznie odbiegające od tych lekarskich. Dr Google wyjątkowo dobrze sprawdza się gdy lekarz próbuje "wciskać ciemnotę", że WSZYSTKO JEST OK, proszę się nie martwić, samo przejdzie!

  • alabama8

    0

    Pani A. od kilku lat tuła się po stołecznych poradniach leczenia bólu (cierpi prawdopodobnie na klasterowe bóle głowy). Ból jest potworny - lekarze rozkładają ręce i polecają Apap :-) i akupunkturę.
    W polskim piśmiennictwie nie znalazałam nic ciekawego, natomiast na anglojęzycznej Wikipedii - bardzo ciekawy artykuł podsumowujący osiągnięcia w leczeniu klasterowych bólów głowy.
    W końcu udało nam się dostać prywatnie do jednego z niewielu w Polsce specjalistów od tego schorzenia (jedyne 200 PLN za krótką wizytę) - jakież było moje zdziwienie, kiedy zaordynował leczenie zbieżne z tym co było w Wikipedii.
    Najwyraźniej pracownicy poradni leczenia bólu tym różnią się od "renomowanych" profesorów, że niezbyt często zaglądają do Wikipedii. Poradnie (a było ich kilka) zatrzymały się w rozwoju jakieś 15 - 20 lat temu, bo leki na polskim rynku są dostępne, piśmiennictwo (obcojęzyczne) jest - trzeba się dokształcać - tego brakuje.

  • insidelia

    0

    Nie publikuje się badań za darmo? A czy doktor słyszał o Cochrane Collaboration?

  • dopierala1988

    Oceniono 1 raz -1

    Idzcie do leszka Zadly .On stawia diagnozy wahadlami i leczy tak choroby !

  • zielona-galazka

    Oceniono 4 razy -4

    Dr Google dzial wedlug sprawdzonej metody.
    Jak ma wyzdrowiec to wyzdrowieje.
    Jak ma umrzec to umrze.

  • jarr17

    Oceniono 7 razy -7

    www.zywawiara.pl/swiadectwa/art-367.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX