1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Położna: Spotkania ze mną to nie psychoterapia, a profilaktyka

Czy wiesz, że po 21 tygodniu ciąży NFZ refunduje cotygodniowe, indywidualne spotkania z położną? Po co one są i o czym możesz porozmawiać?
Spersonalizowanie

Pytam dwie koleżanki, które są w drugiej połowie ciąży czy mają już swoją położną. Są przekonane, że chodzi mi o szkołę rodzenie. Nadal niewiele z nas korzysta z indywidualnych spotkań z położną. A szkoda, bo kontakt z mądrą kobietą pomoże przygotować się do przyjścia dziecka na świat, złagodzi strach przed porodem.

Od 21 tygodnia ciąży raz w tygodniu, a od 31 nawet dwa razy w tygodniu NFZ refunduje wizyty u położnej środowiskowej. Spotkania fachowo nazywane profilaktyką edukacji odbywają się w przychodni lub w domu przyszłej mamy.

- W szkole rodzenia też przygotowujemy się do porodu, ale tam jesteśmy w grupie. Największą wartością spotkać z położną jest to, że możemy indywidualnie przyjrzeć się takim obszarom macierzyństwa, ciąży, porodu, połogu, o których w grupie nie zawsze łatwo rozmawiać. Coraz więcej przyszłych mam zgłasza się na spotkania ze mną np. po to, aby rozwikłać problem karmienia piersią po operacji plastycznej pomniejszania lub powiększania biustu - opowiada Beata Kołodziejczyk, doula i położna środowiskowo-rodzinna z warszawskiej Przychodni Wilanów.

Zaufanie

Od strony formalnej: wypełniasz deklarację wyboru położnej rodzinnej POZ (podstawowej opieki zdrowotnej), składasz ją w przychodni w której jesteś zarejestrowana. Wybór nie musi być związany z rejonizacją. Jeśli zależy ci na spotkaniach z konkretną osobą, zarejestruj się w przychodni w której ona pracuje. Niestety, deklaracja czasami może zostać odrzucona np. z powodu braku miejsc. Beata Kołodziejczyk doradza, aby swojej położnej szukać jednak lokalnie.

- Zainteresuj się kto pracuje w twojej dzielnicy, zrób wywiad wśród innych mam, one najlepiej doradzą. Nie ma równego poziomu wśród położnych. Te starej daty mają inną wiedzą niż te młodsze, wykształcone na akademiach medycznych. Jednak nie wiek i wykształcenie jest najważniejsze lecz to czy uda ci się nawiązać z położną nić porozumienia, sympatii, zaufania.

Jeśli raz wybierzesz położną, nie oznacza to, że jesteś do niej przypisana do końca ciąży. Możesz zmienić swój wybór ( nieodpłatnie do dwóch razy) , jeśli jakość spotkań ci nie odpowiada.

Emocje

"Polskie kobiety w ciąży regularnie odwiedzają lekarza, pilnują terminów badań, dbają o nienarodzone życie i są uświadomione o możliwych dolegliwościach. Jednak nie do końca są spokojne, radosne z powodu ciąży, raczej niepewne porodu i wystraszone bólu - czytamy na stronie kampanii społecznej "Po prostu Położna".

W Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech położne często prowadzą zdrowe, niezagrożone ciąże. U nas to nadal rzadkie zjawisko. To ginekolodzy regularnie spotykają się z przyszłą mamą przez cały okres oczekiwania na dziecko. W gabinecie lekarskim rzadko rozmawia się o emocjach, lękach, obawach, strachu przed porodem. Wizyta trwa 15-20 minut i w tym czasie najważniejsze są kryteria medyczne ciąży (badania, monitorowanie stanu płodu). Podczas spotkań z położną jest czas i możliwość aby zająć się psychoemocjonalną stroną przyszłej mamy.

Możliwości

Na indywidualnych spotkaniach z położną raczej nie rozmawiam się o higienie, diecie w ciąży, fazach porodu czy specyfice połogu. Tematy te podejmuje się na życzenie przyszłej mamy, ale - jak przekonuje położna Beata Kołodziejczyk - współczesne kobiety są przeważnie świadome, znają podstawy. Tematem spotkań są zindywidualizowane problemy np. rodzaj dolegliwości na które lekarz nie ma rozwiązania medycznego.

- Przyszła do mnie dziewczyna z ciągnącym się bólem mięśniowym z jednej strony brzucha. Lekarz dał tabletki rozkurczające, kazał leżeć, ale ból nie przechodził. Bała się, że przez ból urodzi wcześniej, to był 34 tydzień. Doradziłam jej odpowiednie ćwiczenia rozciągające mięśnie dla ciężarnych. Pomogło. Wystarczyły dwa zajęcia jogi dla kobiet w ciąży - podaje przykład Beata Kołodziejczyk.

Działanie

" W okolicach 25 tyg. podpisałam deklarację do poleconej przez znajomą położnej środowiskowej. Byłam u niej na kilku spotkaniach jak i również ona odwiedziła mnie 3 razy u mnie w domu (wszystko kwestia do dogadania). Jestem baaardzo zadowolona ze spotkań. Uczyła mnie jak się opiekować noworodkiem, opowiadała o porodzie, uczyła prawidłowo oddychać w trakcie porodu naturalnego i odpowiadała na wszystkie moje pytania i wątpliwości" - zachęca do indywidualnych spotkań z położną jedna z naszych czytelniczek na forum gazety.

Zaletą spotkań z położną jest to, że wybór tematów do przepracowania należy do przyszłej mamy. To ty decydujesz o czym chcesz rozmawiać. Położna pomaga ustalić plan, pyta o potrzeby, lęki, obawy, obszary wiedzy, które można razem omówić. Ważne jest aby mądrze ustalić tematy kolejnych rozmów. Spotkania nie trwają długo, około 15-20 minut, tyle daje NFZ. Aby nie zmarnować tego czasu pomocny jest ustalony na pierwszym spotkaniu harmonogram wspólnego działania.

Strach

- Najchętniej rozmawiam o indywidualnych lękach wokół macierzyństwa. Na ile jesteśmy w stanie je wyciszyć, zracjonalizować, uwspólnić przed porodem. Spotkania ze mną to nie psychoterapia, ale profilaktyka. Kobiety spodziewające się dziecka często wracają do wspomnień ich mam z porodów. Zastanawiamy się na ile doświadczenia lat 80-tych z porodówek wpływają na nasze lęki i niepokoje. To wątek nie obsługiwany przez lekarzy, oni tym się nie zajmują, a to bardzo ważne - przekonuje Beata Kołodziejczyk.

Wybór

Będąc w ciąży zazwyczaj mamy wyobrażenie o tym, jak chciałybyśmy urodzić. Dla niektórych najważniejsze jest aby rodzić w szpitalu z dużym zapleczem technicznym np. z najlepszymi inkubatorami, ale chcemy też rodzić naturalnie w domu narodzin, we własnym domu czy drogą operacyjną przez cesarskie cięcie. Podczas spotkań z położną można wybrać najlepsze miejsce spełniające porodowe oczekiwania.

- Kiedy poznaję kobietę, jej obawy i lęki, rozeznaję na ile one są do przejścia, na ile nie. Nie zmuszam i nie namawiam nikogo do porodu naturalnego w sytuacji kiedy przyszła mama bardzo tego nie chce. Takie "przemocowe" działania mogą doprowadzić do jeszcze większej traumy. Szanuję wybór kobiety i staram się maksymalnie ją przygotować do tego co wybiera. Z kobietą zdecydowaną na cesarskie cięcie rozmawiam m.in. o roli ojca, o tym, że może pomóc w redukowaniu negatywnego wpływu cięcia na dziecko i np. zaraz po porodzie przytulić dziecko "skóra do skóry" - podaje przykład Beata Kołodziejczyk.

Ranga

Zawód położnej ostatnimi latami odzyskuje przedwojenną rangę. Powstają książki o położnych ("Mundra" Sylwii Szwed), same też je piszą (Jeannette Kalyta "Położna. 3550 cudów narodzin"). Położne coraz częściej pokazują się jako ekspertki w świecie mediów. To m.in. zasługa tego, że standardy narzuconych przez Unię Europejską zmieniają charakter ich pracy.

Zgodnie z ustawą położna środowiskowo może prowadzić ciążę, przyjąć poród i opiekować się kobietą w połogu. Jednak system w praktyce tego nie umożliwia. Położna środowiskowa nie może pracować w szpitalu w którym nie jest zatrudniona, stąd nie ma u nas tzw. ciągłości opieki i rzadka zdarza się, że kobiecie uda się urodzić z tą sama położną z którą spotykała się podczas ciąży. Mimo to warto skorzystać ze swoich praw i w drugiej połowy ciąży poszukać siebie opiekunki. Położna to nie tylko osoba towarzysząca przy porodzie. Jeśli trafisz na mądrą kobietę, może być twoją przewodniczką po świecie macierzyństwa.

Czy wiesz, że...

Każda kobieta od chwili narodzin aż do późnej starości posiada swoją położną środowiskowo-rodzinną. Położna rodzinna sprawuje opiekę nad kobietą w ciąży, po porodzie, nad noworodkiem. Zajmuje się również kobietami ze schorzeniami ginekologicznymi wymagającymi opieki w środowisku domowym.