1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Wyjazd pod koniec 6. miesiąca

Jestem w końcu 6. miesiąca ciąży, czuję się dobrze, ale po przemęczeniu w 5. miesiącu miałam skurcze przepowiadające. Teraz więcej odpoczywam i jest dobrze. Mam jechać na dwudniową delegację. Pierwszy dzień 8-10 godz. w samochodzie, powrót dnia następnego (tyle samo czasu w drodze). Niby nikt mnie nie zmusza do tego wyjazdu, ale wiadomo, jak to jest w pracy. Co robić?
Pracodawca nie może wysłać pracownicy w ciąży w delegację, chyba że wyrazi ona na to zgodę. Nie może ona również pracować dłużej niż 8 godzin ani w godzinach nocnych. Tak stanowi kodeks pracy. W sytuacji, gdy wcześniej już pojawiały się skurcze macicy, wyjazd w długą męczącą podróż wydaje się przeciwwskazany. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że skurcze wrócą po takiej wyprawie. Podróże samochodem w czasie zaawansowanej ciąży powinny być krótkie lub przerywane na odpoczynek co 2-3 godziny. Moim zdaniem powinna więc Pani przekonać pracodawcę, by kogoś innego wysłał w delegację, choćby to miało się spotkać z niezadowoleniem z jego strony.