Jedno dziecko czy więcej? Plusy i minusy rodziny 2+1

Jedno dziecko czy więcej? Choć czasem decyduje o tym siła wyższa, wielu rodziców zastanawia się nad idealnym modelem swojej rodziny. Jedną z koncepcji jest rodzina 2+1.

Jedno dziecko plus rodzice - na taki model rodziny decyduje się wiele osób, które zakłada rodzinę. Jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu taki układ spotykało się rzadko, a posiadanie jednego dziecka często prowokowało ludzi do różnych niestosownych komentarzy. A obecnie? Dziś model 2+1 nikogo nie dziwi, choć krzywdzące stereotypy na temat jedynaków wciąż są powtarzane.

Jak nie zawstydzić własnego dziecka? Kilka wskazówek

Dlaczego ludzie decydują się na jedno dziecko?

Wielu rodziców po narodzinach dziecka nie decyduje się znów na potomstwo. Dlaczego chcą wychowywać jedynaka? Często przyczyną jest sytuacja życiowa: niedostatecznie komfortowe warunki materialne, mieszkaniowe, miejsce zamieszkania, jak również praca zawodowa i związane z nią perspektywy.

Czasem jednak ludzie nie decydują się na drugie dziecko nie dlatego, że ich na to nie stać. Rodzice chcą swojemu jedynakowi zapewnić wszystko: zarówno najlepsze wykształcenie, jak i maksimum uwagi. Przy dwójce dzieci mogłoby to być niemożliwe. Chcą, by ich dziecko było wychuchane, miało wszystko, co najlepsze.

Inne przyczyny posiadania jednego dziecka to własne plany, które nie są związane z rodzicielstwem. Rodzice nie chcą "wracać do pieluch", ponieważ pragną realizować się zawodowo, mają swoje pasje, nie chcą ograniczać swojej roli życiowej do bycia rodzicami. Mając jedno dziecko łatwiej im godzić wychowanie z pracą, hobby, podróżowaniem, pasjami. Czasem rodzice jedynaków, stając przed wyborem: jedynak czy dwoje dzieci czują, że pierworodny wyczerpał ich siły albo całkowicie zaspokaja rodzicielskie instynkty.

Często też to natura decyduje za nas. Jeśli masz jedno dziecko, to bez problemów będzie i drugie. Ale czy na pewno? O niepłodności wtórnej niechętnie mówimy rodzinie i przyjaciołom. To temat tabu. A szkoda. Bo to coraz powszechniejszy problem. Więcej w naszym tekście: Niepłodność wtórna. Staramy się o rodzeństwo dla jedynaka i nic

Jedno dziecko: plusy i minusy rodziny 2+1

Zwykle jedynacy znajdują się w centrum uwagi rodziców czy dziadków. Są obdarowywani miłością, uwagą, troską i zainteresowaniem. Z jednej strony to dobre. Najczęściej mają to, co chcą - ich potrzeby są realizowane. Zainteresowania jedynaka oraz jego zapotrzebowanie może być łatwiej rozpoznawane i zaspokajane. Rodzice często mogą kupować droższe zabawki, płacić za kosztowne hobby, ale i poświęcać maksimum uwagi. Dzięki temu wielu jedynaków ma wysokie poczucie własnej wartości i pewności siebie, nie cierpi z powodu kompleksów. Zwykle są też bardziej dojrzali niż rówieśnicy, ponieważ większość czasu spędza z dorosłymi. Ciemną stroną takiej postawy jest nadopiekuńczość rodziców i to, że dziecko czuje się "pępkiem świata". Cieszenie się specjalnymi względami może sprzyjać egocentryzmowi. Zdarza się, że jedynacy są roszczeniowi, nie potrafią się dzielić, brak im empatii.

Na szczęście nie jest to regułą. Psychologowie podkreślają, że największymi egocentrykami w rodzinach wcale nie są jedynacy, a dzieci najstarsze lub najmłodsze. Inną konsekwencją jedynactwa może być bliższy związek z rodzicami, co może być tak plusem, jak i minusem. Poza tym dorośli jedynacy nie mają z kim dzielić zmartwień i obowiązków opieki starzejącymi się rodzicami, ale dokucza im brak osoby, która przeżywałaby chorobę czy śmierć rodziców.

Brak rodzeństwa nie uniemożliwia dzieciom uczenia się, jak żyć w społeczeństwie. Dogodne sytuacje stwarza przebywanie z rówieśnikami w szkole, na podwórku czy na zajęciach dodatkowych. W tym kontekście jedynak nie pozna jedynie emocji, jakie pojawiają się w sytuacji posiadania rodzeństwa. To na przykład poczucie solidarności z bratem, siostrzana przyjaźń czy sztama przeciwko rodzicom. Jedynacy nie mają możliwości poczuć więzi, jaka nawiązuje się z bratem czy siostrą.

Rodzice często traktują jedyne dziecko jak swoją wizytówkę. To wiąże się z tym, że mają w stosunku do jedynaków duże wymagania, a i wciąż podnoszą poprzeczkę. Pokładają w nich swoje nadzieje i oczekiwania. Zdarza się, ze jedynacy żyją pod dużą presją. Wychowywanie się w rodzinie, gdzie jest jedno dziecko, nie jest tak łatwe i przyjemne, jak mogłoby się wydawać.

Psychologowie zwracają uwagę, by rodzice nigdy nie przepraszali dziecka za to, że jest jedynakiem, a oni "zrujnowanie mu życie". Dziecko może poczuć, że czegoś mu brak, a i nie wystarcza rodzicom.

Dwoje dzieci czy jedno dziecko?

Jedno dziecko, dwoje czy więcej? Nie ma uniwersalnej i jedynie słusznej odpowiedzi. Każdy z nas nosi ją w sobie. Wychowywanie jedynaka bądź większej liczby dzieci ma swoje plusy i minusy. Jedno jest pewne: psychologowie uspokajają i zachęcają do porzucenia stereotypów na ten temat jedynaków.

Nie mniej ważnie niż powstrzymywanie się od hołdowania stereotypom jest przekonanie, ile dzieci chce się mieć, a nie uleganie presji. Warto żyć zgodnie ze swoimi pragnieniami i planami, a i mówić z taką samą dumą "Mam jedno dziecko" czy "Mam pięcioro dzieci".

Więcej o: