To koniec diety śródziemnomorskiej? Dzieci z Cypru, Grecji i Włoch są już najgrubsze w Europie

Okazuje się, że dzieci z krajów śródziemnomorskich tyją najszybciej w Europie.

Okazuje się, że dzieci z krajów śródziemnomorskich tyją najszybciej w Europie. (istockphoto)

Kraje śródziemnomorskie, które przez lata mogły się pochwalić najzdrowszą dietą na świecie, mają obecnie największy problem w Europie z otyłością wśród dzieci. Tradycyjne potrawy zastąpiły tam słodycze, fast foody i słodkie napoje.

Okazuje się, że problem nadwagi i otyłości dotyczy nie tylko polskich dzieci. Przypomnijmy, że zgodnie z niektórymi analizami w ostatnich latach tyją one w bardzo szybkim tempie. Aż 22 proc. małych Polaków w wieku szkolnym ma nieprawidłową masę ciała.

Dieta śródziemnomorska się skończyła?

Jednak w niektórych zakątkach Europy problem jest znacznie poważniejszy. Jeszcze kilka lat temu nie podejrzewano by o to krajów śródziemnomorskich. Sporo jednak się zmieniło. Zgodnie z danymi WHO aż 43 proc. dziewięcioletnich Cypryjczyków jest otyłych lub ma nadwagę. Podobnie jest we Włoszech, Grecji i w Hiszpanii. Wskaźnik otyłości wśród dzieci wynosi tam około 40 proc.

Dieta śródziemnomorska to dla wielu z nas synonim zdrowego odżywiania.Dieta śródziemnomorska to dla wielu z nas synonim zdrowego odżywiania. shutterstock

Dieta śródziemnomorska to dla wielu z nas synonim zdrowego odżywiania. Bogata w warzywa, owoce, świeże ryby i oliwę z oliwek, przez lata była propagowana przez dietetyków jako wzór do naśladowania. I sama dieta się nie zmieniła (nadal jest zdrowa). Zmieniło się to, że najmłodsze pokolenia z basenu Morza Śródziemnego odżywia się dziś już zupełnie inaczej.

Jak zrzucić brzuch po ciąży?

Co teraz jedzą dzieci?

Dzieci z krajów śródziemnomorskich zajadają głównie fast foody, słodycze i słodkie napoje. Do tego mało się ruszają. To główne przyczyny problemów z nadwagą i otyłością. 

- Dieta śródziemnomorska dla tych dzieci już nie istnieje - powiedział Dr Joao Breda z WHO w trakcie wiedeńskiego kongresu poświęconego otyłości. - Dużo bardziej trzymają się jej młodzi Szwedzi, którzy jedzą sporo ryb i pomidorów - dodał.

Jak jest w innych krajach?

Dane na temat wagi dzieci zostały zebrane przez Inicjatywę Nadzoru Nad Dziecięcą Otyłością. Jej prace trwają od 2008 roku, a najnowsze analizy pochodzą z lat 2015-2017. Z inicjatywą współpracuje aż 40 krajów, które regularnie wysyłają dane na temat otyłości dzieci.

Obecnie sytuacja najlepiej przedstawia się w Kazachstanie, Turkmenistanie i Tadżykistanie. Jednak w tych krajach nawyki żywieniowe dzieci także zaczynają powoli zmieniać się na gorsze i upodabniają się do zachodnich trendów. Z kolei, jeśli chodzi o państwa europejskie, najniższy odsetek otyłości wśród dzieci odnotowywany jest we Francji, Norwegii, Irlandii, na Łotwie i w Danii - wynosi od 5 do 9 proc.

Podobno kraje śródziemnomorskie są już zaniepokojone nagłym wzrostem otyłości wśród dzieci. Stąd wiele inicjatyw mających na celu zmianę złych nawyków żywieniowych. W wielu miejscach promowane jest m.in. codzienne jedzenie warzyw i owoców.

Zobacz także:

Zobacz także
Komentarze (9)
To koniec diety śródziemnomorskiej? Dzieci z Cypru, Grecji i Włoch są już najgrubsze w Europie
Zaloguj się
  • ilchi

    Oceniono 5 razy 5

    Niewazne, polnoc czy poludnie. Ludzie tyja od wysoko przetworzonej zywnosci z duza zawartoscia cukrow.

  • pferben

    Oceniono 3 razy 3

    Grube dzieci występują w Polsce głównie nad morzem. Nie rozumiem tego fenomenu, ale normalnie w szkole, na ulicy widzę zwykłe, szczupłe dzieci. Na plaży tuczniki z utuczonym przychowkiem.

  • mimi

    Oceniono 2 razy 2

    czytam ten artykuł popijając piwo i zagryzając prażynkami... jak człowiek wraca zmachany z roboty to wygodniej jest kupić "gotowca" niż przygotować zdrowy posiłek, ale potem pretensje można mieć tylko od siebie

  • Stfan Batory

    Oceniono 4 razy 2

    AMERYKANIZACJA ŻYCIA - wszystko trzeba miec "na juz" bo po prostu nie ma czasu. Niestety to jest wlasnie znak czasow - bieda. Straszna bieda i nie chodzi tu o brak pieniedzy tylko wlasnie o czas.

  • hanusinamama

    Oceniono 13 razy -3

    Jaka dieta...byłam tam. O ile w Grecji jeszcze dostałam wybór sałatek albo moglam na targu kupic warzywa i zjesc. O tyle we Włoszech sałatek praktycznie nie ma. Kraj taki ze mogliby cały rok prawie zywic sie pomidorami...i tak ale w sosach. Surowe? W Hispzani dzieci kobiety u ktorej mieszałam patrzyły na mnie jak na ufo jak kupiłam i jadłam winogrono. Zapytane- nie znały takiegich owoców. Od rna do wieczora żarły gotowce z mikrofali.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX