Antykoncepcja i prezerwatywy wywołują raka. Tego będą uczyć w szkole za prawie 10 mln z resortu zdrowia

Finansowany przez Ministerstwo Zdrowia program już teraz wzbudza duże kontrowersje. Bardzo prawdopodobne, że niedługo do szkół wkroczą wyszkoleni tutorzy, którzy przekażą uczniom m.in. że antykoncepcja powoduje raka.

Niski poziom wiedzy na temat seksu polskich nastolatków nie tylko szokuje, ale także niepokoi. Taki stan rzeczy może przyczyniać się nie tylko do niechcianych ciąż, ale także zarażeń chorobami wenerycznymi. O tym problemie pisaliśmy niedawno m.in. w tekście o mitach na temat seksu, w które wierzą polskie nastolatki.

Mimo że obecny sposób nauczania edukacji seksualnej w polskich szkołach pozostawia sporo do życzenia, teraz może być jeszcze gorzej. Wszystko za sprawą kontrowersyjnego projektu finansowanego przez Ministerstwo Zdrowia.

Kontrowersyjne filmy

Mowa o przygotowywanym właśnie programie "W stronę dojrzałości". Pojawiła się już nawet platforma internetowa akcji. Zamieszczono na niej filmy szkoleniowe, z których dowiadujemy się, o czym będą uczyć się polscy uczniowie. Większość umieszczonych informacji wzbudza spore kontrowersje. Jeśli program będzie realizowany w szkołach, promowane treści mogą przyczynić się do protestów rodziców i ekspertów.

Z nagrań dowiadujemy się m.in. że stosowanie prezerwatyw jest rakotwórcze. Poza tym nie są one gwarancją ochrony przed ciążą ani chorobami wenerycznymi, gdyż występują w nich mikropory, przez które może przenikać sperma. Co więcej, antykoncepcja hormonalna prowadzi do chorób wątroby i depresji, a zapłodniona komórka komunikuje się już z mamą.

Co ważne, na realizację programu firma Lechaa Consulting Sp. z o. o. dostała aż 9 mln 655 tys. 706 zł!

Tutorzy w polskich szkołach

Projekt zakłada, że zajęcia z dziećmi będą prowadzili specjalnie przeszkoleni tutorzy. Aby zostać tutorem, trzeba spełnić szereg wymagań. To m.in. doświadczenie w prowadzeniu zajęć z edukacji zdrowotnej, studia wyższe magisterskie z psychologii, medycyny lub pedagogiki. Oprócz tego tutor powinien szanować wartości i zwyczaje innych osób oraz niezbywalne prawo rodziców do wychowania własnych dzieci.

Wyeliminować edukatorów

Do tej pory edukatorzy seksualni (m.in. z "Pontonu") mieli możliwość prowadzenia warsztatów z uczniami w szkołach. Jednak od 2017 r. Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” prowadzi kampanię „Chrońmy dzieci”, która ma na celu m.in. wyeliminowanie tego typu zajęć. Organizacja ta stała wcześniej m.in. za jednym z projektów zaostrzających prawo aborcyjne. Niektórzy łączą więc powstanie nowego programu z tymi działaniami.

 - Taki program „edukacyjny” oparty na nienaukowych założeniach to indoktrynacja. Jego celem jest też wyplenienie edukatorów seksualnych ze szkół. Pamiętajmy, że edukacja seksualna przez wszystkie rządy była traktowana po macoszemu - powiedziała w rozmowie z Oko.press Antonina Lewandowska, członkini grupy edukatorów seksualnych „Ponton”.

Zobacz także:

Jak wspominamy ten nielubiany przedmiot? 'Po temacie o abstynencji seksualnej do ślubu zrezygnowałam z zajęć'

Czy można malować paznokcie w ciąży?

Więcej o:
Komentarze (235)
Antykoncepcja i prezerwatywy wywołują raka. Tego będą uczyć w szkole za prawie 10 mln z resortu zdrowia
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • marcinmarcin12

    Oceniono 15 razy -13

    do wiadomosci lemingow czerpiacych swa wiedze z GW. Prezerwatywy dziela sie na lateksowe i bezlateksowe te ostatnie tylko nieznacznie zmniejszaja ryzyko zakazen HIV i innymi STI ze wzgledu na to co opisane powyzej w artykule. Twierdzenie, ze prezerwatywy zapobiegaja ciazy i zakazeniom to klamstwo. One zmniejszaja ryzyko; ciazy skutecznosc wynsi przy prawidlowym uzytkowanu 95%. A zlapaniu mend lepiej zapobiega wspolczesna moda, ktora ma swoj minu gdyz zwieksza podatnosc na zakazenia skorne. Reszte sobie doczytajcie na stronach WHO

  • lolcenzura79

    Oceniono 7 razy -7

    Ciekawe że wszyscy plują na ten program a nikt ani w tekście ani w komentarzach nie potrafi przytoczyć żadnych (rzetelnych!) badań które przeczylyby tym tezom.

    Mnóstwo krzykow i szyderstwa, żadnych dowodów.

    Typowe.

  • lolcenzura79

    Oceniono 5 razy -5

    Ciekawe że wszyscy plują na ten program a nikt ani w tekście ani w komentarzach nie potrafi przytoczyć żadnych (rzetelnych!) badań które przeczylyby tym tezom. Mnóstwo krzykow i szyderstwa, zero dowodów.

  • lolitkawtrabancie

    Oceniono 6 razy -4

    O obciążaniu wątroby przez tabletki hormonalne i możliwych zmianach nastroju piszą w każdej ulotce do pigułek. Fakt, że prezerwatywa nie chroni w 100% przed ciążą jest niezaprzeczalny a o jej złudnym działaniu przeciwko zakażeniu HIV głośno mówią epemiolidzy. Do tego mityczny „rak mózgu po prezerwatywie”, o którym od 25 lat czytam wyłącznie w lewackich paszkwilach i mamy piękny propagandowy zlepek dla półgłówków, za których najwyraźniej ma swoich czytelników Gatetka :)

  • panpanprofesor

    Oceniono 3 razy -3

    W przypadku antykoncepcji hormonalnej to prawda - estrogeny + gestageny obecne w pigulce antykoncepcyjnej zwiększają ryzyko zachorowania na raka piersi, a jeśli są same estrogeny to zwiększają ryzyko rozwoju raka endometrium.

  • Oceniono 4 razy -2

    Wszystko można wyśmiać ale czy szanowna redakcja przysięgnie z ręką na sercu, że połykanie tabletek antykoncepcyjnych jest zdrowe ?

  • esobrio

    Oceniono 4 razy -2

    Prezerwatywa ma mikropory a zatem lepiej w ogóle jej nie używać - logiczne :)

  • Slavek Go

    Oceniono 1 raz -1

    Że prezerwatywa nie daje 100% zabezpieczenia to przed chorobami wenerycznymi to pewnik. No i daje sztuczne poczucie bezpieczeństwa przez które o wile więcej młodych ludzi na imprezach pójdzie z byle kim w tango. Bo młodzi nie są tak głupi jak tu piszecie i wiedzą że sex to prawdopodobieństwo ciąży. To naturalny stoper przed pójściem z byle nie odpowiedzialnym dupkiem. Ale tam zrobi lodzika tam zrobi minetke już widzę jak do minetki czy lodzika specjalnie wsunie condoms. No i złudne poczucie bezpieczeństwa sprawia że zamiast jednego partnera ma 10 i to takich którzy też mieli po 10 partnerów z których każdy miał też po może 3 do 5 partnerów. Efekt 2 % szansy zarażenia razy x więcej partnerów x więcej partnerów miejscach. Na miano bezpiecznego sexual zasługuje tylko taki gdy znajdziecie jednego życiowego odpowiedzialnego partnera. Wtedy to i ciąża nie jest problemem tylko błogosławieństwem bo na ZUS bym nie liczył. A to że od hormonalnej terapia można mieć depresję to jak i po drogach ale wiadomo że brak spełnienia w życiu tym sexualnym też depresję może uaktywnić. Jest ona brakiem odpowiedniej ilości przekaźniki w układzie nerwowym chyba chodziło o serotoniny czy jakoś tak.

  • zacisze16

    Oceniono 1 raz -1

    Zjeby religijne... Ciekawe ile razy dziennie się trzepią... To też pada na mózg....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX