W Niemczech wiercące się dzieci siedzą w kamizelkach z piaskiem. Dobra metoda czy tortura?

W niemieckich szkołach nadpobudliwe ruchowo dzieci podczas lekcji siedzą w obciążonych piaskiem kamizelkach, które ważą nawet 6 kg. Dla jednych to wybawienie dla uczniów z ADHD, dla innych stygmatyzacja.

Dyrektorzy z ponad 200 niemieckich szkół zdecydowali się na korzystanie z obciążonych kamizelek terapeutycznych, których zadaniem jest wyciszenie nadpobudliwych, nadreaktywnych ruchowo dzieci, często tych ze zdiagnozowanym ADHD.

Nauczyciele, w momentach, kiedy dziecko podczas lekcji jest pobudzone ruchowo i nie potrafi skoncentrować się na zadaniu, proszą ucznia o założenie kamizelki. Dziecko siedzi na lekcjach w kamizelce nie dłużej niż 30 minut.

Kamizelka zamiast leków

Kamizelka terapuetyczna najczęściej jest wypełniona piaskiem, waży od 1 do 6 kg, a jej zadaniem jest stymulacja czucia głębokiego. Jak tłumaczy psycholog kliniczny Zbigniew Przyrowski w tekście "Obciążona kamizelka terapeutyczna" wrażenia czucia głębokiego dostarczane przez kamizelkę obniżają pobudzenie i wzmacniają funkcjonalną uwagę do celowej aktywności.

Zwolennicy kamizelek terapeutycznych uważają, że ten wynalazek w wielu przypadkach skutecznie ogranicza niepokój i nadpobudliwość ruchową dziecka.

Uczeń jednej z niemieckich szkółUczeń jednej z niemieckich szkół fot: klatka z Youtube/German children with ADHD asked to wear 13lb sand vests

Według niemieckiego dziennika "Die Tageszeitung" co roku w Niemczech diagnozuje się coraz więcej dzieci z ADHD, stąd pomysł niemieckich szkół, aby za pomocą terapeutycznych kamizelek pomóc dzieciom skoncentrować się na lekcjach.

Dyrektorzy szkół zdecydowali się na terapeutyczne kamizelki zakładając, że to nieinwazyjny sposób na wyciszenie dzieci z ADHD i bezpieczniejszy niż stosowanie terapii lekami. Popularnym środkiem farmakologicznym stosowanym w przypadku dzieci z ADHD jest preparat zawierający związek chemiczny metylofenidat.

Długo historia kamizelki

Kamizelki z obciążeniem nie są nowym wynalazkiem.To pomysł amerykańskich terapeutów. Od przynajmniej 20 lat stosuje się je w przypadku dzieci ze zdiagnozowanym ADHD, przy zaburzeniach integracji sensorycznej (SI) oraz przy całościowych zaburzeniach rozwoju (zespół Aspergera, Retta, Hellera).

Twórcy terapeutycznej kamizelki uważają, że obciążona w odpowiednich miejscach piaskiem lub kuleczkami naciskającymi na mięśnie zwiększa świadomość ciała, a także: poprawia równowagę i koordynację, zwiększa koncentrację, znacznie redukuje nadreaktywność.

 

"Wygląda jak idiota"

Nie wszystkim podoba się jednak pomysł zastosowania kamizelek z obciążeniem w niemieckich szkołach. Jedna z matek – jak cytuje "The Daily Mail"– napisała na portalu społecznościowym:

Najlepiej byłoby, abyśmy unikali takich tortur. Bo jak powiedzieć dziecku, że jest chore i za karę będzie siedzieć na lekcjach w ciężkiej kamizelce, w której wygląda jak idiota na tle klasy

Nie wszyscy psychiatrzy też zgadzają się z tym, że kamizelka ma tylko terapeutyczne działanie.

Michael Schulte-Markwort, dyrektor w Klinice Psychiatrii Dziecięcej i Młodzieżowej w Eppendorf w Hamburgu, powiedział angielskiemu dziennikowi, że kamizelki są "etycznie wątpliwe". Według niego szkoły - zamiast zapinać dzieci w kamizelki - powinny skupiać się na indywidualnych problemach dziecka. Schulte-Markwort ostrzega też rodziców przed tym, że długoterminowe skutki noszenia ciężkich kamizelek są nieznane.

Kamizelka musi być dostosowana do wzrostu i wagi dziecka. Wewnątrz powinny być wszyte kieszenie w które są wkładane woreczki ze specjalnym obciążającym granulatem. Ciężar powinien być rozłożony równomiernie z przodu i z tyłu.

Kamizelki obciążeniowe są stosowane przez niektórych polskich terapeutów integracji sensorycznej, można je nabyć w specjalistycznych sklepach. Cena zaczyna się od 160 zł.

Powinno cię również zainteresować:

Energiczne lub nadpobudliwe dziecko. ADHD - objawy i leczenie

Jak pomóc dziecku z ADHD?

Wszystkimi zmysłami. Integracja sensoryczna u małych dzieci

Integracja sensoryczna - jakie są objawy zaburzeń?

Więcej o:
Komentarze (3)
W Niemczech wiercące się dzieci siedzą w kamizelkach z piaskiem. Dobra metoda czy tortura?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • milorex10

    Oceniono 13 razy -3

    Jedne dzieci pewnie mają to ADHD, inne są po prostu wytworem bezstresowego wychowania. Zero zakazu, zero dyscypliny, więc robią co chcą, a jak w tym zasmakowały i do tego się przyzwyczaiły, to je trudno oduczyć. Jestem za kamizelkami. Taka jednostka z prawdziwym czy urojonym ADHD czyni wokół siebie wielkie spustoszenie, "demoralizując" innych. Jakakolwiek nauka w grupie spada potem na łeb na szyję, ze stratą dla wszystkich. Biedne są pozostałe dzieci, gdyż pikują w dół zamiast w górę. Te z ADHD wyżywają się i utrwalają zgubne zachowania na okres dorosłego życia.

  • krusnik02

    Oceniono 9 razy -5

    Gdyby Radziwiłł zaproponowało w Polsce, to lewackie oszołomy nie zostawiłyby na nim suchej nitki. A tu proszę, u Niemca takie rzeczy i cicho sza... Tak jak z neofaszystami - u nas siedzą w lesie i jedzą torty, u Niemca paradują w centrach miast. U nas to problem na skalę światową - u Niemca cicho sza...

  • mocno_kwasny

    Oceniono 12 razy -8

    kolejny wymysl lewackiego multikulti, poczekajmy kiedy zaczna ich do krzesel przywiazywac :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX