Kiedy wychodzą ze szkoły, jest ciemno. "Uczniowie powodują wypadki". Można ich uniknąć? [RAPORT]

03.01.2018 11:20

Fot. Marcin Kucewicz / AG

W 2016 r. sprawcami prawie 800 wypadków drogowych były dzieci. Jak to możliwe? Brak odblasków, przechodzenie w niedozwolonych miejscach - to niektóre z przyczyn. Jak dbać o bezpieczeństwo dziecka w miesiącach zimowych?

W 2016 roku w Polsce odnotowano 2973 wypadki z udziałem dzieci w wieku 0-14 lat. 72 zdarzenia były śmiertelne, a 3260 dzieci doznało obrażenia. Wskaźnik zagrożenia wypadkami polskich dzieci był o ponad połowę wyższy niż średnio w UE. Te dane pochodzą z Raportu Komendy Głównej Policji „Wypadki drogowe w Polsce w 2016 roku”.  Dlaczego na polskich drogach jest niebezpieczniej niż w pozostałych krajach Unii? Według mł. insp. Agaty Krysiak z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji winna jest m.in. brawura polskich kierowców.

Niedostosowanie prędkości jazdy do warunków panujących na drodze, brawura i pośpiech to najczęstsze przyczyny wypadków. Na drodze często popełnianym błędem jest niewłaściwe przygotowanie do jazdy, niezapinanie pasów, brak lub źle zamontowany fotelik bezpieczeństwa dla dzieci, usterki w oświetleniu pojazdu

Powinno cię również zainteresować: Ubieramy dzieci w coraz cieplejsze i obszerniejsze ubrania. Potem wieziemy je do szkoły, przedszkola. Jesteśmy spokojni, bo zapięliśmy je ciasno w foteliku na tylnym siedzeniu. To bezpieczeństwo jest pozorne. Dlaczego nie należy wozić dziecka w foteliku samochodowym w zimowej kurtce? >>>

Kierowco, zwolnij! W ostatnich latach wzrosła liczba wypadków z udziałem pieszych

Kiedy winne są dzieci

Sprawcami niebezpiecznych sytuacji na drogach bywają także i same dzieci. W 2016 roku w Polsce odnotowano 796 takich wypadków. W raporcie Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego „Wypadki drogowe z udziałem dzieci” czytamy:

Im dzieci stają się bardziej samodzielne, tym częściej są narażone na uczestniczenie w wypadkach drogowych

- Część wypadków spowodowanych przez dzieci wynika z braku dostatecznej wiedzy na temat bezpiecznych zachowań w ruchu drogowym, co przejawia się między innymi przechodzeniem przez ulicę na czerwonym świetle, czy w niedozwolonych miejscach, poruszaniem się nieodpowiednią stroną drogi, wybieganiem na jezdnię. Dlatego podstawowym elementem każdego okrycia wierzchniego dziecka biorącego udział w ruchu drogowym jako pieszy/rowerzysta powinny być odblaski. To one, poprzez odbijanie świateł umożliwiają dostrzeżenie najmłodszych w warunkach niedostatecznej widoczności, co często chroni przed potrąceniem przez samochód - instruuje mł. insp. Agata Krysiak.

Odblask do wymiany

Według raport UOKiK-u ze stycznia 2018 r. 30 proc. akcesoriów odblaskowych dostępnych na polskim rynku nie spełnia swojej roli. Inspekcja Handlowa wzięła pod lupę odzież ostrzegawczą, akcesoria odblaskowe i ochronniki słuchu. Inspektorzy sprawdzali hurtownie i sklepy. Przyjrzeli się 53 produktom i zakwestionowali 16 z nich (30,2 proc.), m.in. z powodu negatywnych wyników badań laboratoryjnych, błędów w instrukcjach użytkowania oraz braku deklaracji zgodności potwierdzającej przeprowadzenie przez producenta procedury oceny zgodności.

Co druga kamizelka ostrzegawcza zbadana w laboratorium miała zaniżony współczynnik luminancji świetlnej. A to oznacza, że pomimo kamizelki ostrzegawczej, dziecko wcale nie jest widoczne. W przypadku odblasków nie stwierdzono takich nieprawidłowości, były natomiast zastrzeżenia do instrukcji użytkowania. UOKiK radzi, aby kupować i używać odblasków z głową. Na co zwracać uwagę?

Uważaj na gadżety. Firmy często rozdają akcesoria, które przypominają odblaski. Nie wiadomo jednak, czy mają odpowiednie właściwości, bo nie zostały poddane procedurze oceny zgodności. Potwierdzeniem, że element odblaskowy spełnia wymagania jest znak CE, umieszczany bezpośrednio na odblasku lub na dołączonej etykiecie

Ważne informacje. Zwróć uwagę, czy na opakowaniu lub etykiecie jest nazwa producenta i typ odblasku (1 – swobodnie wiszący, 2 – do zdejmowania, 3 – przytwierdzany na stałe)

Instrukcja użytkowania. Musi być napisana po polsku. Dowiesz się z niej m.in. jak i gdzie zamocować odblask, jak go prawidłowo używać, w jakich warunkach go nie stosować i jak go przechowywać, aby nie stracił właściwości.

Bądź widoczny. Noś odblask tak, aby oświetlały go reflektory samochodu. Im niżej, tym lepiej. Dzięki temu kierowca wcześniej cię zauważy. Nie zasłaniaj odblasku szalikiem lub torbą.

Prawa ręka lub noga. Mocuj elementy odblaskowe od strony ruchu pojazdów. Jeśli zgodnie z przepisami idziesz lewą stroną drogi, noś odblask na prawej ręce lub nodze.

Sprawdzaj stan odblasków. Jeśli naszyta na ubranie lub plecak taśma odblaskowa się wytarła, np. w praniu, wymień ją. Jeśli do odblasku z tworzywa sztucznego dostała się woda, kup nowy, bo stary pod wpływem wilgoci utracił właściwości.

Przykład idzie z góry

Twórcy programu „Akademia Bezpiecznego Puchatka” namawiają rodziców i opiekunów dzieci, aby nie bagatelizowali edukacji w zakresie bezpieczeństwa na drodze. W punktach przypominają jak oswajać dziecko z zasadami uczestnictwa w ruchu drogowym. To warto przekazać dzieciom:

- wyrób w dziecku nawyk korzystania z fotelika bezpieczeństwa i zapinania pasów w samochodzie

- wytłumacz, aby nie rozpraszało zabawą kierowcy podczas jazdy

- zwróć uwagę, aby dziecko czekając na autobus lub tramwaj, stało na przystanku w bezpiecznej odległości od krawędzi jezdni lub torów

- przypomnij, aby pamiętało o trzymaniu się poręczy podczas jazdy komunikacją miejską, a nie było zaabsorbowane np.: grą na telefonie 

- kiedy dziecko jedzie rowerem, pamiętaj aby założyło kask, odblaski, ochraniacze na kolana oraz łokcie 

- pamiętaj, aby wyrobić w dziecku nawyk czekania na zielone światło na przejściu dla pieszych

- nie przechodź przez ulicę na skróty, pokaż dziecku wyznaczone, bezpieczne przejścia dla pieszych

- uświadom, że pieszy może korzystać z drogi dla rowerów, tylko gdy nie ma chodnika lub drogi dla pieszych, wówczas ustępuje miejsca rowerzystom

- wytłumacz, że najbezpieczniej poruszać się po chodniku, a gdy nie ma chodnika lub drogi dla pieszych, należy poruszać się poboczem idąc „gęsiego”, lewą stroną drogi

- omawiaj z dzieckiem znaczenie poszczególnych znaków drogowych, pomimo znajomości przepisów zawsze· należy zachować ostrożność i rozsądek na drodze 

- przygotuj dziecko do pokonywania drogi do szkoły i z powrotem, pokonaj kilkukrotnie razem z dzieckiem codzienne trasy np.: z domu do szkoły, do kolegów, których często odwiedza, aby wspólnie poznać okolicę i omówić ewentualne zagrożenia 

- rozmawiaj i tłumacz dlaczego należy stosować się do zasad dotyczących bezpieczeństwa na drodze

Czytaj również: Zanim skończy podstawówkę: 8 przydatnych umiejętności, które powinno opanować każde dziecko

Polskie miejscowości. Odgadniesz, czy te nazwy naprawdę istnieją, czy je wymyśliliśmy?
1/12Czy w Polsce istnieje miejscowość o nazwie Abisynia Dolna?
Komentarze (41)
Kiedy wychodzą ze szkoły, jest ciemno. "Uczniowie powodują wypadki". Można ich uniknąć? [RAPORT]
Zaloguj się
  • komix1

    Oceniono 19 razy 11

    "W 2016 roku w Polsce odnotowano 2 973 wypadki z udziałem dzieci w wieku 0-14 lat. (...)
    Sprawcami niebezpiecznych sytuacji na drogach bywają także i same dzieci. W 2016 roku w Polsce odnotowano 796 takich wypadków."

    Czekam na akcję uświadamiającą dla kierowców, którzy wszak są sprawcami około 75% wypadków z udziałem dzieci (73,22 %)!

    A nie, wróć, na drogach są tylko jeżdżący szybko ale bezpiecznie. To piesi, którym ktoś wmówił, że są świętymi krowami i mają na pasach pierwszeństwo są w głównej mierze winni.

    No i jeszcze pieszy, a szczególnie dziecko musi pamiętać, że cmentarze są pełne tych, co mieli pierwszeństwo

  • uthark

    Oceniono 10 razy 8

    Jeżdżę po mieście z przepisową prędkością. Jadę np. 50km/h, a inni kierowcy doganiają mnie i nie ledwo ledwo, ale ze sporym nadmiarem prędkości. Czy tak trudno jest jechać z przepisową prędkością? To także ułatwia poruszanie się pieszym, innym pojazdom (wyjazd z drogi podporządkowanej, włączenie się do ruchu).

  • dupajasi0

    Oceniono 15 razy 7

    Kiedy wychodzą ze szkoły, jest ciemno. "Uczniowie powodują wypadki". Można ich uniknąć?

    Jasne, że można. Wystarczy żeby dzieciaki nie siedziały tyle czasu w szkole i kończyły o takiej godzinie kiedy jest jeszcze jasno. ;-) Na początek wystarczy żeby nie musiały biegać na lekcje indoktrynacji katolickiej dla niepoznaki nazwanymi lekcjami religii. ;-)

  • ezo-mir

    Oceniono 5 razy 5

    W Polsce zrzuca się odpowiedzialność na pieszych, tymczasem pieszymi są także ludzie starsi, dzieci czy pijani, czyli grupy które łatwiej popełniają błędy i gorzej oceniają sytuację na drodze.

    Kierowcy nie są uczeni uważania na pieszych, nie mają więc możliwości naprawiać ewentualnych błędów pieszych.

    Jest przyzwolenie na niebezpieczne zachowania kierowców, takie jak przekraczanie prędkości, wyprzedzanie, skręt na zielonych strzałkach. Przez to kierowcy popełniają błędy za które często płacą życiem piesi, gdy kierowcy ryzykują tylko wgnieceniem karoserii.

    Bez zmian w prawie, zmian działania policji, a w efekcie zmian zachowań kierowców (i dopiero w dalszej kolejności pieszych) nic się nie zmieni. Pozostaniemy wschodem Europy, czy raczej zachodem Azji, w którym piesi giną 5-10 razy częściej niż na zachodzie. Zwłaszcza najmniej sprawni piesi.

  • buk.humor.dziczyzna

    Oceniono 7 razy 5

    ważne, żeby indoktrynować od żłobka religijną trucizną

  • uthark

    Oceniono 9 razy 5

    "Dlatego podstawowym elementem każdego okrycia wierzchniego dziecka biorącego udział w ruchu drogowym jako pieszy/rowerzysta powinny być odblaski."

    Jako rowerzysta - absolutnie nie. Coś takiego świadczy o nieznajomości przepisów i specyfiki ruchu rowerem. Prawo nakazuje oświetlenie roweru i odblask z tyłu. Oświetlenie jest widoczne z daleka i bez konieczności oświetlenia światłami samochodu.

    "poruszaniem się nieodpowiednią stroną drogi"

    Wielu dorosłych chodzi niewłaściwą stroną drogi.

    "Kiedy dziecko jedzie rowerem, pamiętaj aby założyło kask, odblaski, ochraniacze na kolana oraz łokcie"

    A gdzie oświetlenie po zmroku, po tysiąckroć ważniejsze od najlepszego kasku? Jako dziecko wielokrotnie jeździłem rowerem po zmroku, nigdy w kasku, zawsze bez ochraniaczy, zawsze oświetlony, zawsze przestrzegający przepisów (także ważniejsze od najlepszego kasku).

    W handlu można kupić zestawy lampek za kilkanaście złotych - lampka biała i czerwona. Można przyczepić do roweru, można stosować jako pieszy. Widoczne są z kilkuset metrów.

  • Jacek Kotowski

    Oceniono 6 razy 4

    Gocław Umińskiego przejście przez ulicę przez 4 pasy ruchu. Rodzice od lat domagają się sygnalizacji na przycisk. Składamy projekty w budżecie partycypacyjnym. Dowiadujemy się o kosztach 3-4 mln PLN (ZDM), od burmistrza (oferta, jaka "wygrywa w przetargach" to ok 300-400 tys, i z rynku, kompleksowe wykonanie z projektami i atestami "na prowincji" to ok 50-70 tys a w Warszawie ok 150 tys (info z rynku od wykonawcy, pierwszego jaki się ukaże w Google. W międzyczasie poważny wypadek samochód wymijający inny samochód który przepuścił dziecko. Chłopiec przeleciał ok 8 m i uderzył głową w krawęznik, rekonstrukcja miednicy i wstrząs mózgu - koszt nfz ok 3 mln. TVN i TVP na miejscu, "dajcie protestujących rodziców a teraz dajcie zdenerwowanego kierowcę, któremu blokują drogę" zasłyszana rozmowa dziennikarzy. Media nie są zainteresowane tematem. Komendant Policji, minister spraw wewnętrznych domagali się tam przejścia. Ale to "wstrętni pisowcy" a krajem, naszymi podatkami, opinią publiczną 2 2/3 wciąż rządzicie Wy i Wasi pupile.

    Bzdurny i bezsensowny artykuł o niczym.

  • uthark

    Oceniono 8 razy 4

    Przy szkole, do której chodzi moja córka, zostało na chodniku potrącone przez kierowcę dziecko. Kierowca przyjechał odwieźć swoje dziecko (7+) do szkoły, ponieważ dziecko nie może trafić do szkoły znajdującej się 300m od domu, całą drogę pokonując po chodniku bez konieczności przechodzenia przez jakąkolwiek jezdnię.

    Potrąconemu dziecku na szczęście nic się nie stało, ale kierowcy policja zatrzymała prawo jazdy (sąd odebrał je na pół roku).

  • tedek1

    Oceniono 9 razy 3

    No i w komenatarzach same madre przemyslenia.
    Komentatorzy do Sejmu - Senatu - tam Was potrzeba.

    A problem jest szerszy:
    - Polak kulutre przestrzegania prawa ma gdzies - jak dorosly ma w nosie przepsiy to i jego dziecko te,
    - glupota w samorzadach - oszczedzaja na oswietleniu przejsc (jedna lampa swieci, a powinny byc dwie oswietlajace nie tyle same pasy co wejscia na pasy) do tego zbyt pozno wlaczaja oswietlenie (jak juz jest naprawde cciemno) i zbyt wczesnie wylaczaja (jak jeszcze jest ciemno)
    - brak inzynerii ruchu drogowego - przejscia fatalnie projektowane
    - dlaczego nie wprowadzi sie obowiazku ze wszystkie rzeczy dla dzieci powinny zawierac choc 1-den element odblaskowy?
    - kierowca Polak to najgorszy kierowca swiata.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX