Komentarze (236)
Zakaz makijażu, farbowania włosów, krótkich spódniczek. Takie zasady będą obowiązywały w niektórych szkołach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Oceniono 55 razy 7

    podstawowkę konczylem w 1971r.Bielsko Biala.Musielismy wszyscy nawet bedac juz 7-8 klasie popylac w mundurkach granatowych z dopinanym bialym kolnierzykiem lol i obowiazkowo tarcze na rekawie i mundurka i odziezy wierzchniej w ktorej chodzilo sie do szkoly. Malowac sie wtedy zadne dziewczyny nie malowaly - bo na dobra sprawe nie mialy czym a buty takie jakie sie w sklepie udalo kupic. Szczytem ekstrawagancji byly oryginalne jeansy i miala je 1 osoba na cala szkole...tą osoba oczywiscie bylem ja :) Rodzice byli w trakcie rozwodu i separacji wiec zamiast w Wawce funkcjonowalem na "emigracji " w B-Bialej. Ogolniak w stolicy (jeden z listy top 10)to juz byla rewia mody mimo ze byl rok 72 i pozniejsze lata .Laski odmalowane ,odpindrzone,rewia mody rodem z "ciuchów " ze Skaryszewskiej jeszcze wtedy .komisów i pewexów . Wiekszosc byla albo dziecmi ludzi wysoko wtedy postawionych - tym zaden belfer nie podskoczyl albo pochodzila z bogatych rodzin -jak to sie wtedy mawialo "prywatnej inicjatywy". Jak widac to co obecnie usiluje sie zwalczyc ma dlugie tradycje :) grunt zeby dzieciaki sie uczyly a to czy ktos ma na glowie irokeza czy dredy a panna wyglada jakby za chwile miala wystartowac w Miss Polonia ew.nagrac video clip z black metalowa czy gotycka kapela to naprawde nie powinno szkoly interesowac. Pisze to jako 60letni zgred :)

  • equidad

    Oceniono 5 razy 5

    Bez przesady, do nauki, funkcjonowania w szkolnej społeczności, a nawet wyrażenia czy choćby podkreślenia swojej indywidualności nie jest konieczny wyzywajacy makijaż, czerwone tipsy czy dwunastocentymetrowe szpile. Zresztą, o jakiej indywidualności mówimy? O stadach klonów youtubowych vlogerek, przepraszam, influencerek?
    A tak na marginesie, ciekawe dlaczego najlepsze i najdroższe szkoły świata słyną z restrykcyjnych zasad, a bogaci ludzie płacą potężne pieniądze za szkolny rygor? A niektórzy zgoła niewierzący radośnie posyłają dzieci do szkół wyznaniowych (znam osobiście takie przypadki)? I jakoś o indywidualność młodzieży nikt się nie boi. Bo poza kilkoma godzinami szkoły można wyrażać się jak się komu żywnie podoba. Podobnie jest zresztą z większością zawodów - obowiązują jakieś zasady, w wielu miejscach (nie tylko w korporacjach czy urzędach ale w szkołach, szpitalach, obsłudze klienta) niedopuszczalne są kolczyki w nosie, irokezy, dredy albo podarte ciuszki. Najpierw trzeba nauczyć się, że obowiązują zasady i się do nich stosować, a dopiero potem ewentualnie je kwestionować.

  • boo-boo

    Oceniono 7 razy 5

    I bardzo dobrze. Szkoła to nie wybieg dla modelek/modeli.
    Makijaż ? - można po południu albo w weekend jak już łeb tak zrypany w wieku nastoletnim jest.
    W wielu krajach są mundurki szkolne- zwłaszcza w prywatnych i bardzo dobrych szkołach.
    W Polsce jak nastolatki wychodzą ze szkoły to człowiek ma wrażenie jak na nie patrzy, że to jednak z burdelu wychodzą.

  • captain_planet

    Oceniono 13 razy 5

    Dziewczynka 12-13 nie powinna upodabniać się do matki, szczególnie jeśli matka wygląda jak tania d...

  • dmbdmb

    Oceniono 17 razy 5

    Te propozycje są jak najbardziej słuszne. W podstawówce powinno się mieć inne cele niż "olśniewanie" urodą. Malowanie się w tym przedziale wiekowym to jakaś patologia.

  • azalka12

    Oceniono 13 razy 5

    No po prostu 'tragedia'! A na dodatek uczniowie beda musieli sie uczyc! Cos 'strasznego'!

  • gj61

    Oceniono 10 razy 4

    W UK w 90% szkół (pozostałe 10% to "szkoły" dla bambusów i innych im podobnych) uczniowie noszą jednolite ubrania. Nazwijcie to MUNDURKAMI. No i co z tego? Rodzice w Polandii oburzają się , ale następnego dnia idąc do pracy przestrzegają korporacyjnego "dress-code" i siedzą jak mysz pod miotłą!!! Łajzy! W fabryce związują kudły, ubierają robocze anzugi i fartuchy i z podwiniętą kitą zapindalają aż się kurzy.... No, ale w szkole pokazują jakie z nich "wolnościowe paniska". Waszym rozwydrzonym bachorom przydałoby się trochę dyscypliny, w łeb za pyskowanie nauczycielowi, a nie rewia mody ze rzgowa.

  • ironia_76

    Oceniono 6 razy 4

    A ja kończyłam liceum 20 lat temu. Nosiłam dredy i kolczyka w nosie. Może to się nauczycielom nie podobało ale się nie czepiali. Ważniejsze były wyniki w nauce i przyzwoite zachowanie. Widać ludzie 20 lat temu byli bardziej postępowi niż większość obecnie komentujących.

  • zebra_no

    Oceniono 4 razy 4

    A co z zakazem dotyczącym chłopców? Co to za dyskryminacja ze wględu na płeć. A zakaz noszenia opuszczonych spodni do połowy tyłka? Na przykład?

  • exsero

    Oceniono 10 razy 4

    Oby to zaczęło być stosowane we wszystkich szkołach. I jeszcze całkowity zakaz przynoszenia telefonów komórkowych.

  • ajk_gierki

    Oceniono 4 razy 4

    Szlachetnych zasad w naszym kraju jest cała masa - podstawowe pytanie brzmi: co jeśli uczeń się nie dostosuje?
    Co najwyżej grozi mu obniżenie oceny ze sprawowania ;) kolejne martwe regulaminy tworzone pod władze zwierzchnie.

  • hefajstos1

    Oceniono 6 razy 4

    Dyrekcja szkoły nr 2 w Krakowie odkryła nowy rewelacyjny sposób ochrony przed wszami - trzeba związać długie włosy i wszy nie zagnieżdżą się na takie j głowie.
    Trzeba to teraz powiedzieć wszom, aby przestrzegały tę zasadę.

  • lucusia3

    Oceniono 10 razy 4

    Ja rozumiem 12-13 latki, ale to samo przecież wprowadzają licea. Tam nie ma dzieci, tak są dorośli. Państwo wspominający lata 70-te - Wasze matki wychodziły za mąż jako 16-18 latki. I miały obcasy i makijaż. I wałki co noc na głowie. Co jest normą w podstawówce, bo dotyczy dzieci, nie może być norma w liceum, gdzie połowa jest pełnoletnich. Wracamy do czasów Kantora.

  • adremik

    Oceniono 10 razy 4

    "Wolność" uczniów ? A kiedy czas na wychowanie i kształtowanie dobrych nawyków ?

  • cracken001

    Oceniono 5 razy 3

    Cyt-"Zakaz makijażu, farbowania włosów, krótkich spódniczek. ".....I W CZYM [problem???? TAKIE zasady OBOWIAZYWALY w kazdej szkole sredniej w NIEslusznie minionym PRLu,dochodzil jeszcze ZAKAZ malowania pazurow,Zas w podstawowkach dosc dluuugo OBOWIAZKOWYM ubiorem byl mundurek szkolny z naszyta tarcza szkoly...Echhhh CUDNE b yly to czasy

  • euro67

    Oceniono 7 razy 3

    Popieram, szkola to szkola a nie wybieg pokazu mody!

  • pensylwania2

    Oceniono 13 razy 3

    Za moich czasów czyli lata '80 i początek 90 dziewczyny z makijażem to najczęściej była patologia, która najczęściej nie kończyła szkoły, bo albo wylatywała za brak promocji lub zachodziła szybko w ciążę pieczętując swój los.

  • facet4x

    Oceniono 5 razy 3

    ... w myśl zasady, że liczy się przecież wygląd, a nie co kto ma w głowie. Debile.

  • agonda

    Oceniono 5 razy 3

    Zamiast zadbać o wysoki poziom szkół w XXI wieku, redukuje się programy w kluczowych przedmiotach na rzecz zniekształconej historii, kultu karabina i spraw obyczajowych. A zawistna publika cieszy się, że dowalą małolatom tak jak im samym dowalano. Potomkowie fornali w formie.

  • xyz_xyz1

    Oceniono 8 razy 2

    Zasady tak w podstawówkach jak i w szkołach średnich powinny być takie jak w latach 70 - tych i 80 - tych XX wieku. Czyli:
    - żadnego makijażu
    - żadnych wymyślnych fryzur
    - żadnych butów na obcasach
    - żadnego malowania paznokci
    - nakaz noszenia mundurka lub fartuszka szkolnego
    - nakaz noszenia tarczy na ubraniach
    - zakaz przebywania po za domem bez opiekuna po godz. 21.
    - zakaz używania w szkole telefonów / tabletów itp.
    Takie zasady funkcjonowały przez lata i było ok. Wtedy wiadomo było iż jesli jakiś małolat małolata snuje się po nocy po ulicach to na 100% nie jest to dzieciak z normalnej porządnej rodziny.
    W szkole powinna panować dyscyplina i porządek - należałoby też poważnie przemyśleć odejście od szkół koedukacyjnych

  • marcin5050

    Oceniono 2 razy 2

    ten nieludzki zakaz niektórym może wyjść na dobre.Moja żona 50+ praktycznie się nie pacykuje, i między dwoma córkami (l.25,21) dla widza z zewnątrz uchodzi za rówieśniczkę

  • mat.31

    Oceniono 6 razy 2

    Powinni jeszcze przywrócic fartuszki i juniorki.

  • najgorszy.sort.polakow

    Oceniono 8 razy 2

    Nareszcie.

  • ginztonickiem

    Oceniono 2 razy 2

    Co to za szczęście przeogromne, że nie mam dzieci!

  • droch

    Oceniono 8 razy 2

    W następnym kroku proponuję zamknąć szkoły dla dziewczynek. Z nimi są tylko kłopoty.

  • Agata Kaczmarek

    Oceniono 8 razy 2

    Zastanawia mnie tylko, dlaczego te restrykcje mają dotyczyć w zasadzie tylko dziewczynek? Makijaż, rozpuszczone lub farbowane włosy, spódniczki, buty na obcasie... Czy to kolejny krok do ograniczania praw kobiet w Polsce?... Bardzo to niepokojące.

  • puotka

    Oceniono 8 razy 2

    Powinno być tak w każdej szkole. Dzieciom się wydaje, że makijaż i wyzywający strój to oznaka dorosłości, a tak nie jest. W wielu krajach np. w Japonii obowiązują takie zasady i zabawa z wyglądem zaczyna się dopiero na studiach albo po szkole. po szkole niech noszą co chcą, w szkole niech będzie pewna powaga. Jedyne czego można się przyczepić to obowiązek wiązania włosów, po co? Włosy trzymane codziennie w kitku przez kilka godzin robią się słabe.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 16 razy 2

    "Zero makijażu, związane włosy, zakaz noszenia butów na wysokim obcasie."

    Tak jest, a w Sejmie papierowe torby na łeb, żeby nie oglądać tych zakazanych mord Krychy "Stul Pysk!" Sałatki czy Piotrowicza Dobroczyńcy Ludzkości...

  • Gość: Irokez

    Oceniono 1 raz 1

    Nie rozumiem o co to oburzenie. Chodziłem do szkoły (niedawno), gdzie wymagana była kultura osobista, porządek oraz zakaz chodzenia w butach! Obowiązkowo nosiło się miękkie, wsuwane kapcie, takie jak po domu. I było 1. bardzo czysto, 2. Wygodnie, 3. O wiele większa dyscyplina, zero biegania, szarpania, 4. Zero wagarowania (W papciach raczej nikt nie wyjdzie na zewnątrz). Pytacie co to za szkoła: zwykły ZSP nr 1 w Jędrzejowie

  • Iwona Knop

    Oceniono 1 raz 1

    super jestem za,choc młodziez racej nie,ale przyzwyczają się do nowych zasad,bo bez nich ani rusz...

  • Katarzyna Kowalska

    Oceniono 1 raz 1

    Nie tylko z makijażem chodzą i w butach na wysokich obcasach ale i z brzuchami co nie ktorzy czuja sie tak dorośli masakra co w tych gimnazjach sie porobiło

  • bangbang_69

    Oceniono 1 raz 1

    No i git, w koncu.

  • sir.fred

    Oceniono 1 raz 1

    Klerofaszyzm w natarciu. Kto mundurował dzieciaki i młodzież: Prusacy, naziści, komuniści. No i angielscy pajace, którzy obozy koncentracyjne wymyślili na długo przed Hitlerem. No, to są wzorce, tylko pogratulować. Nie umiecie wychować dzieci, więc idąc na łatwiznę, pozwalacie szkole zrobić z nich ujednolicone kukiełki.

  • Oceniono 5 razy 1

    I bardzo k..wa dobrze! Nie będą galerianki paradowały po szkole z piz..ami na wierzchu!!! Albo szkoła albo won na śmietnik!!!

  • Bartek Witek

    Oceniono 7 razy 1

    1. Odkąd to zasady szkoły mają być dyskutowane z uczniami? Czy Wy się z amebami na mózgi pozamienialiście?
    2. Skoro decyzyjni są TYLKO dyrektorzy to chyba dobrze, bo będą szkoły o ostrzejszym rygorze i mniej ostrym. Same plusy, a rynek zweryfikuje gdzie RODZICE chcą wysyłać dzieci, bo powtarzam dziecko nie decyduje za siebie do 18 roku życia.

  • gapcio2010

    Oceniono 5 razy 1

    Czy w statutach wszystkich szkół nie powinny przede wszystkim znaleźć się zapisy, że NAUCZYCIELE MAJĄ UCZYĆ tak, żeby nie zrzucać całej pracy na rodziców i korepetytorów ? Że z pracy szkół mają zostać wyeliminowane wszystkie dodatkowe wolne przedłużone wekendy nicnierobienia ? Że szkoła bierze ODPOWIEDZIALNOŚĆ za jakość pracy swoich pracowników - czyli nauczycieli ? To raczej najważniejsze i najpilniejsze postulaty do zmiany !

  • kontra.punkt

    Oceniono 5 razy 1

    Wprowadźcie jeszcze dla dziewczynek nakaz noszenia długich do pasa warkoczy z kokardą i będziemy mieli pełny "sojuz"

  • uenostation54

    Oceniono 5 razy 1

    a co w tym nowego i kontrowersyjnego? chyba tylko dla pracowników edziecka :)

  • dungala

    Oceniono 7 razy 1

    Wszyscy równi wszyscy rudzi . Tydzień nikt nie myje zębów, wszyscy przez miesiąc jemy czosnek i puszczamy nieskrępowanie gazy szczególnie u pani dyrektor w gabinecie i wiele wiele różnych innych pomysłów . Pani dyrektor zaraz rura zmięknie.

  • wenge1

    Oceniono 9 razy 1

    "W wieku gimnazjalnym każdy makijaż jest bardzo szkodliwy".
    Po pierwsze gimnazja są likwidowane, więc pojęcie "wiek gimnazjalny" traci swoje uzasadnienie. Po drugie, rozumiem, że na temat wypowiedział/a się co najmniej kosmetyczka, o kosmetologu, dermatologu nie wspomnę. Po trzecie autor/ka takiego wpisu chyba nigdy nie słyszał/a o czymś takim jak makijaż leczniczy. Nie wiem, ale się wypowiem!
    Zamieszanie, "statutowe" to efekt edukacyjnej "dobrej zmiany", która (tą byłą już!) młodzież gimnazjalną na powrót wepchnęła do podstawówek. "Sztuka" makijażu też wymaga nauki, zupełnie tak samo jak podstawowe zabiegi higieniczne. W szkołach jej nie uczą, ale kiedyś uczeń w praktyce tą wiedzę zdobyć musi. Te krytykowane gimnazja w sposób umiarkowany wprowadzały w ten "świat dorosłości" (naturalny makijaż, brak oznak przynależności do subkultur, itd.). Dzisiaj najwygodniej będzie ZAKAZAĆ, co w gruncie rzeczy nie dziwi, bo "nowe" podstawówki, mając więcej roczników mają więcej (i większe) problemów niż zajmowanie się takimi DROBIAZGAMI, jak "kosmetyka" uczniów.
    Na koniec, najlepsze są te regulacje (i uzasadnienia!) dotyczące włosów, mają zapobiegać wszawicy! Podpowiem, zasadę starą "jak świat", najlepszym środkiem zapobiegającym wszawicy jest brak włosów. Więc sugeruję obowiązkowe golenie uczniów! Problem nie będzie istniał!

  • jagopa

    Oceniono 11 razy 1

    Nie czytalem calego tekstu, sle rozumiem, ze chodzi o jakis kraj muzulmanski.

  • bratekpolny53

    Oceniono 11 razy 1

    a habity , sutanny i chusty będą?

  • marzanna266

    Oceniono 11 razy 1

    Ale o co ten krzyk? W 1998 roku zaczęłam liceum i tam też były pewne i uważam, że mądre zasady. Zero farby na włosach, makijaż oszczędny - naturalny. Krótkie spodenki i spódniczki, bluzki na ramiączkach były źle widziane. I co? Jakoś przeżyliśmy, przynajmniej uczono nas przestrzegania pewnych zasad a nie jak teraz wszystko wolno . A jak ktoś chce wprowadzić zasady to łamie wolność. Niektórym to się już całkiem w głowach poprzewracało. A jak miałam 12,13 lat to mnie matka z makijażem nie wypuściła a dlaczego? Bo makijaż jest dla kobiet a nie dla dzieci.

  • aagaj

    Oceniono 3 razy 1

    Ciekawe na którym miejscu jest nauczanie!
    Takie ble, ble i co zachowanie będą obniżać lub na siłę do łazienki prowadzić ! I co dalej !

  • acototak

    Oceniono 5 razy 1

    I koniecznie poniedziałkowy apel na galowo.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 9 razy 1

    No i bardzo dobrze. Wobec akcji ”#metoo”, bardzo à propos.
    Dziewczęta to nie obiekty seksualne, nie TOWAR.
    Trzeba zacząć młodzież edukować w kwestii zachowania się w społeczeństwie, to znaczy także ”koedukować”.
    Zarówno w tym zakresie "co wypada, a co nie”, jak i w zakresie, że nie wszystko jest takie, jak na pierwszy rzut oka wygląda.
    Młode pokolenie powinno się nauczyć, że ”nie” znaczy nie.
    Ubiór też powinien mówić, że nie... ale tak się porobiło, że trudno tu ustalić kanony?

  • maaac

    Oceniono 19 razy 1

    Odkąd PAŃSTWOWE czy też SAMORZĄDOWE szkoły są udzielnymi księstwami ich dyrektorów? Czy komuś się coś nie pomyliło?

    Co innego prywatna szkoła - moja szkołą i moje reguły. Jeśli nimi nie łamię państwowych przepisów i tych ogólnych i tych dotyczących szkolnictwa nikomu nic do tego jakie one będą pod warunkiem..... że nie stracę w ten sposób klientów czyli rodziców uczniów chętnych płacić za naukę w mojej szkole.

    Także zgodnie z MOIMI poglądami zakazał bym rewii mody w MOJEJ szkole ale nie widział bym przeszkód w dniach w których uczniowie w granicach rozsądku (jednak wolałbym uniknąć osób chodzących z nagimi narządami rodnymi) by nie mogli zaszaleć w tym względzie. Promował bym też naukę makijażu i umiejętności doboru stroju jako przedmiot. To jednak MOJE poglądy.

    W szkole PAŃSTWOWEJ czy SAMORZĄDOWEJ wolałbym by panowały w 100% PAŃSTWOWE czy SAMORZĄDOWE reguły a nie pomysły namaszczonej przez nie wiadomo kogo dyrektorki czy dyrektora.

  • jiraya486

    Oceniono 19 razy 1

    Jeżeli laska się maluje to chce się upiększyć, stać atrakcyjniejsza, CZYLI przyciągać uwagę samców (starszych oczywiście, seniorów w szkole, bo chłopcy rówieśnicy to nadal dzieci). Nie jest to ani legalne, ani normalne. Zakazać, bardzo dobrze, w gimnazjach też. Chcą się lapiryndrzyć - odsyłać do domu, widocznie tak będą sobie musiały już przeż resztę życia "dawać" radę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX