Zakaz makijażu, farbowania włosów, krótkich spódniczek. Takie zasady będą obowiązywały w niektórych szkołach

29.11.2017 16:15
Szkoła

Szkoła (Fot. Shutterstock.com)

Do 30 listopada dyrektorzy podstawówek muszą stworzyć nowe statuty szkół. Już teraz wiele zapisanych w nich zasad wzbudza spore kontrowersje. Jakie zmiany czekają uczniów niektórych szkół?

Nadchodzą zmiany

Zero makijażu, związane włosy, zakaz noszenia butów na wysokim obcasie. Nie jest to opis szkoły zakonnej. To zmiany, które wielu polskich uczniów będzie musiało niebawem zaakceptować.

Skąd te restrykcyjne zasady? To jeden z efektów niedawnej reformy edukacji. Podstawówki, do których zostały przyłączone gimnazja (zgodnie z artykułem 193 przepisów wdrażających ustawę o prawie oświatowym) muszą stworzyć nowe statuty. Mają na to czas do 30 listopada 2017 roku.

Kultura obnażania: gimnazjaliści uprawiali seks w szatni

Nowe statuty szkół

Co ważne, przy tworzeniu nowych reguł dyrektorzy szkół mają pełną swobodę. Nie jest to więc odgórnie narzucony przez rządzących schemat. Okazuje się jednak, że wprowadzane przez dyrektorów zmiany wzbudzają spore kontrowersje. Jak zauważa autor bloga Belferblog, Dariusz Chętkowski, w wielu przypadkach mogły one być wprowadzane bez dyskusji z uczniami, podobnie jak reforma edukacji nie została omówiona z nauczycielami.

Surowe zasady

Sprawie przyjrzał się TVN 24. Jako przykład miejsca, w którym wprowadzono kontrowersyjne zasady, została przedstawiona krakowska Szkoła Podstawowa nr 2. Tamtejsi uczniowie nie mogą malować twarzy i paznokci, a także farbować włosów. Co więcej, jeśli włosy są długie, powinny być związane. Ta ostatnia zasada zdaniem dyrekcji szkoły wiąże się z ochroną przed wszami.

Jednak tego typu zakazy są wprowadzane nie tylko w szkołach podstawowych. W XXI Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi zakazane zostały irokezy, dredy, mocny makijaż i buty na wysokim obcasie. Do tego wprowadzano szereg rozwiązań, które pomagają w przestrzeganiu tych reguł. - W łazience jest ciepła woda, są ręczniki, można umyć twarz, jeśli makijaż jest zbyt wyzywający. I potem się już nie gniewamy na te uczennice, które tak przychodzą - tłumaczyła TVN 24 Małgorzata Zaradzka, dyrektorka łódzkiego liceum.

Zobacz także: Polska młodzież coraz rzadziej sięga po alkohol. Jednak przyczyna tego zjawiska nie jest wcale pozytywna

Reakcje rodziców

Zasady, które wprowadzają nowe statuty szkół, wywołują mieszane uczucia. Jedni je pochwalają, inni twierdzą, że to zbyt duża ingerencja w wolność uczniów. Pod materiałem TVN24 pojawiło się mnóstwo komentarzy na temat zmian. Co ciekawe, większości osób biorących udział w dyskusji nowe zasady przypadły do gustu.

W wieku gimnazjalnym każdy makijaż jest bardzo szkodliwy dla dojrzewającej cery. Po latach dorosła już kobieta płacze, że ma cerę jak stara baba. Im później zacznie się malować, tym lepiej dla niej.
Superpomysł. A jak się rodzicom nie podoba, to niech zapiszą dziecko do innej szkoły.

Pojawiły się jednak także głosy sprzeciwu:

Jeśli dziewczynka ma skończone 12-13 lat i chce dbać o siebie jak jej matka, to czemu nie? Szczególnie, jeśli idą za tym dobre wyniki w nauce i zachowanie.

Kolejna kontrowersyjna zmiana

Nowe statuty to nie pierwsza kontrowersyjna informacja w ostatnim czasie dotycząca polskich szkół. Niedawno pisaliśmy o ustawie Ministerstwa Zdrowia dotyczącej medycyny szkolnej, która może wejść w życie w przyszłym roku szkolnym. Przewiduje ona znacznie rozszerzenie obowiązków i uprawnień pielęgniarki szkolnej, która będzie m.in. monitorować uczniów we współpracy z dyrektorem i nauczycielami i np. sprawdzać rodziców, czy wypełniają zalecenia lekarza po wizytach ich dzieci w przychodni. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Zainteresował cię ten temat? Napisz do nas list na adres: edziecko@agora.pl. Z chęcią to opublikujemy!

Zobacz także:

Ten kraj ma najlepszych uczniów na świecie. Nie ma prac domowych, testów, a zawód nauczyciela cieszy się prestiżem

'Nie macie pojęcia, na ile sposobów nauczyciele sponsorują szkołę'. Co kupują z własnych pieniędzy?

To całkiem normalne słowa, ale nie każdy wie, co znaczą. A Ty?
1/12Postanowiłeś umaić parapet. Czyli co?
Komentarze (228)
Zakaz makijażu, farbowania włosów, krótkich spódniczek. Takie zasady będą obowiązywały w niektórych szkołach
Zaloguj się
  • margot452

    Oceniono 321 razy 261

    Rozumiem, ze jak dziewczynka w wieku 12-13 lat przychodzi do szkoły w pełnym makijażu i w butach na wysokich obcasach bo "chce dbać o siebie jak jej matka" to wszystko OK?

    Niech będzie, ze zabrzmię jak stara konserwa, ale za moich czasów to do szkoły się chodziło, żeby się uczyć, nie na rewię mody. I to wcale nie było tak dawno.

  • krikrikrikri

    Oceniono 222 razy 176

    W każdej porządnej prywatnej szkole obowiązują takie lub podobne zasady, w publicznej też powinny i nie jest przejaw zacofania tylko NORMALNOŚCI

  • hhesse

    Oceniono 165 razy 139

    Moje dzieci chodzą do prywatnej szkoły i tam takie zasady są od...zawsze. Plus mundurki.

  • dorotazasuwa

    Oceniono 181 razy 137

    Rety, od kiedy makijaż, to "dbanie o siebie"? Zadbana kobieta odżywia się zdrowo, uprawia sport, zdobywa wiedzę, spotyka się z przyjaciółmi. Kobieta niszcząca sobie kręgosłup szpilkami, czy cerę jakąś chemiczną tapetą zdecydowanie zadbana nie jest.

  • nstemi

    Oceniono 149 razy 125

    Zakaz makijażu, butów na wysokim obcasie, farbowania włosów to mają być restrykcyjne zasady? W przypadku dzieci? Chyba raczej jest to krok w stronę poznania elementarnych zasad dobrego wychowania.

  • elenem

    Oceniono 112 razy 90

    Do tematu trzeba podejśc w sposob wyważony. Kiedys .... jakieś 15-20 lat temu w niektóych liceach noszono mundurki, standardowo biała bluzka, tez nie malowałysmy paznokci, ani włosów ale... obchodziłśmy nieco ten zakaz, np lakier bezbarwny na paznokcie lub tusz do rzęs bezbarwny modelujący. Poza tym po lekcjach kazda miała lusterko i kosmetyki kolorowe, wiec mozna było uzupełnić makijaż i iść na randkę albo do kawiarni z koleżankami. :))
    To wszystko da sie obejść. Tragedii nie ma.

    Argument za? jednolity strój niweluje róznice majątkowe miedzy dziećmi i młodzieżą ...to juz nie jest tak widoczne.

    Z dredami czy kontrowersyjnymi kolorami na włosach mozna sie wstrzymać do matury. My przeżylismy i daliśmy radę, to teraz tez dadzą.

    Bardziej kontrowersyjny jest program nauczania i to co młodzieży wkłada do głow, a nie ...ciuchy.

  • maks1956

    Oceniono 114 razy 84

    to jest szkoła a nie wybieg mody za moich czasów chodziło się w fartuszkach szkolnych z tarczą na ramieniu i jeszcze worek na kapcie i jakoś mi z głowy włos mi nie spadł a teraz jak widzę umalowane 13-14 latki w wysokich obcasach i mini spódniczce to mam wrażenie ze są to panienki lekkich obyczajów bo tak wyglądają, a teraz czekam aż na mnie wyleje się hejt

  • zamorsky

    Oceniono 89 razy 75

    Nareszcie uczennice będą miały obowiązek chodzenia w majtkach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX