Bezmyślne komentarze po samobójstwie 9-latka: "Kto w wieku dziewięciu lat zna swoją orientację seksualną?"

Jamel Myles był prześladowany przez szkolnych kolegów, gdy wyznał, że jest gejem. Zdaniem niektórych kilkuletnie dziecko nie wie jeszcze, jaką ma orientację seksualną. Poprosiliśmy eksperta o komentarz.

Ciało kilkuletniego Jamela znaleziono kilka dni temu w mieszkaniu jego rodziny w Denver. O tym, co się stało, zaraz po tragicznym zdarzeniu matka chłopca opowiedziała w mediach.

Tragiczne skutki wyznania

W czasie letnich wakacji 9-letni chłopiec wyznał matce, że jest gejem. Początkowo Jamel obawiał się jej reakcji. Matka przyjęła jednak słowa syna z miłością i akceptacją. Dzięki jej wsparciu chłopiec nabrał pewności siebie i postanowił powiedzieć o swojej orientacji kolegom ze szkoły. Zrobił to zaraz po rozpoczęciu roku szkolnego.

Niestety szczere wyznanie chłopca przyniosło tragiczne skutki. Ze strony rówieśników nie było zrozumienia i akceptacji, a prześladowanie. Podobno dzieci zasugerowały Jamelowi popełnienie samobójstwa. Chłopiec nie mógł tego znieść. Zaledwie cztery dni po rozpoczęciu roku szkolnego zdecydował się na odebranie sobie życia.

CZYTAJ TEŻ: 9 i 11-latek poddani eutanazji. Zadecydowali o tym sami, rodzice się zgodzili >>

"Kto w wieku dziewięciu lat określa swoją orientację seksualną?"

- To niespodziewana strata dla całej społeczności - napisały w oficjalnym oświadczeniu władze szkoły, w której uczył się Jamel. Jak poinformowało BBC, po tragedii placówka zaoferowała wsparcie dla rodziców i uczniów. Oprócz tego w szkole ma być wprowadzony program przeciwdziałający przemocy. To jednak nie cofnie czasu.

Historia Jamela wywołała liczne dyskusje nie tylko na temat homofobii, lecz także kształtowania się orientacji seksualnej. Wiele osób zdziwił fakt, że w wieku dziewięciu lat można już ją znać. - Kto w wieku dziewięciu lat określa swoją orientację seksualną? - czytamy komentarzach pod doniesieniami o samobójstwie chłopca. Okazuje się jednak, że w tej kwestii trudno jest ustalić granice wiekowe.

Kiedy można rozpoznać orientację?

Orientacja seksualna to trwały uczuciowy, emocjonalny i seksualny pociąg do osób tej samej lub przeciwnej płci. - Wśród badaczy dominuje obecnie pogląd, że zaczyna się ona kształtować jeszcze w fazie prenatalnej. Nie zmienia się jej na życzenie. Nie jest też prawdą, że nabywamy ją w trakcie dorastania - komentuje Barbara Ewa Baran, psycholożka, opiekunka merytoryczna kampanii #sexedpl.

To, kiedy pojawiają się pierwsze oznaki zainteresowania daną płcią, jest kwestią bardzo indywidualną. - Orientacja seksualna może zacząć przejawiać się już w okresie dzieciństwa. To, że jedni nazywają to co czują wcześniej, a inni później, zależy od różnych czynników. W przypadku osób nieheteroseksualnych dochodzą do tego takie względy jak na przykład poczucie bezpieczeństwa w danym środowisku - mówi ekspertka.

"Jak byłem mały, to już wtedy podobali mi się chłopacy"

Badania na temat okresu, w którym rozpoznajemy swoją orientację seksualną, przeprowadził psycholog Gary Remafedi z University of Minnesota. Ich wyniki dowodzą, że 25 procent dwunastolatków nie ma jeszcze w tej kwestii pewności. Ale 19 procent z nich zna już swoją orientację. Ta świadomość musiała więc ukształtować się u nich jeszcze przed dwunastym rokiem życia.

Na popularnym forum toczy się dyskusja na temat tego, w jakim wieku pojawiają się pierwsze oznaki orientacji seksualnej. - Nie pamiętam, ale wiem, że jak byłem mały, to mi już wtedy podobali się chłopacy - pisze jeden z uczestników dyskusji. - Można powiedzieć, że od dzieciństwa miałam skłonności homoseksualne. Lubiłam przytulać i całować inne dziewczynki, wydawało mi się to czymś zupełnie naturalnym i nigdy nie myślałam o czymś takim jak orientacja seksualna - wspomina inna uczestniczka dyskusji.

Na orientację seksualną nie ma testów

Barbara Ewa Baran zauważa, że osoby komentujące sprawę samobójstwa Jamela często skupiają się na tym, czy chłopiec tak naprawdę był gejem. - A przecież na orientację seksualną  nie ma żadnych testów. Poza tym to bardzo złożona kwestia. O orientacji świadczą nie tylko nasze zachowania seksualne, lecz także różne emocje, potrzeby i fantazje - komentuje ekspertka.

- Reakcja kolegów nie odnosiła się do tego, jaki Jamel był, a do jego homoseksualizmu. Przecież wcześniej te same osoby lubiły go i akceptowały. To moim zdaniem skrajna przemoc psychiczna - mówi ekspertka.

Nasza rozmówczyni zauważa także pewną niekonsekwencję. Gdy małe dzieci wysyłają walentynki osobom płci przeciwnej lub się w kimś podkochują, to raczej nie podważa się tego, że mogą być heteroseksualne - podsumowuje Barbara Ewa Baran.

Jesteś osobą LGBT i potrzebujesz pomocy? A może znasz kogoś, kto znajduje się w takiej sytuacji? Zadzwoń do Lambdy na numer 22 628 52 22. Konsultanci są dostępni od poniedziałku do piątku w godzinach 18:00-21:00.

***

Jeśli chcesz podzielić się swoim doświadczeniem lub skomentować ten tekst, pisz na adres: edziecko@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy i nagrodzimy książkami.

Zobacz także:

Więcej o:
Komentarze (319)
Bezmyślne komentarze po samobójstwie 9-latka: "Kto w wieku dziewięciu lat zna swoją orientację seksualną?"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kapitan.kirk

    Oceniono 114 razy 60

    Wypadałoby ciszej nad tą trumną. Biedny chłopak niczym nie zawinił, a zaszczuli go zgodnie z odwiecznym szkolno-męskim (choć bywają i damskie) rytuałem zaszczuwania "odmieńców"; gdyby nie poszło - mniej lub bardziej rzekome - gejostwo (w które rzeczywiście trudno uwierzyć w przypadku dziewięciolatka), to znalazłby się pewnie inny pretekst.
    [']

  • jackmike

    Oceniono 75 razy 29

    Mnie ciągnęło do tej samej płci już w wieku 7-8 lat, Działo się to samoistnie, nie wiedziałem wtedy co to orientacja, nie znałem takich pojęć jak gej, homoseksualność. Do dziś pamiętam jak w przedszkolu na leżakowaniu przysunąłem swoje łóżko do kolegi i się obmacywaliśmy. Nie rozumiałem co to znaczy i dlaczego to robię to było zupełnie naturalne i niespodziewane. Oceniam to jako początki kształtowania się mojej seksualności, podzielam zdanie naukowców, że prawdopodobnie ma to miejsce już na etapie życia prenatalnego, natomiast odkąd pamiętam w mojej świadomości jest to czas przedszkolny, gdyż wtedy się to zaczęło ujawniać. Podobne zachowania, pamiętam jeszcze dwa takie, miały miejsce na podwórku oraz na koloniach. Nie miałem więcej niż 10 lat, więc tak samo ten nieszczęśliwy chłopiec też najpewniej już wiedział w którą stronę go ciągnie. Przy czym mógł to doskonale nazwać, gdyż współcześnie dzieci nawet bardzo małe mają dostęp do internetu.

  • uenostation54

    Oceniono 99 razy 29

    "Dzięki jej wsparciu chłopiec nabrał pewności siebie i postanowił powiedzieć o swojej orientacji kolegom ze szkoły. Zrobił to zaraz po rozpoczęciu roku szkolnego".
    Powiedzcie mi, co z ludźmi jest teraz nie tak? Po kiego grzyba robić takie wyznania w szkole? Gdziekolwiek? Brawo, mamuśka, no naprawdę brawo.

  • damiann_38

    Oceniono 69 razy 27

    Nie wiem na ile jestem reprezentatywny, ale jestem pewien że w wieku 9 lat żadnego popędu seksualnego nie miałem. Fajni chłopcy fascynowali mnie wtedy na równi z fajnymi dziewczynkami, ale nic wspólnego z seksem to nie miało.

  • westgreg

    Oceniono 78 razy 26

    Dziecko popełniło samobójstwo z powodu braku akceptacji w grupie rówieśniczej, a najważniejsza dyskusja toczy się wokół, czy 9-latek może rozpoznać prawidłowo swoją orientację seksualną i czy wobec niego możliwe są zachowania homofobiczne.

    Czy istnieją jakieś granice wykorzystania ludzkiej tragedii do promowania ideologii?

  • jozbieszczad

    Oceniono 46 razy 22

    Ja moją orientację rozpoznałem dość wcześnie .
    Od przedszkola podobały mnie się dziewczynki.

  • arkusza

    Oceniono 18 razy 14

    "Początkowo Jamel obawiał się jej reakcji. Matka przyjęła jednak słowa syna z miłością i akceptacją. Dzięki jej wsparciu chłopiec nabrał pewności siebie i postanowił powiedzieć o swojej orientacji kolegom ze szkoły."
    Dzieciak prawdopodbnie nawet nie wiedział co oznaczacz "bycie gejem". IMHO normalny dzieciak z dużą wyboraźnią który chciał zostać bohaterem - gdyby został wychowany w duchu "toksycznego maskulinizmu" - przyszedłby do szkoły przebrany za Zorro albo Batmana. Wychowano go postępowo, w duchu akceptacji - "wyszedł z szafy" bo to wymaga odwagi... w obu przypadkach efekt jest ten sam - reszta dzieciaków go wyśmiała.

  • zawsze_brudny_harry

    Oceniono 52 razy 14

    Artykuł o dziecku, które było szykanowane z powodu tego, że myślało że jest gejem i powiedziało o tym kolegom. A pod artykułem komentarze szydzące z orientacji homoseksualnej. Chciałbym wierzyć że to tylko ruskie trolle chcące podkręcać emocje w debacie publicznej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX