Wyprawka szkolna rok temu kosztowała średnio 686 zł. Jak zaoszczędzić? Rady rodziców: 'Żadnych Els i innych księżniczek'

Początek września to stresujący okres dla wielu rodzin. Powodem jest początek roku szkolnego i związane z nim wydatki. Niektórzy rodzice znajdują jednak sposoby, dzięki którym udaje im się zaoszczędzić.
Dzięki czemu rodzicom udaje się zaoszczędzić na zakupach szkolnych? Dzięki czemu rodzicom udaje się zaoszczędzić na zakupach szkolnych? flickr.com//st.steele

Jak zaoszczędzić na zakupach szkolnych?

W tym roku sporym wsparciem finansowym dla rodziców uczących się dzieci będzie dofinansowanie wyprawki 300+. To jednak nie rozwiązuje całkowicie problemu wydatków szkolnych. Dane CBOS pokazują, że z roku na rok przybory szkolne drożeją. W ubiegłym roku średni koszt wyprawki dla jednego dziecka wyniósł 686 zł. Dla porównania w 2016 roku było to 588 zł, czyli prawie o 100 zł mniej.

Wniosek 300+: od kiedy i gdzie można składać >>

Na zakupach szkolnych da się jednak zaoszczędzić. Przykładowo: za piórnik zapłacimy od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Droższe produkty zawierają zazwyczaj wyposażenie. Pozornie może wydawać się, że to lepsza inwestycja, okazuje się jednak, że nie zawsze jest to dobry zakup. - Według mnie lepiej jest kupić piórnik bez wyposażenia, bo często w pełnym piórniku jest ono kiepskiej jakości. Kredki są twarde, łatwo się łamią i kiepsko się nimi rysuje, o kolorowaniu nie wspominając - pisze na naszym forum jedna z mam. 

Inny często podawany przykład to zeszyty w miękkich okładkach. Są one znacznie tańsze od tych w twardej. O ile przy zakupie jednego zeszytu nie odgrywa to może roli, o tyle przy kilkunastu możemy zachować w portfelu nawet kilkadziesiąt złotych. 

Jak jeszcze można oszczędzić na zakupach szkolnych? Zebraliśmy dla was porady rodziców z dyskusji na forum eMama. 

Zróbcie listę niezbędnych rzeczy

Jedną z najczęstszych porad rodziców jest... zrobienie listy niezbędnych produktów. Przygotujcie ją w domu razem z dzieckiem i umówcie się, że w trakcie zakupów będziecie się jej trzymać. Taki krok może uchronić was przed wydaniem pieniędzy na niepotrzebne gadżety.

Niektórzy rodzice radzą także, by początkowo skupić się tylko na podstawowym wyposażeniu tornistra. - Ja proponuję nie spinać się aż tak bardzo. Kup na początek podstawowe przybory, zeszyty i bloki. Bez udziwnień. 1 września okaże się, że połowa rzeczy jest niepotrzebna - pisze na naszym forum mama ucznia. - Kup tylko tornister, tenisówki, worek na buty, strój na w-f, piórnik, pudełko na kanapki, a resztę rzeczy we wrześniu - dodaje inna.

Z drugiej strony nie możemy zapominać, że we wrześniu produkty szkolne są z reguły najdroższe. Wówczas wchodzi do sklepów wiele nowych kolekcji. Dlatego podstawowe wyposażenie warto kupić nim rok szkolny się zacznie. Niektórzy rodzice na zakupy idą dopiero, gdy szkolna wyprawka trafia do wyprzedaży. To dobre rozwiązanie zwłaszcza w przypadku przyborów, które nie będą potrzebne w pierwszych tygodniach nauki.

W okresie zakupów szkolnych warto także być na bieżąco z promocjami. Wiele sieci oferuje wówczas zniżki. - Przeglądam sobie gazetki z promocjami i patrzę, gdzie najtaniej dostanę interesujące mnie rzeczy z listy - zdradza na naszym forum jedna z uczestniczek dyskusji.

Mama pyta na forum: Skąd ludzie, którzy nie zarabiają dużo, mają pieniądze na zagraniczne wakacje? 'Da się zwiedzać i nie bankrutować' >>

Dzięki czemu rodzicom udaje się zaoszczędzić na zakupach szkolnych? Dzięki czemu rodzicom udaje się zaoszczędzić na zakupach szkolnych? flickr.com//BLAFRE

A może zakupy internetowe?

Popularnym miejscem zakupów szkolnych jest od kilku lat internet. Wiele produktów kupimy tam taniej niż w sklepach stacjonarnych, a wysyłka jest czasami darmowa. Poza tym to spora oszczędność czasu. - Wszystkie farby, plasteliny, ołówki, kredki i kleje kupiłam na Allegro u jednego sprzedawcy - pisze na naszym forum jedna z mam. 

W tej kwestii ważny jest jednak czas zamówienia. Zdarza się, że przesyłka nie przychodzi dosyć długo. To może zdarzyć się w okolicach nowego roku szkolnego, gdy wiele rodzin decyduje się na zakupy. Dlatego takie zamówienie powinniśmy złożyć najpóźniej w połowie sierpnia.

Zobacz także: Domowa gospodarność - jak zaoszczędzić pieniądze? >>

Dzięki czemu rodzicom udaje się zaoszczędzić na zakupach szkolnych? Dzięki czemu rodzicom udaje się zaoszczędzić na zakupach szkolnych? flickr.com//Bonnie Nyachae

Postawcie na uniwersalne produkty

Na początku roku szkolnego w sklepach pojawiają się różne nowe kolekcje. Wiele z nich zawiera przybory z bajkowymi i filmowymi ulubieńcami dzieci. Są one zazwyczaj droższe niż pozostałe produkty. Rodzice odradzają jednak takie zakupy przed początkiem roku szkolnego. Przemawia za tym nie tylko aspekt finansowy. - Dzieciak zgubi, zostawi, pożyczy w szkole i będzie cię bardziej boleć, bo to przecież było drogie - pisze jedna z uczestniczek dyskusji na naszym forum. - Żadnych Els i innych księżniczek! Takie produkty są droższe, a zazwyczaj szybko się nudzą - dodaje inna.

Wielu rodziców radzi, by stawiać na uniwersalne produkty, które będą służyły przez długi czas. - Kupiliśmy piórnik typu duńskiego. Teraz jest wyprany i wygląda jak nowy - zdradza jedna z mam. - Tornister kupowałam z założeniem, że będzie na 3-4 lata. Po roku wygląda jak nowy, wrzuciłam tylko do pralki - wspomina inna.

A jakie są wasze sposoby na oszczędności w okresie nowego roku szkolnego? Piszcie do na na adres: edziecko@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy i nagrodzimy książkami.

Komentarze (14)
Wyprawka szkolna rok temu kosztowała średnio 686 zł. Jak zaoszczędzić? Rady rodziców: 'Żadnych Els i innych księżniczek'
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • krzysztof_ptk

    Oceniono 9 razy 7

    ..piórnik typu duńskiego...Nie ma takiego na świecie. Nie istnieją żadne piórniki typu portugalskiego czy szwedzkiego. Istnieją tylko bzdurne mody..dla mam które szukają czegoś , czego inne mamy nie posiadają.

  • Iza ?Vonkje? S

    Oceniono 6 razy 4

    Nie pojmuję, dlaczego zakup tzw.wyprawki szkolnej zostawia się na ostatnią chwilę. Nie dość, że wtedy wszystko jest droższe, to jeszcze wybór mniejszy i całości towarzyszy nerwowe bieganie od sklepu do sklepu. Dlaczego nie można zrobić listy potrzebnych rzeczy i zacząć je gromadzić już kilka miesięcy wcześniej? Przybory do rysowania i malowania, kleje, plasteliny, bloki, długopisy, piórniki, plecak... Naprawdę nie można tego wszystkiego kupić w kwietniu lub maju...?

  • Saren Master

    Oceniono 1 raz 1

    a może tak czas wziąć się do roboty. zamiast siedzieć tylko z wyciągniętą rączką i narzekać że mało.
    jak nic nie potraficie to łapać za łopatę i kopać rowy. A nie ciągnąć z mojej pracy.
    Dojna zmiana i dojny elektorat.

  • nazwa.niepoprawna

    Oceniono 1 raz 1

    Niech wydają nawet i po 1000 zł, tylko później niech nie płaczą.

  • ltsk1916

    Oceniono 1 raz 1

    Drożeją? A nie jest to tak, że kupuje się lepsze jakościowo pomoce naukowe, lepsze plecaczki itd.

  • 3daniel3

    0

    Dla nas wydatek związany z wyprawką szkolną: akcesoriami typu piórnik, zeszyty, książki, strój sportowy to ogromne wyzwanie finansowe. Na to składają się także obiady, rozmaite wycieczki szkolne itp. Dlatego w tym roku skorzystaliśmy z pożyczki w wonga.

  • Gosia Kana

    0

    Zastanawiam się, dlaczego dzieci co toku muszą mieć "wszystko nowe", przecież z plecaka czy piórnika się nie wyrasta...

  • 0

    Sprawdzilam co mi zostalo z zeszlego roku no I na poczatek mam bez stresu kilka zeszytow ,blok,olowki czy kredki.Napewno kupie dlugopisy bo to zawsze nog dostaje:) a reszte kupie we wrzesniu jak powiedza mi co chca w szkole.Pozdrawiam

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 7 razy -1

    686zł??? Chyba 68,6zł. To że ktoś ma kiełbie we łbie to nie znaczy że takie są prawdziwe koszty. Wpisywanie obuwia sportowego i stroju sportowego jest śmieszne. A gdyby dziecko nie chodziło do szkoły to byście mu nie kupili? Dostałby tablet do ręki lub posadzilibyście przed kompem i niech wam dudy nie zawraca?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX