Sezon się nie zaczął, a już utonęło ponad 100 osób. Głównie dzieci. 'Fala o wysokości metra przewróci samochód, a co dopiero dziecko'

Od początku kwietnia doszło do wielu tragedii nad wodą. Wielu z nich można było jednak uniknąć. W jakich sytuacjach najczęściej dochodzi do utonięć?
Do najważniejszych zasad bezpieczeństwa zaliczymy m.in. zakaz kąpieli w nieznanych nam miejscach. Do najważniejszych zasad bezpieczeństwa zaliczymy m.in. zakaz kąpieli w nieznanych nam miejscach. istockphoto

Co roku dochodzi do wypadków

Według statystyk policyjnych od początku kwietnia tego roku utonęło już 122 osób. A przecież wakacje zaczynają się dopiero 23 czerwca. Wyjątkowo wysokie temperatury w miesiącach wiosennych sprawiły jednak, że znacznie wcześniej zaczęliśmy kąpać się w wodzie. Niestety, liczba utonięć pokazuje, że wiele osób nie zna lub nie pamięta o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

W ubiegłym roku 29 ofiar utonięć nie miało ukończonych 18 lat. Także w ostatnich miesiącach doszło już do kilku tragedii z udziałem dzieci. O czym zazwyczaj zapominamy, gdy dochodzi do takich sytuacji? Nawiązując do tragicznych wydarzeń z ostatnich miesięcy, przypominamy o zasadach bezpieczeństwa.

Niestrzeżone miejsca

Pod koniec maja tego roku do tragedii w niestrzeżonym miejscu doszło w Częstochowie. Grupa kolegów postanowiła wykąpać się w zbiorniku w miejskim parku. Jeden z chłopców wskoczył do wody i nie wynurzył się. Niestety, gdy pojawiła się pomoc, było już za późno na uratowanie nastolatka.

O tym, że w miejscach nieznanych lub ryzykownych nie powinniśmy wchodzić do wody, słyszał pewnie każdy. Najczęściej przed niebezpieczeństwem ostrzegają nas znaki z przekreślonym pływakiem lub czerwona flaga (biała z kolei oznacza możliwość wejścia do wody). Jednak reguła ta jest bardzo często nieprzestrzegana. Wielu osobom wydaje się, że skoro umieją pływać, w wodzie nic złego im się nie stanie.

- Znaki ostrzegawcze pojawiają się w miejscach, w których jest zbyt duży muł, występuje silny prąd rzeczny lub morski prąd wsteczny. Takie ostrzeżenia mogą być związane także ze złymi warunkami atmosferycznymi. Przykładowo, w tym miejscu panuje zbyt duża mgła, by ratownicy sprawnie mogli wykonywać swoje obowiązki w razie wypadku - tłumaczył w rozmowie z nami Michał Czernicki, ratownik i rzecznik stołecznego WOPR.

Niebezpieczeństwo czyha na nas często także w najbliższym otoczeniu. Bardzo niebezpieczne bywają przydomowe oczka wodne i stawy. Niebezpieczeństwo czyha na nas często także w najbliższym otoczeniu. Bardzo niebezpieczne bywają przydomowe oczka wodne i stawy. istockphoto

Niebezpieczeństwo blisko domu

W kwietniu tego roku półtoraroczne dziecko z gminy Lipnica w województwie pomorskim utonęło w zbiorniku na nieczystości, znajdującym się blisko domu. Dziecko zniknęło z oczu rodziców. Po chwili znaleziono je niedaleko domu w nieogrodzonym zbiorniku. Niestety wówczas już nie oddychało. To zdarzenie przypomina, że zagrożenie może czyhać także w najbliższym otoczeniu.

Oczka wodne i różne zbiorniki wodne blisko domów są bardzo niebezpieczne dla małych dzieci. Każdego roku możemy usłyszeć o takich tragediach z ich udziałem. - Oczka wodne są często niewidoczne, przez co wpadają do nich nawet dorośli. Najprostsze zabezpieczenie to postawienie płotu dookoła wody. Jeśli furtka jest zamykana na klucz, dziecko nie ma dostępu do tego miejsca - mówi Michał Czernicki.

Czy można utonąć wiele godzin po wyjściu z wody? Tak. 5 rzeczy, które musisz wiedzieć o wtórnym utonięciu >>
 

Jednym z największych zagrożeń nad morzem jest prąd wsteczny, który wciąga ofiarę w kierunku morza. Jednym z największych zagrożeń nad morzem jest prąd wsteczny, który wciąga ofiarę w kierunku morza. flickr.com// Kryzsiek// CC BY-NC-ND 2.0

Niebezpieczne morze

Pod koniec maja głośno było o tragedii, do której doszło w Sobieszewie nad Bałtykiem. Kilkuletni chłopiec został porwany przez fale. Jedna z kobiet przebywających na plaży rzuciła się mu na ratunek. Niestety w trakcie próby pomocy dziecku utonęła. Chłopiec ostatecznie został uratowany przez przebywającego na plaży mężczyznę. 

Tragedia ta przypomina, jak niebezpiecznym żywiołem bywa morze. Jednym z największych zagrożeń jest prąd wsteczny, który wciąga ofiarę. Jednak to nie jedyne niebezpieczeństwo w takich miejscach.

- Główną przyczyną tych utonięć jest brak nadzoru i opieki rodziców. Jeśli nie mamy świadomości tego, co się dzieje wokół nas i nie wiemy, jak unikać zagrożeń, wówczas, nawet trzymając dziecko za rękę, możemy je stracić. Fala o wysokości metra to około 1000 kg w jednym metrze sześciennym. Taka masa potrafi przestawić samochód, z łatwością przewraca dorosłego, wyrywa dziecko z dłoni i przygniata do dna, a następnie porywa w dowolne miejsce - ostrzegał w rozmowie z naszym serwisem podroze.gazeta.pl ratownik morski Mirosław Kukułka.

Co dzieje się w przypadku, gdy rodzice nie dopilnują dziecka? - Kiedy dziecko zgubi się nad wodą, rozpoczyna się akcja ratowników. Należy zamknąć plażę, przeszukuje się wodę. Rodzicom za takie niedopilnowanie dziecka grozi grzywna do 5 tys. złotych - tłumaczy Michał Czernicki.

Zobacz także: Dziecko połyka wybielacz, nadgryza kostkę do zmywarki. Rodzicu, wiesz, co w takiej sytuacji zrobić? >>

Dziecko może przebywać w wodzie tylko pod okiem dorosłej. To jedna z najważniejszych zasad bezpieczeństwa nad wodą. Dziecko może przebywać w wodzie tylko pod okiem dorosłej. To jedna z najważniejszych zasad bezpieczeństwa nad wodą. istockphoto

Zawsze pod okiem rodzica

Dziecko może przebywać w wodzie tylko pod okiem osoby dorosłej. Polskie prawo mówi, że rodzice powinni sprawować taką kontrolę aż do pełnoletniości swojej pociechy. To jedna z najważniejszych zasad bezpieczeństwa nad wodą, o której często zapominamy. Potwierdzają to liczne tragedie w wodzie z udziałem najmłodszych. - Nawet gdy dziecko umie już całkiem dobrze pływać, zawsze może wydarzyć się coś, z czym nie będzie umiało sobie samo poradzić - przypomina ratownik.

Całą rozmowę z Michałem Czernickim przeczytacie w lipcowym numerze miesięcznika "Dziecko", który od czwartku 6 czerwca jest dostępny w kioskach. Specjalnym dodatkiem do gazety są opaski dla dzieci, dzięki którym rodzicom łatwiej będzie odnaleźć swoje pociechy w tłumie.

Numer lipcowy magazynu DZIECKO już w sprzedaży
Numer lipcowy magazynu DZIECKO już w sprzedaży

Więcej o: